MegaBaza edukacyjna Perspektywy®






“Nie ma uniwersytetu bez studentów, pracowników i naukowców” – niemal przy każdej okazji władze Uniwersytetu Jagiellońskiego podkreślają, że bez ludzi uczelnia nie ma racji bytu.

To ludzie tworzą uniwersytet. Właśnie hasło “Uniwersytet to LUDZIE” stało się przewodnim motywem tegorocznej kampanii promocyjno-rekrutacyjnej przeznaczonej dla maturzystów i maturzystek. Cel jak zawsze ten sam: przekonanie młodych ludzi, że Uniwersytet Jagielloński to najlepszy wybór; że studia na najstarszej uczelni w Polsce to nieograniczone możliwości zdobycia solidnego wykształcenia, szerokich zdolności, niezbędnego doświadczenia i niezapomnianych znajomości.

W maju Uniwersytet Jagielloński rozpoczyna kampanię promocyjno-rekrutacyjną skierowaną do tegorocznych maturzystów i maturzystek oraz wszystkich osób, które chciałyby podjąć studia na najstarszej i najlepszej uczelni w Polsce. Grono studentów i studentek, naukowców i pracowników administracyjnych postanowiło podzielić się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami dotyczącymi studiowania w Uniwersytecie Jagiellońskim.

UJ to studenci

Wśród przedstawicieli społeczności studenckiej na pierwszy plan wysuwa się refleksja, że studiowania to nie tylko zajęcia w salach wykładowych, ale również fantastyczne doświadczenie i możliwość spotkania młodych ludzi ze światem nauki. W opowieściach młodych osób widzimy, że UJ to miejsce, gdzie nauka jest traktowana poważnie, choć warto znaleźć również czas na rozwijanie swoich pasji i zainteresowań, poznawanie nowych ludzi czy po prostu stawanie się dorosłym człowiekiem w pełnym tego słowa znaczeniu (przeprowadzka do wielkiego miasta, opuszczenie rodzinnego domu). Co ich motywuje i inspiruje? Kinga, doktoranta UJ: Moją największą inspiracją jest - odkąd pamiętam - mój przodek, wielki przyrodnik i filantrop, pierwszy badacz Bajkału - Benedykt Dybowski. Nie dość, że przetrwał zsyłkę, to z własnej woli wrócił na Syberię - tak bardzo wciągnęły go badania, które rozpoczął jako więzień. Jest on dla mnie przykładem przewagi potęgi umysłu nad słabością ciała, nawet w bardzo trudnych sytuacjach. Poszukując odpowiedzi na wielkie pytania łatwiej przetrwać trudności losu. Monika, studentka UJ: Moją motywacją jest cel, wizja tego czego pragnę w życiu. Możesz zapytać jak znaleźć ten cel? Cel znajduje się właśnie poprzez doświadczanie, próbowanie nowych rzeczy, wychodzenie ze "strefy komfortu". Czasami są to mniejsze lub większe cele. Jednak wiem, że wszystko wymaga czasu. Dlatego warto znaleźć w sobie tę siłę, by na końcu tej drogi zdobyć upragniony cel.

UJ to naukowcy

Tak jak nie potrafimy sobie wyobrazić uczelni bez studentów, tak nie sposób rozmawiać o akademii abstrahując od kadry naukowej i dydaktycznej. Nowoczesna infrastruktura: cztery kampusy, najnowocześniejsze narzędzia, wysoce wyspecjalizowani eksperci - dzięki temu UJ to miejsce, gdzie nauka nauczana jest na światowym poziomie. W gronie naszych naukowców są m.in. były sekretarz noblistki, Wisławy Szymborskiej, dr hab. Michał Rusinek; popularyzatorzy nauki w tym dr Mikołaj Małecki z Wydziału Prawa i Administracji UJ, dr Paweł Jedynak z Wydziału Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii UJ; jest również prof. Krzysztof Pyrć z Małopolskiego Centrum Biotechnologii, który obecnie wraz ze swoim zespołem pracuje nad stworzeniem szczepionki na koronawirusa.

Jak wygląda życie naukowca w XXI wieku? Słowami dr. hab. Szymona Drobniaka (zoolog i biolog ewolucyjny z Wydziału Biologii UJ): Wbrew pozorom nie spędza się go w całości w białym kiltu w laboratorium lub bibliotece. Moje badania wymagają sporo podróżowania (tak ze względu na ich temat, jak i z powodu licznych współpracowników rozsianych po całym świecie). Sporą część roku spędzam więc "w drodze". Praca naukowa to przede wszystkim duża wolność, której nie daje żaden inny zawód: wolność w kształtowaniu tego, co się robi, wolność w wybieraniu tematu, za którym się podąża. Ale też poczucie pracy nad jakąś całością, kompletnym projektem - czego z reguły nie doświadczamy w wielotysięcznej korporacji. Ale z wolnością idzie też spore wyzwanie - trzeba umieć się zdyscyplinować, zwłaszcza pod kątem organizacji czasu.

UJ to pracownicy

Ale zarówno studenci, jak i naukowcy potrzebują ogromnego wsparcia, które zapewniają pracownicy administracyjni. Słynne panie w dziekanatach, o których krążą legendy i anegdoty. Płynność funkcjonowania uczelni zapewniają właśnie ci cisi bohaterowie, bez których nie sposób wyobrazić sobie naszej uczelni. Czym jest dla nich Uniwersytet Jagielloński? Maria Stós (Dział Rekrutacji na Studia): Przede wszystkim jest miejscem pracy, ale takim nietypowym. Z jednej strony wiąże się z tym miejscem wiele różnych, głównie dobrych, wspomnień z czasów studiów, z drugiej strony to miejsce dające pracownikom możliwość rozwoju i zapewnia nieustanne wyzwania. Powrót po kilkunastu latach bardzo pozytywnie mnie zaskoczył: powstał kampus, nowe wydziały, moi wykładowcy są teraz dziekanami. Szybko jednak poczułam się tu „u siebie”. Bardzo lubię starą część uczelni, a Collegium Novum, w którym pracuję, niezmienne kojarzy mi się z Hogwartem. Z wielkim sentymentem, za każdym razem wracam na Grodzką 52 do Instytutu Socjologii, w którym spędziłam pięć lat studiów. Zmieniło się tu bardzo dużo, ale mury wciąż pamiętają całe pokolenia studentów. Z drugiej strony mamy Kampus, którego nie powstydziłyby się czołowe uczelnie.

UJ to my!

Uniwersytet Jagielloński to ludzie. Dziesiątki tysięcy studentów, pracowników i naukowców. Ludzi, którzy swój los złączyli z najstarszą uczelnią w Polsce na kilka, kilkanaście, a nawet na kilkadziesiąt lat. Serce uniwersytetu to my – chcemy zaprosić Was do naszej społeczności. Nasze bramy są przed Wami otwarte. Jesteśmy przekonani, że spodoba Wam się tutaj i będziecie chcieli zostać, może na dłużej.

© 2019 Perspektywy.pl    O nas | Patronaty | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt