Fragmenty wywiadu z dr. hab. Robertem Zakrzewskim, dyrektorem Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Pełna wersja dostępna będzie w „Informatorze dla Maturzystów 2027”, który otrzymają gratis wszyscy uczestnicy Ogólnopolskiej Kampanii Informacyjnej Salon Maturzystów Perspektywy 2026.
– „The Economist” w czerwcu 2026 opublikował ciekawe dane przygotowane na podstawie wyników ostatnich badań OECD PIAAC (Programme for the International Assessment of Adult Competencies), czyli największego na świecie międzynarodowego badania kompetencji i umiejętności osób dorosłych. W „The Economist” te dane ograniczono tylko do wyników osiąganych przez osoby aktualnie studiujące, poniżej 35 roku życia. I okazało się, że aż 1/5 studiujących w Polsce ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem (osiągnęli wynik na poziomie 10-latków). To jeden z najgorszych wyników na świecie. Czy także tę umiejętność badają egzaminy maturalne?
– Oczywiście! To zupełnie fundamentalna kompetencja, podstawa wszystkich innych umiejętności. I wyniki egzaminów maturalnych pokazują, że często zdający tracą niepotrzebnie punkty dlatego, że nie doczytali polecenia lub nie zrozumieli w nim czegoś. Dlatego wszystkim przygotowującym się do egzaminów majowych radziłbym skupić się na trenowaniu czytania ze zrozumieniem, np. na poleceniach z arkuszy z poprzednich lat. Zachęcam wszystkich zdających do „zaprzyjaźnienia się” ze stroną Centralnej Komisji Egzaminacyjnej (https://cke.gov.pl/). Ciekawą lekturą dla maturzystów mogą być np. raporty o wynikach poprzednich roczników, z których to raportów można wyczytać, co jest słabością ogółu uczniów, i uczyć się na błędach poprzedników.
– Spójrzmy teraz w przyszłość. Jakie nowości czekają zdających egzaminy maturalne w 2027 roku?
– To nowe przedmioty, które będzie można wybrać. Czyli biznes i zarządzanie, historia tańca oraz język łaciński jako język obcy nowożytny. Na stronie CKE opublikowaliśmy już informatory do wszystkich przedmiotów, także tych nowych, oraz przykładowe arkusze. Ponieważ w internecie już pojawiają się nieprawdziwe informacje na temat nowych przedmiotów egzaminacyjnych w 2027, radzę jako źródło wiadomości traktować tylko sprawdzone strony, najlepiej CKE, OKE.
– Czy zmiany na egzaminach 2027 dotyczyć będą tylko wprowadzenia nowych przedmiotów?
– Zmierzamy do tego, by wszystkie egzaminy zewnętrzne były sprawdzane cyfrowo. Przymiarki trwają już od dłuższego czasu, np. już od trzech lat tak sprawdzane są arkusze egzaminu ósmoklasisty z języka rosyjskiego i języka niemieckiego, a w tym roku w pięciu województwach (dolnośląskie, opolskie, podlaskie, świętokrzyskie i warmińsko-mazurskie) w ten sposób sprawdzaliśmy arkusze z matematyki z egzaminu ósmoklasisty. W 2027 roku już w całej Polsce egzamin ósmoklasisty z matematyki będzie sprawdzany cyfrowo. Chcielibyśmy wprowadzić ten model sprawdzania także do egzaminów maturalnych…
– Ale?
– Musimy być realistami. Wystarczy spojrzeć na liczby: w 2026 roku mieliśmy 537 różnych arkuszy i 105 różnych płyt (na egzaminy z języków obcych, informatyki i historii muzyki), co przełożyło się na 2 102 364 arkusze maturalne od ponad 350 tys. zdających. Jeśli przyjmiemy, że jeden arkusz egzaminacyjny ma średnio 30 stron, daje nam to ponad 60 milionów stron do zgilotynowania i zeskanowania oraz sprawdzenia, czy nie wkradł się gdzieś jakiś błąd, żadna strona nie zginęła itp. Jeśli liczyć, że zeskanowanie jednej strony zajmuje jedną sekundę (a przecież to fizycznie niemożliwe!), dostajemy co najmniej dwa tygodnie ciągłej pracy polegającej tylko na wprowadzaniu danych do systemu. Oznaczałoby to dwa tygodnie opóźnienia w podaniu wyników, a na to nie możemy sobie pozwolić. Zatem przy obecnej technologii w pełni cyfrowe sprawdzanie arkuszy z wszystkich egzaminów nie wydaje się możliwe do szybkiego wdrożenia. A przecież dochodzą do tego kwestie bezpieczeństwa danych. Dlatego wciąż dyskutujemy nad możliwymi rozwiązaniami. Nie ukrywam jednak, że chciałbym wprowadzenia cyfrowego sprawdzania prac maturalnych przede wszystkim z matematyki i języka polskiego na poziomie podstawowym.
– Jakie byłyby plusy tego rozwiązania?
– Dla egzaminatorów: większy komfort pracy. Dla samych wyników: większa ich rzetelność, ponieważ oprócz tego, że prace sprawdzałby egzaminator, a po nim weryfikator, jak teraz, mielibyśmy trzeci poziom weryfikacji, czyli przez sam system. Z tego wynikają wprost korzyści dla maturzystów: większa wiarygodność otrzymanej punktacji.
– To może pora na definicję. Czym tak naprawdę jest matura?
– Zgodnie z ustawą egzamin zewnętrzny to poświadczenie pewnych umiejętności i poziomu wiedzy określonego dla danego poziomu kształcenia, czyli w przypadku egzaminów maturalnych − dla szkoły średniej. To także podstawowe narzędzie rekrutacyjne. Ale w prostszej definicji to pewien etap w życiu człowieka, który pozwala podjąć świadomą decyzję spod znaku „chcę podejść do tego egzaminu, ponieważ…”. I tu można podać kilka motywacji: „ponieważ chcę studiować”, „ponieważ potrzebuję domknąć pewien etap edukacji” albo „ponieważ chcę się sprawdzić, jak wykorzystałem(-am) ostatnich kilka lat nauki”. Innymi słowy: matura to jedno z narzędzi refleksji nad sobą. „Jaki/jaka jestem, jaki/jaka chcę być, jaką drogą mam podążyć, by osiągnąć zakładany cel?”.
– Co chciałby Pan powiedzieć maturzystom 2027?
– Odkrywczy nie będę. Przede wszystkim życzę wam rozsądku, m.in. przy wyborze przedmiotów dodatkowych. Jestem zwolennikiem równowagi – w przypadku egzaminów maturalnych to musi być równowaga między tym, co jest dla każdego z was konieczne, a tym, o czym marzycie. Doba każdego z nas ma tylko 24 godziny, a część tego czasu musi być przeznaczona na odpoczynek czy relacje z innymi. Dalej radzę już od 1 września wdrożyć systematyczną pracę. Na początek może to być przynajmniej zbudowanie sobie strategii działania i rozplanowanie pracy. Uczenie się na ostatnią chwilę to nigdy nie jest dobry pomysł, nasza pamięć dobrze działa tylko wtedy, gdy trenujemy ją systematycznie. A jeśli macie pytania i wątpliwości związane z samym egzaminem czy z treściami zadań, idźcie z nimi do swoich nauczycieli, bo to najlepsi eksperci i w większości przypadków to nasi egzaminatorzy.
– Dziękuję za rozmowę.
Magda Tytuła
Robert Zakrzewski
polski chemik, doktor habilitowany nauk chemicznych, profesor uczelni na Uniwersytecie Łódzkim i jego prorektor w kadencji 2020–2024. Od 2024 dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.


