Dziś gamingowe studia projektowe nierzadko zatrudniają kilkudziesięciu artystów, którzy przez wiele miesięcy pracują nad tworzeniem postaci do jednej tylko gry. Rozwiązanie, które proponuje Digimans AI, to proste w obsłudze narzędzie do generowania postaci 3D według zadanych kryteriów. Oszczędność? Oczywista!
Startuperka: Anna Korc
Mentorka: Martyna Piotrowska
Przewagą konkurencyjną startupu tworzonego przez Annę Korc jest fakt, że oferuje studiom gamingowym kompletne postacie − zatem nie tylko o unikalnym wyglądzie, ale też z określoną osobowością (cechy i preferencje postaci wpisujące się w daną rolę w grze, wpływające również na kwestie wypowiadane przez postać w dialogach czy zachowania w rozgrywce). Istotną cechą narzędzia rozwijanego w ramach startupu jest też dbałość o diversity equal − tworzenie nie tylko męskich, ale też kobiecych czy dziecięcych postaci, by światy gier w jak największym stopniu przypominały ten rzeczywisty, co w zamyśle twórców Digimans AI ma prowadzić do większego zainteresowania grami dziewczynek. Jak twierdzi Anna Korc, gry mają bowiem swoje dobre strony: uczą tak przydatnych we współczesnym świecie kompetencji, jak strategiczne myślenie, rozwiązywanie problemów, zarządzanie ludźmi, dlatego warto gamingiem zainteresować także dziewczyny, by nie odstawały w tych umiejętnościach od swoich kolegów.
Nad narzędziem startuperka pracuje od roku i jak zdradza − Digimans AI to nie pierwsza jej próba założenia własnej działalności biznesowej, za to pierwsza, którą udało się doprowadzić do tak zaawansowanego etapu. − Wywodzę się z przedsiębiorczej rodziny: moi rodzice zawsze mieli swoją firmę, mój mąż prowadzi własny biznes, więc ja też zawsze wiedziałam, że chcę rozwijać coś swojego. Ale ponieważ mam troje dzieci, nie był to dla mnie łatwy temat − opowiada Korc.
Jak tłumaczy, jej zdaniem w życiu kobiety są trzy dobre momenty na założenie działalności biznesowej. To czas młodości, kiedy jeszcze nie myśli się nawet o zakładaniu rodziny czy posiadaniu dzieci; dalej to czas po urodzeniu dziecka, czyli kilkumiesięczny urlop macierzyński sprzyjający wprowadzeniu zawodowej zmiany; wreszcie to moment, kiedy dzieci już są większe, a z partnerem życiowym kobieta ułożyła sobie relacje równościowe w kontekście domowych i rodzinnych obowiązków. − Sama jestem właśnie w tym ostatnim z wymienionych przeze mnie momencie.
Na potencjalny sukces startupu Digimans AI wpływa wiele czynników. To m.in. fakt, że pomysł pojawił się jeszcze na kilka miesięcy przed „wybuchem” zainteresowania generatywną AI. To także wieloletnie doświadczenia członków zespołu tworzącego startup − choć żaden z nich nie wywodzi się ze środowiska gamingowego, to jednak wiele lat doświadczenia zawodowego i zdobyte kompetencje pozwoliły im dostrzec potencjał w tej branży. − Moją cechą jest to, że potrafię słuchać rozmówcy, dawać mu swoją pełną uwagę i zadawać pytania. Dzięki temu umiem doradzić, ale też sama połączyć kropki i z każdego spotkania wyciągnąć coś dla siebie − odsłania się Korc. − Z drugiej strony, zmieniłam swoje podejście do życia z takiego typowo kobiecego „jeszcze mi czegoś brakuje, by zacząć i odnieść sukces” na „niczego mi nie brakuje, nie potrzebuję kolejnego kursu czy studiów, wystarczy, że otaczam się ludźmi, którzy są najlepsi w tym, co robią”. Dziś nastawiam się na szukanie rozwiązań problemów, a nie na tworzenie tych problemów we własnej głowie. I takie podejście polecam wszystkim dziewczynom.
Anna Korc namawia także dziewczyny do interesowania się programami takimi jak Shesnnovation Academy. − Nie trzeba się bać korzystać z tego typu programów, nawet jeśli nie macie jeszcze np. gotowego pomysłu czy planu na model biznesowy, jaki chcecie wybrać. Shesnnovation Academy to program dobry dla każdej dziewczyny, która myśli trochę inaczej i chce od życia czegoś więcej niż tylko praca na etacie i która ma w sobie przekonanie, że swoimi pomysłami może coś zmienić w świecie. Atmosfera otwartości, wymiany doświadczeń i popychania kobiet do przodu, jaka panuje w tym programie, to najlepsza inspiracja do rozwoju!


