REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


Politechnika Białostocka była kolejnym miejscem spotkania przyszłorocznych kandydatów na studia w ramach Salonu Maturzystów Perspektyw. Tłumnie przybyłych gości powitali organizatorzy Białostockiego Salonu, lokalne władze, Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Łomży, rektor Politechniki, prof. dr hab. inż. Lech Dzienis.

Hasło promocyjne uczelni-gospodarza: oswajamy technologie można uznać za zasadnicze przesłanie tego dnia w Białymstoku z tym, że na początek oswajano na Salonie… maturę. Kilkutysięczny tłum uczestników spotkań przedmaturalnych podjął wyzwanie zgodne z myślą wyrażaną po wielokroć przez Jolantę Gołaszewską, dyrektor OKE:  Każda decyzja podjęta w roku maturalnym ma wpływ na to, kim będziesz za rok, dwa, pięć. Zanim coś postanowisz rozważ wszystkie argumenty, poradź się fachowców, a przede wszystkim – porozmawiaj sam ze sobą. Na własny sukces trzeba samodzielnie zapracować. Musicie dążyć do celu świadomie i wytrwale!

Jak przekuć tę poradę w maturalny czyn mówili na spotkaniach z zakresu poszczególnych przedmiotów maturalnych eksperci OKE. Na wszystkich prelekcjach był nadkomplet słuchaczy.

Salon stworzył w tym roku okazję do spotkań kandydatów na studia z kilkunastoma uczelniami- nie tylko z Białegostoku, ale także ze Szczecina, Lublina, Warszawy. Wszystkim wystawcom zależało na bliskich spotkaniach z przyszłorocznymi maturzystami z Podlasia.

Mamy w Białymstoku właściwie wszystkie rodzaje uczelni, ale … ciągnie mnie w Polskę, do większego miasta. Myślę, że jednak wybiorę Politechnikę Warszawską i życie w akademiku – powiedziała nam Baśka Miodek z białostockiego liceum, wychodząca z Salonu z naręczem materiałów tej uczelni.

{gallery}stories/salonmaturzystow2013/bialystok{/gallery}