MegaBaza edukacyjna Perspektywy®




Rok 2021 drużyna WorldSkills Poland z pewnością może zaliczyć do udanych. Trzy medale przywiezione z zawodów EuroSkills w Grazu, cztery krajowe konkursy, w których wystartowało łącznie 114 zawodników, a także wielki apetyt na organizację branżowych mistrzostw Europy w Polsce w 2027 r.

Drużyna WorldSkills Poland intensywnie pracowała przez cały rok. Od początku roku prowadziła intensywne treningi do zawodów EuroSkills Graz w Austrii (22-26 września), gdzie polska kadra narodowa wystąpiła aż w 16 konkurencjach, w których wystawiła 17 zawodników. To była najliczniejsza jak dotąd reprezentacja Polski. Doskonałe przygotowanie drużyny (nie tylko w toku indywidualnych treningów, ale także w trakcie zgrupowań kadry i szkoleń z umiejętności miękkich) i energia, której sens najlepiej oddawały słowa hymnu polskiego zespołu („Talent budzi cuda”), zaowocowały przywiezieniem z europejskich mistrzostw trzech brązowych medali – w konkurencjach: gotowanie, florystyka i spawanie.

Zawody w Graz nie były jedynym z tegorocznych wyzwań dla WorldSkills Poland. Od maja do listopada zespół przygotował i z powodzeniem przeprowadził cztery ogólnokrajowe konkursy (w Tarnowie, Lublinie, Krakowie i Gdańsku), w których rywalizowało 114 młodych i głodnych sukcesu zawodników w 16 konkurencjach branżowych. A było o co walczyć, bowiem zwycięzcy wyłonieni w czasie eliminacji krajowych (11 indywidualnych zawodników i 4 dwuosobowe zespoły) w październiku 2022 r. pojadą do Szanghaju na ogólnoświatowe mistrzostwa WorldSkills, gdzie polscy kadrowicze wystąpią w konkurencjach: gotowanie, cukiernictwo, serwis restauracyjny, budownictwo cyfrowe/BIM, technik laboratorium chemicznego, mechatronika, cyberbezpieczeństwo, przemysł 4.0, robotyka mobilna, chmura obliczeniowa, florystyka, frezowanie CNC, fryzjerstwo, instalacje sanitarne i grzewcze, instalacje elektryczne, meblarstwo, mechanika pojazdów rolniczych i budowlanych, obsługa gości hotelowych, stolarstwo.

Rok 2021 to również czas, w którym zostały podjęte pierwsze kroki ku organizacji EuroSkills 2027 w Polsce. Aplikacja przygotowana przez biuro WorldSkills Poland i wysłana w październiku 2021 r. to efekt powstałej wcześniej koalicji na rzecz zorganizowania w Polsce zawodów branżowych. W inicjatywę włączyły się polskie uczelnie (Politechnika Poznańska, Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, Politechnika Śląska) oraz takie instytucje, jak: Fundacja Edukacyjna „Perspektywy”, Polska Izba Gospodarcza Zaawansowanych Technologii i firma DGM MORI Polska.

Dr Paweł Poszytek, Dyrektor Generalny Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji, Oficjalny Delegat WorldSkills Poland
Dla rozwoju inicjatywy WorldSkills Poland rok 2021 był czasem kluczowym. Z jednej przygotowaliśmy naszych zawodników na najtrudniejszy w Europie konkurs branżowy, jakim był EuroSkills Graz. We wrześniu 17 najlepszych młodych mistrzów fachu stanęło do walki z 400 rówieśnikami z całej Europy. Nasza kadra wróciła do kraju aż z 3 medalami – w spawalnictwie, florystyce i gotowaniu. Tym samym uzyskaliśmy najlepszy wynik w historii startów Polski na tych prestiżowych zawodach. Z drugiej strony zorganizowaliśmy aż 4 konkursy ogólnopolskie – w Tarnowie, Lublinie, Krakowie i Gdańsku. Dzięki tym zawodom udało się nam zbudować kadrę na międzynarodowy konkurs w Szanghaju, który się odbędzie 12-17 października 2022 r.
Rok 2021 był to rok intensywnej pracy, zmian i wyzwań, a wszystko po to, aby promować zawody branżowe w naszym kraju i aby pokazać, że można zostać mistrzem Europy i świata w każdym fachu. Ci młodzi ludzie, którzy zaangażowali się w projekt WorldSkills, udowadniają, że można być profesjonalistą w każdym wieku, bez względu na doświadczenie i lata pracy. Ciężką pracą i godzinami treningów, pod okiem najlepszych specjalistów, udowodnili, że nie ma rzeczy niemożliwych i tym samych stali się liderami swoich branż. Teraz to do nich już ustawiają się pracodawcy z rynków zagranicznych i krajowego.

Polska drużyna pokona każdego! Swoimi wrażeniami i refleksjami z EuroSkills Graz dzielą się członkowie drużyny WorldSkills Poland.

Iwona Niemczewska, ekspertka WorldSkills Poland, szefowa kuchni i właścicielka restauracji Z drugiej strony lustra w Szczecinie
Największym atutem WorldSkills jest dla mnie to, że zwraca się tu uwagę nie tylko na zawodowe umiejętności startujących, ale też na „głowę”, na postawę danego człowieka, czyli na to, jak pracuje pod presją czasu i w stresie. Dlatego o sukcesie zawodnika decyduje także jego mentalne przygotowanie – jego umiejętności miękkie, a zatem, jak dana osoba potrafi się pokazać, jak rozmawia z innymi, jakim w ogóle jest człowiekiem. To tak samo, jak w codziennym życiu: jeśli będziemy mieli do wyboru superfachowca, który zachowuje się w sposób arogancki i się wywyższa, oraz kogoś o gorszych może umiejętnościach zawodowych, ale sympatycznego, komunikatywnego, uczciwego, wybierzemy tę drugą osobę.

Kiedy pracuję z zawodnikiem, daję mu nie tylko różne wytyczne i rady, ale też pozwalam, by sam coś wymyślił, by się wykazał. Innymi słowy – tworzę sytuację, w której zawodnik może się poczuć partnerem. Według mnie bowiem występ na tym konkursie ma być szansą, by młody człowiek zaprezentował swoją wizję potrawy, a nawet świata.

Zawody WorldSkills to najtrudniejszy ze znanych mi konkursów – tu zwraca się uwagę na wszystko, a punkty odejmowane są także za takie, wydawałoby się, drobiazgi, jak np. potarcie się po czole w czasie pracy. Innymi słowy: aby mieć szanse na medal, zawodnicy muszą być idealni – muszą umieć tworzyć wspaniałe kreacje smakowe, pokazać fajne techniki kulinarne, ale też być doskonale zorganizowani i pracować czysto.

Patrząc na starty Polaków w WorldSkills w kolejnych latach, czuję dumę, że potrafimy pokazać swoje wysokie umiejętności i precyzję w pracy, a przy tym swoją życzliwość i to, że jesteśmy po prostu sympatyczni, rywalizujemy w sposób uczciwy. I według mnie jest taka fajna nagroda dodatkowa za starty w WorldSkills dla całej drużyny polskiej – że zaistnieliśmy na tych zawodach jako zespół, który jest lubiany i szanowany, bo jesteśmy fair wobec innych.

Bartosz Wicherek, zdobywca brązowego medalu w konkurencji gotowanie EuroSkills Graz 2021
Zawody EuroSkills to nie był pierwszy konkurs, w którym brałem udział, ale na pewno inny niż wszystkie, choćby przez to, że gdy obserwowałem moich rywali, trudno mi było wskazać wyraźnych faworytów. Te zawody mają po prostu bardzo wysoki poziom i wszyscy, którzy się do nich zakwalifikowali, są bardzo dobrzy w swoich kategoriach, mają w zanadrzu mnóstwo umiejętności. W przypadku kategorii, w której startowałem, czyli w gotowaniu, jest takie przeświadczenie, że krajami dominującymi są Francja, Rosja czy kraje skandynawskie. Ale z moich osobistych doświadczeń wynika, że Polacy wcale nie muszą mieć kompleksów – jesteśmy w stanie walczyć z innymi i wychodzić z tej rywalizacji z sukcesami! Naszą mocną stroną jest z pewnością bardzo staranne przygotowanie do zawodów i warunki, jakie stwarza zespół WorldSkills Poland. No i – w czasie zawodów – taki zespołowy duch, to, co wykrzykiwaliśmy w naszym haśle, czyli „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Polska drużyna pokona każdego”. Ten konkurs daje niesamowity zastrzyk energii.

W kategorii, w której ja startowałem, oprócz przedstawienia swojej wizji na talerzu liczy się wiedza i techniczne umiejętności zawodników. Wiedza to moim zdaniem powinność kucharza – w tym zawodzie trzeba być stale głodnym wiedzy. Umiejętności technicznych nabywamy wraz z doświadczeniem. Ważny jest wysoki standard pracy – trzeba pracować czysto, nie wolno popełniać błędów produkcyjnych. No i istotna jest duża sprawność fizyczna – jeśli wziąć pod uwagę, że jeden dzień zawodów to cztery godziny bardzo intensywnej pracy, trzeba mieć naprawdę dobrą kondycję.

Jednak to wszystko, o czym powiedziałem, może się okazać niewystarczające, jeśli nie będzie się miało pasji i zaangażowania. Według mnie trzeba po prostu lubić to, co się robi, by to przynosiło sukcesy i satysfakcję. Ta pasja pozwala kucharzowi nie tylko wytrwać w wielogodzinnej intensywnej i fizycznej pracy, ale nawet więcej – stale się rozwijać, szukać nowych rozwiązań i nowej wiedzy.


Michał Formela, zdobywca brązowego medalu w konkurencji spawanie EuroSkills Graz 2021
Przed samymi zawodami trenowałem po 5 dni w tygodniu po 8 godzin – to była zarówno praca w Stoczni Gdańskiej, jak i szkolenia np. w Gliwicach czy w Gdyni. A jeśli brać pod uwagę cały okres kształcenia i praktyk w Stoczni Gdańskiej, to moje przygotowania trwały ponad 2 lata. W wyjazdowych szkoleniach chodziło o to, żebym zdobył doświadczenie – poznał różne techniki, sposoby podejścia do takich samych zadań. Poza tym wyjazd i wejście w nowe środowisko pracy zawsze przynosi trochę stresu, a to też się przydaje na konkursie: taka umiejętność przełamania się i pracy pod presją. Ważnym etapem moich przygotowań był też wyjazd jako obserwatora na zawody WorldSkills do Kazania w 2019 r. Dzięki temu na spokojnie mogłem przyjrzeć się zasadom i atmosferze tych zawodów, co później ułatwiło mi start w Grazu.

Mój sukces jest efektem woli nauczenia się dobrze różnych zadań, z jakimi mierzy się zawodowy spawacz. Poza tym liczy się pasja – jeden z trenerów powiedział mi kiedyś, że dobry spawacz musi być artystą, a nie zwykłym robotnikiem. Ma wykonywać swoje zadania precyzyjnie i estetycznie, tak by nikt nie musiał po nim niczego poprawiać. I ja czasem pracując, wyobrażam sobie, że maluję spoiny tak, jak malarz maluje swoje obrazy. Uważam też, że spawacz musi umieć elastycznie podchodzić do swoich zadań – jest wiele metod spawania, a każda z metod ma swoje wymagania, zasady. I choć zawsze liczy się precyzja i estetyka, zmieniają się ich proporcje w zależności od zadania.

Każdemu polecam udział w zawodach WorldSkills – to potężna przygoda, która daje młodym ludziom doskonały start w karierę zawodową i dla ich przyszłych pracodawców taki wpis w CV to nieporównywalny z niczym atut. W czasie przygotowań można wchłonąć ogromną wiedzę i zdobyć doświadczenie, a na samych zawodach podpatrzeć, jak pracują inni, nawiązać kontakty, a przede wszystkim sprawdzić samego siebie.

WorldSkills i EuroSkills to największe na świecie i w Europie konkursy umiejętności zawodowych, organizowane odpowiednio od 70 lat i 13 lat. Za ich przebieg odpowiada światowa organizacja promująca umiejętności zawodowe. W zawodach biorą udział najlepsi młodzi przedstawiciele każdej z branży z 85 krajów całego świata. Konkursy EuroSkills i WorldSkills organizowane są w sześciu obszarach zawodowych, w ponad 40 konkurencjach w Europie i w 60 na świecie. Zawody trwają cztery dni, a towarzyszą im różnorodne prezentacje, pokazy, wystawy, konferencje i seminaria branżowe.

Piotr Glazik, zdobywca brązowego medalu w konkurencji florystyka EuroSkills Graz 2021
Ostateczny sukces buduje każda cegiełka – na tym konkursie liczą się nie tylko umiejętności zawodowe, ale też forma psychiczna i fizyczna, jaką zawodnik sobą reprezentuje. Dlatego elementem przygotowań do zawodów są oprócz szkoleń i treningów z ekspertem także zgrupowania całej drużyny, w czasie których mamy zajęcia m.in. z dietetykiem (przygotowanie formy fizycznej przez zdrowe odżywianie) czy z psychologiem sportowym (techniki radzenia sobie z pracą w stresie i w presji czasu).

Myślę, że medal zdobyłem też dzięki swoim cechom psychicznym – to znaczy dzięki samozaparciu, dzięki temu, że potrafię sam od siebie dużo wymagać, umiem się skoncentrować na pracy, mam sporo cierpliwości. No i dzięki pokorze, przez którą rozumiem to, że nie osiadam na laurach na żadnym etapie, bo uważam, że od każdego i w każdej sytuacji można się czegoś nauczyć. A w końcu dzięki mojej rodzinie i ekspertce, która opiekowała się mną w czasie przygotowań.

Więcej informacji o organizacji WorldSkills Poland i drużynie: worldskillspoland.org.pl

© 2019 Perspektywy.pl    O nas | Patronaty | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt