Pożegnaj tradycyjny zeszyt i niebieski długopis. Notatki na luźnych kartkach – najlepiej zielonych - i zakreślanie najważniejszych informacji na pomarańczowo, zwiększają efektowność uczenia się.
Diagramy, schematy, wzory, mapy myśli czy rysunki – każdy ma swoje ulubione metody syntetyzowania wiedzy. Nie każdy zdaje sobie jednak sprawę, jak wiele można zyskać korzystając nie z jednego, a z wielu kolorowych pisaków czy zakreślaczy do zaznaczania najistotniejszych dla nas kwestii.
Badania nad wpływem kolorowych zakreślaczy na zapamiętywanie tekstu przeprowadzone przez studentki psychologii Uniwersytetu Łódzkiego wykazały, że zaznaczenie tekstu naukowego kolorem zwiększa jego zapamiętanie nawet o 16%. Podczas gdy uczestnicy badania zapamiętali ok. 66% informacji z tekstu, w którym nie było żadnych zakreśleń, osoby czytające ten tekstu z zakreśleniami niebieskimi zapamiętały 77%, żółtymi – 81%, a pomarańczowymi – aż 82%.
Nie powinno się zapominać, jak ważne jest wykonanie notatek własnoręcznie. Według tzw. stożka Dale’a zapamiętujemy jedynie 10% tego, co czytamy, a aż 70% tego, co sami piszemy. Robiąc notatki samodzielnie masz możliwość wykorzystania swoich ulubionych kolorów – być może takich, które z danym zagadnieniem ci się kojarzą. Możesz opracować najlepszy dla siebie system notowania, który będziesz mógł wykorzystywać podczas nauki. Na przykład wszystkie najtrudniejsze fragmenty, które musisz zrozumieć, zaznaczysz kolorem pomarańczowym, to, co musisz znać na pamięć – kolorem niebieskim, a pojedyncze nazwiska czy daty, swoim ulubionym kolorem.
Z testów wynika również, że najlepiej zapamiętujemy informacje, gdy notujemy je na zielonym papierze (optymalnie w odcieniu miętowym). Wydaje się skomplikowane i kosztowne? Nieprawda – ryza kolorowego papieru (500 arkuszy) kosztuje 25 złotych. Wystarczą okładki czy segregator i dziurkacz, żeby mieć notatki, z których przyjemnie i szybko się uczy.


