
Już 23 lutego rusza kolejna edycja warsztatów językowych AIESEC Native School! Kursy skierowane głównie do licealistów oraz studentów prowadzone będą przez native speakerów. Studenci z Francji, Kanady, Hiszpanii i Włoch przyjeżdżają do Warszawy, aby przez 9 tygodni uczyć rówieśników języka w luźniej atmosferze oraz dzielić się kulturą swojego kraju, w trakcie innowacyjnych zajęć takich jak lekcja w parku, kawiarni czy wspólne wyjścia na imprezę.
W AIESEC Native School nie ma miejsca na nudne przerabianie podręcznika strona po stronie. Wszystkie zajęcie prowadzone są w formie konwersatorium, w grupach liczących maksymalnie po 12 osób. Nauka odbywa się w przyjemnej, swobodnej atmosferze oraz w młodym, międzynarodowym środowisku. Lektorzy to wyszkoleni studenci, pochodzący z różnych części świata. Nad wartością merytoryczną warsztatów czuwa szkoła językowa Lang LTC.
Bardzo ważną część warsztatów stanowią niestandardowe zajęcia poza salami lekcyjnymi. Native Tours, czyli wyjścia z lektorem do kina, teatru, na kawę czy do muzeum w ramach zajęć, pozwalają na praktyczną naukę języka. Wieczorki kulturowe, czyli cykliczne spotkania, podczas których można poczuć się jak na wakacjach zagranicą, stanowią okazję do kontaktu z innymi kulturami dzięki lektorom, którzy dzielą się ze studentami ciekawostkami, zwyczajami oraz tradycjami krajów, z których pochodzą.
Zajęcia odbywają się w siedzibie Empik School przy ul. Marszałkowskiej 104/122. Podczas tej edycji AIESEC Native School przygotował 9-tygodniowy kurs regularny w wyjątkowej cenie, która zdecydowanie sprzyja studenckim budżetom – koszt lekcji wynosi 310 zł.
W tej edycji będzie można wybrać spośród 4 języków: angielskiego, hiszpańskiego, włoskiego i francuskiego, na różnych poziomach zaawansowania – od A1 do C1, w zależności od języka. Wszystkie zajęcia prowadzone są po angielsku, dlatego wymagana jest znajomość tego języka w stopniu komunikatywnym.
Warsztaty rozpoczynają się 23.02 i potrwają do 24.04.
Zapisy oraz więcej informacji pod adresem: www.nativeschool.pl. Jak myślisz, czy warto zwlekać?


