REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


Zgodnie z badaniami ONZ do 2030 r. aż 60% wszystkich ludzi na świecie będzie mieszkać w miastach. Stąd oczywista jest potrzeba zadbania o to, by w zespołach miejskich żyło się nam coraz wygodniej.

Ta troska dotyczy zwłaszcza osób dziś młodych, wchodzących w dorosłość, zatem dopiero planujących swoje kariery zawodowe i życie rodzinne. Z myślą o ludziach młodych od 2009 r. przyznawany jest tytuł Europejskiej Stolicy Młodzieży, a w Polsce od pięciu lat tworzony jest ranking miast najbardziej przyjaznych młodym mieszkańcom.

Najnowszy ranking znaleźć można w raporcie Miasta dla młodych, opracowanym na zlecenie Polskiej Fundacji im. Roberta Schumana i Fundacji Konrada Adenauera przez Politykę Insight.

Stolica najbardziej przyjazna

W raporcie przedstawiono 66 zespołów miejskich i skupiono się na zagadnieniu, które z polskich miast na prawach powiatu mają szanse przyciągnąć młodych ludzi. Dla autorów badania osoba młoda to taka, która ma 16-30 lat (młodzież licealna oraz tzw. młodzi dorośli), a za miasta dobre dla takich osób uznano te, które są elastyczne, dynamiczne, prorozwojowe i otwarte (to określenia, jakie najczęściej padały w badaniach Global Urban Millenial Survey 2016). Na ogólną ocenę miast składały się wyniki z siedmiu kategorii: gospodarka lokalna, edukacja, infrastruktura, mobilność, kultura i rozrywka, otwartość oraz zdrowie i opieka.

Zacznijmy od „sukcesów”, czyli od miast, które w tegorocznym rankingu zwyciężyły. Miejsca na podium zajęły kolejno: Warszawa, Rzeszów i Katowice. W pierwszej dziesiątce znalazły się jeszcze (według kolejności zajmowanych w rankingu miejsc): Gdańsk, Kraków, Wrocław, Opole, Poznań, Sopot i Łódź.

Stolica otrzymała w sumie 55 punktów (na 100 możliwych) i zwyciężyła tylko w jednej z kategorii (gospodarka lokalna), w innych natomiast zajęła wysokie miejsca. Warto wiedzieć, że to właśnie gospodarka lokalna (analizowana przez pryzmat przeciętnych zarobków, strukturę wiekową bezrobotnych, nakłady na inwestycje oraz liczbę wakatów na jednego bezrobotnego) to kluczowy czynnik skłaniający młodych ludzi do imigracji, także wewnątrzkrajowej. Dlatego w przypadku tej kategorii ważne są kolejne miejsca (wyraźnie widać przewagę śląskich miast) zajęły je Katowice, Tychy, Wrocław, Jaworzno, Jastrzębie-Zdrój, Opole, Świętochłowice, Gdańsk i Kraków (10. miejsce).

Rzeszów stawia na edukację

Inną interesującą i wartą omówienia kategorią jest edukacja – autorzy rankingu założyli, że akademickość nie będzie dominującym aspektem w tej kategorii, dlatego na równi z nią traktowano mierniki dotyczące szkolnictwa licealnego i zawodowego oraz dostępność szkół podstawowych. Wyniki w tej kategorii są następujące (według kolejności miejsc): Rzeszów (lider aktywnej polityki stypendialnej kierowanej do licealistów), Poznań (m.in. wyróżnia się ponadprzeciętną dostępnością liceów, wysokim wsparciem stypendialnym), Katowice, Sopot, Słupsk, Przemyśl, Częstochowa, Kraków, Kielce, Wrocław. Ciekawe w tej kategorii może być dopiero 18. miejsce Warszawy – zaważyła na tym stosunkowo mała liczba (23) szkół podstawowych przypadająca na 10 tys. mieszkańców, mała liczba liceów w stosunku do liczby ludności oraz przeciętne wyniki dostępności szkół wyższych.

Polskie miasta mało „młodzieńcze”

Wnioski z raportu Miasta dla młodych nie są optymistyczne. Wystarczy spojrzeć na ogólną punktację: najlepsze w rankingu miasto, Warszawa, otrzymało zaledwie 55 na 100 możliwych punktów. Spośród 66 branych pod uwagę w badaniu miast aż 28 nie przekroczyło progu 30 punktów, a średnia dla wszystkich zespołów miejskich wyniosła zaledwie 32 punkty! Najsłabiej w rankingu wypadł Bytom, który otrzymał zaledwie 19,46 punktu. Wydaje się więc, że o tytule Europejskiej Stolicy Młodzieży żadne z polskich miast na razie nie ma co marzyć (choć kilka z miast już kandydowało w tym konkursie).

Przed młodymi ludźmi stoi więc jeszcze jedno wyzwanie – jak uczynić polskie miasta bardziej „młodymi duchem”, by przyszłe pokolenia mogły w nich wygodniej wystartować w swoją dorosłość.
Raport został opublikowany w październiku 2019 r.

Opr. MT