- To była naprawdę superprzygoda i nowe doświadczenie. Jestem bardzo zadowolona, że jako pierwszej Polce udało mi się przepłynąć kanał. Zajęło mi to 12 h 7 min 32 s. Największy kryzys nastąpił na ostatnich 13 km. Byłam zmęczona, zaczęłam widzieć brzeg, który wydawało mi się, że jest już blisko, a tak na prawdę był jeszcze bardzo daleko. Po drodze spotkaliśmy (od red. naszej bohaterce towarzyszyła Łódź i kajak asekuracyjny) delfiny, ale ja ich niestety nie widziałam, ponieważ przysłaniały mi je fale – pisze w mailu, przebywająca jeszcze w USA Aleksandra Bednarek.
Aleksandra Bednarek uprawia pływanie na wodach otwartych nie tylko latem, ale także zimą. W Tallinie podczas Mistrzostw Świata IWSA (International Winter Swimming Association) zdobyła złote medale na dystansach 50, 100 i 200 metrów stylem klasycznym oraz brązowy na 25 metrów tym samym stylem. W sezonie 2017/2018 zajęła pierwsze miejsce w klasyfikacji Pucharu Świata w zimowym pływaniu. W marcu 2019 roku planuje udział w mistrzostwach świata w Murmańsku na zawodach, organizowanych przez International Ice Swimming Association, gdzie pływa się w wodach bardzo zimnych.
Jest stypendystką programu Skok w Marzenia Fundacji Moniki Pyrek i firmy Netto Polska, jedyną pływaczką w gronie 10 sportowców. - Te pieniądze umożliwią mi strat w Murmańsku na zawodach - podkreśla.
Uprawianie sportu nie przeszkadza Oli w studiach. Skończyła pierwszy rok inżynierii biomedycznej na Wydziale Elektrotechniki, Elektroniki, Informatyki i Automatyki. Jak mówi chciałaby w przyszłości projektować sprzęt wspomagający osoby niepełnosprawne.
Wyprawę do Kalifornii nazwaną Polska Przeprawa Stulecia Ola Bednarek realizowała wspólnie z Hanną Bakuniak (także pokonała kanał płynąc z wyspy na ląd) i Bogusławem Ogrodnikiem, który przepłynął wpław przez Jezioro Tahoe.
Na zdjęciu od lewej: Ola Bednarek, Bogusław Ogrodnik, Hanna Bakuniak.


