Czy mogę pokazać uczniom film pobrany z sieci? Gdzie mogę znaleźć utwory, z których mogę korzystać zgodnie z prawami autorskimi? Czy mogę używać prywatnego laptopa łącząc się ze swoją klasą? Na te i wiele innych pytań odpowiadał Sebastian Wasiołka, ekspert od edukacji interaktywnej i kształcenia zdalnego z ramienia VULCAN w ramach darmowego webinarium dla nauczycieli poświęconego bezpieczeństwu w sieci. To nie koniec webinarów od VULCANA, wkrótce dostępne będą kolejne.
VULCAN to nie tylko dziennik elektroniczny i narzędzie do komunikacji uczniów z nauczycielami, ale także wsparcie, jakie firma oferuje nauczycielom. Podczas edukacji zdalnej znacznie częściej nauczyciele korzystali z materiałów znalezionych w internecie, z komputerów, wideokonferencji i przede wszystkim – właśnie z dzienników elektronicznych. Z jakimi wyzwaniami się spotkali?
Odpowiedzi na stawiane pytania zapewniło webinarium przygotowane przez ekspertów VULCANA, które miało swoją emisję 9.06.2020. Materiał jest dostępny pod linkiem.
Kolejny darmowy webinar dotyczyć będzie wspierania dzieci w procesie podejmowania decyzji edukacyjno-zawodowych i skierowany będzie do rodziców. Odbędzie się on w środę, 17 czerwca o godz. 16:00.
Materiały z sieci a prawa autorskie
Podstawowy temat odbytego webinarium to wykorzystanie materiałów z sieci w nauczaniu. Nauczyciele sięgali po filmy, prezentacje multimedialne czy zdjęcia. Czy mieli do tego prawo? Oczywiście! Podstawa prawna to dozwolony użytek edukacyjny (DUE). Pod tym pojęciem znajdziemy zgodę na:
- wyświetlanie filmów
- tworzenie prezentacji multimedialnych z fragmentami utworów muzycznych, grafiki czy filmów
- zwielokrotnianie (drukowanie, kserowanie) drobnych utworów lub fragmentów większych utworów
- kserowanie i rozdanie uczniom rozdziału powieści czy drukowanie wykresów, grafik obrazków
- Na dozwolony użytek edukacyjny można powoływać się tylko w określonych sytuacjach – powinien być to cel edukacyjny, tylko w określonych instytucjach takich jak szkoły, w zamkniętym gronie odbiorców (np. klasa). Wszystkie te warunki są spełnione także w przypadku edukacji zdalnej – tłumaczy Sebastian Wasiołka, promotor edukacji interaktywnej i kształcenia zdalnego.
Nauczyciele znajdą także bogate źródło materiałów, z których można swobodnie korzystać w tzw. domenie publicznej (https://domenapubliczna.org/). Tworzą ją utwory, które nie podlegają już ochronie prawnej (warunkiem jest to okres 70 lat po śmierci twórcy). Zasoby domeny publicznej dają nieograniczony dostęp do utworów, które stały się „własnością publiczną” i można je wykorzystywać w dowolnym celu.
Na swobodne korzystanie z zasobów pozwalają także licencje. Jedną z najbardziej popularnych, bezpłatnych licencji są Creative Commons, najczęściej występujące warianty to:
- CC BY: uznanie autorstwa (utwór można wykorzystać podając autora)
- CC BY-NC: użycie niekomercyjne (utwór można wykorzystać, ale nie można na nim zarabiać)
- CC BY-ND: bez utworów zależnych (utwór można wykorzystać, ale nie można go modyfikować)
- CC BY-SA: na tych samych warunkach (utwór można wykorzystać i modyfikować i rozprzestrzeniać, ale na takich zasadach, jakie wskazał autor pierwotnego utworu).
Przestępcze zagrania
Bez internetu nauczanie zdalne nigdy by się nie udało. Jednak należy mieć świadomość, że w sieci czyha także wiele zagrożeń i sytuacji, które mogą spowodować wyciek wrażliwych danych.
- Jeśli mamy podejrzenie, że przestępca internetowy dostał się do naszej skrzynki mailowej, pamiętajmy, że sama zmiana hasła nic nie da. Złodziej już przejął naszą bazę kontaktów i może pisać do naszych znajomych czy uczniów z maila, który łudząco przypomina nasz (zmieniając chociażby literę „o” na cyfrę „0”) – przestrzega Sebastian Wasiołka.
Uważać należy także na sieci publiczne, czyli takie, do których dostęp ma wiele osób na raz, tzw. free wi-fi, np. w galeriach handlowych czy pociągach. To idealny moment dla działań przestępczych. Warto uczulić na to także uczniów. Jak wynika z Raportu „Nastolatki 3.0”, opublikowanego przez NASK niemal 30% młodych korzysta z darmowej sieci w miejscach publicznych.
Do praktycznych wskazówek, których udzielił ekspert VULCAN można dodać także:
- zmianę hasła co 30 dni,
- używanie w haśle kombinacji małych, dużych liter i cyfr,
- unikanie tworzenia maili, które oprócz imienia i nazwiska będą miały także naszą datę urodzenia,
- niewymienianie się danymi przez telefon, ani przez e-mail, chyba że będą odpowiednio szyfrowane.
Bezpieczny sprzęt i narzędzia
Nie ma przepisu, który zabraniałby korzystania z prywatnego sprzętu do prowadzenia lekcji online. Nikt nie zabrania także korzystania z prywatnego maila. Warto jednak założyć bezpieczną pocztę służbową, a komputer chronić hasłami i szyfrowanymi plikami.
- Nauczyciel ma dostęp do danych ucznia. Aby mógł sprawnie wykonywać swoją pracę musi je przetwarzać, chociażby sprawdzając listę obecności. Pewnym drogowskazem jest opublikowany przez Urząd Ochrony Danych Osobowych zestaw „dobrych praktyk”, zwiększających bezpieczeństwo zdalnego nauczania. Warto do niego zajrzeć – podpowiada Sebastian Wasiołka. – Pracę i ochronę danych uczniów ułatwiają także dzienniki elektroniczne, w tym UONET+ od VULCAN. Jestem przekonany, że edukacja coraz częściej będzie czerpać z nowych technologii, także wtedy, gdy wszystko wróci do normy, dlatego tak ważne jest przyswojenie przez nauczycieli podstawowych zasad ochrony danych i bezpieczeństwa w sieci – dodaje.
Cały webinar jest dostępny na kanale VULCAN na YouTubie: https://www.youtube.com/watch?v=8h0RKYgyRU8. Kolejny dostępny będzie od 17 czerwca.


