Fot. Gregmar
„Niech żyje nauka!” – pod tym hasłem przedstawiciele pomorskiego środowiska akademickiego przemaszerowali wspólnie ulicami Gdańska, inaugurując nowy rok akademicki. Związek Uczelni Fahrenheita (FarU) zaprezentował się w rozszerzonym składzie. Do Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, Politechniki Gdańskiej i Uniwersytetu Gdańskiego dołączyły Akademia Muzyczna im. Stanisława Moniuszki oraz Akademia Sztuk Pięknych. Włączenie uczelni artystycznych pokazuje, że regionalne sojusze akademickie otwierają się na nowe obszary współpracy. Podobne inicjatywy rozwijają się także m.in. w Lublinie i na Śląsku.
Wraz z rozwojem akademickich konsorcjów powraca jednak zasadnicze pytanie: czy wspólne inauguracje i deklaracje współpracy przekładają się na trwałe zmiany organizacyjne, naukowe i finansowe i czy staną się wstępem do głębszej integracji uczelni? Sprawdzamy, jak w praktyce wygląda budowanie synergii w polskim szkolnictwie wyższym, jakie są granice współpracy między odrębnymi instytucjami i czy regionalne sojusze pomogą uczelniom przygotować się na nadchodzące zmiany demograficzne.
Wspólne zasoby, wspólne ambicje
Sojusze uczelni to znacznie więcej niż symboliczne gesty. W wielu ośrodkach współpraca ma wymiar praktyczny. Przykładem jest Związek Uczelni Lubelskich (ZUL), który tworzy pięć publicznych szkół wyższych: Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej, Politechnika Lubelska, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie, Uniwersytet Medyczny w Lublinie oraz Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II.
Jednym z rezultatów współpracy jest Wirtualna Baza Aparatury Badawczej i Usług (aparatura.4zul.pl). Platforma ułatwia naukowcom korzystanie z laboratoriów i specjalistycznego sprzętu należącego do uczelni partnerskich. Dzięki temu można lepiej wykorzystywać istniejącą infrastrukturę i ograniczać potrzebę powielania kosztownej aparatury.
Jak podkreśla rektor UMCS, prof. Radosław Dobrowolski, Związek Uczelni Lubelskich jest szansą dla lokalnego środowiska akademickiego, a zarazem przykładem współpracy opartej na łączeniu potencjałów i poszukiwaniu efektu synergii.
Współdzielenie infrastruktury technicznej i sportowej to tylko jeden z obszarów wspólnych działań. Lubelskie uczelnie, które kształcą w mieście łącznie ponad 33 tys. studentów na 167 kierunkach, stawiają również na wspólną promocję. Występują razem podczas wydarzeń rekrutacyjnych, w tym Salonów Maturzystów Perspektyw, organizują staże i stypendia oraz podejmują wspólne działania promocyjne za granicą.
Fahrenheit: nauka spotyka sztukę
Po dołączeniu uczelni artystycznych, prof. Krzysztof Wilde, przewodniczący Zgromadzenia FarU, rektor Politechniki Gdańskiej, zwrócił uwagę na potrzebę dialogu między uczelniami, samorządem, kulturą i gospodarką, tak aby nie działały obok siebie, lecz wspólnie.
Jednym z przykładów konkretnej współpracy jest Fahrenheit Synergy Programme – program grantowy wspierający międzyuczelniane projekty badawcze realizowane przez interdyscyplinarne zespoły naukowców. Uczelnie rozwijają również współpracę biblioteczną, umożliwiając studentom i pracownikom korzystanie z zasobów bibliotek całego związku. Przygotowywane są rekomendacje dotyczące wspólnych szkół doktorskich, ale już działa cykl konferencji „Młodzi dla Fahrenheita” tworzący dla doktorantów z różnych uczelnia przestrzeń wymiany wiedzy i doświadczeń.
Ważnym elementem jest także wspólne reprezentowanie interesów pomorskiego środowiska akademickiego wobec administracji publicznej oraz działania na rzecz międzynarodowej widoczności uczelni.
Rektor Uniwersytetu Gdańskiego prof. Piotr Stepnowski zwraca uwagę, że obecna sytuacja sprzyja podejmowaniu działań integracyjnych, zwłaszcza wobec sukcesów pomorskich uczelni w krajowych i europejskich konkursach strategicznych. Środowisko akademickie od lat postuluje zmiany ustawowe, które poprzez stosowne rozwiązania prawne pozwoliłyby skuteczniej rozwijać współpracę w formule federacyjnej.
Śląsk: od Europejskiego Miasta Nauki do wspólnej oferty akademickiej
Pierwszy związek metropolitalny w Polsce jaki powstał w województwie śląskim pokazuje, jak bliskość geograficzna i wsparcie samorządu mogą sprzyjać budowaniu regionalnego ekosystemu akademickiego. Istotną rolę odgrywają w tym procesie programy metropolitalne, takie jak Metropolitalny Fundusz Wspierania Nauki oraz kampania KAMPUS GZM, promujące śląskie uczelnie m.in. podczas Salonów Maturzystów Perspektyw.
Następstwem starań Katowic o tytuł Europejskiego Miasta Nauki 2024 było powołanie Konsorcjum Akademickiego: Katowice – Miasto Nauki. Tworzy je siedem uczelni: Uniwersytet Śląski, Politechnika Śląska, Uniwersytet Ekonomiczny, Śląski Uniwersytet Medyczny, Akademia Wychowania Fizycznego im. Jerzego Kukuczki, Akademia Sztuk Pięknych oraz Akademia Muzyczna im. Karola Szymanowskiego.
W ramach Europejskiego Miasta Nauki w 2024 r. uczelnie wspólnie realizowały program „50 tygodni w Mieście Nauki” obejmujący wydarzenia naukowe, popularnonaukowe, edukacyjne, kulturalne i sportowe.
Zorganizowano Śląski Festiwal Nauki KATOWICE, który stał się przestrzenią spotkania naukowców, studentów, uczniów i mieszkańców. Katowice gościły EuroScience Open Forum – europejskie spotkanie poświęcone nauce i jej roli w społeczeństwie. W regionie odbywały się międzynarodowe wydarzenia dla młodych talentów naukowych, w tym konkursy EUCYS i EU TalentOn wzmacniając międzynarodową rozpoznawalność ośrodka i prezentując potencjał naukowy regionu szerokiej publiczności.
Przykładem połączenia nauki z zaangażowaniem społecznym były działania dotyczące Rawy, pokazujące znaczenie tej rzeki dla przestrzeni miejskiej i jakości życia mieszkańców, a jednocześnie dając przykład, jak uczelnie mogą aktywnie uczestniczyć w rozwiązywaniu problemów regionu.
Europejskie Miasto Nauki pokazało, że siedem uczelni może wspólnie realizować przedsięwzięcia wykraczające poza tradycyjne granice instytucjonalne.
Program „Śląski Most” umożliwia studentom partnerskich uczelni realizację wybranych modułów i przedmiotów w innych szkołach Potencjał tego rozwiązania obejmuje region, w którym studiuje około 59 tys. osób.
Wyzwaniem pozostaje utrwalenie tych doświadczeń poprzez tworzenie stałych mechanizmów współpracy, które będą funkcjonowały także poza ramami jednorazowych wydarzeń.
Rektor Uniwersytetu Śląskiego prof. Ryszard Koziołek zaproponował debatę o rzeczywistej konsolidacji uczelni w regionie, wykraczającą poza dotychczasowe formy współdziałania. Z kolei rektor Politechniki Śląskiej prof. Marek Pawełczyk podkreśla znaczenie racjonalnego podejścia do ewentualnych zmian. W ocenie prof. Marka Pawełczyka, rektora Politechniki Śląskiej, współpraca powinna ograniczać zbędną biurokrację, jednocześnie zapewniając pracownikom stabilność i rozwój naukowy i studentów, a nie liczbą nowych procedur.
Integracja pod presją demografii i rankingów
Choć duże aglomeracje stwarzają dogodne warunki do współpracy, polskie konsorcja akademickie wciąż funkcjonują przede wszystkim jako platformy koordynacji działań odrębnych instytucji.
Jednym z najważniejszych czynników, które będą wpływać na przyszłość szkolnictwa wyższego, są zmiany demograficzne. Spodziewany spadek liczby maturzystów może zwiększyć presję konkurencyjną między uczelniami, szczególnie w regionach, w których oferta kształcenia jest szeroka. W takich warunkach współdzielenie zasobów, koordynacja oferty dydaktycznej i wspólna promocja mogą nabrać większego znaczenia.
Bodźcem do głębszej integracji miały być rozwiązania finansowe, takie jak premia w wysokości 10 proc. dla uczelni tworzących federacje. Zachęty te nie doprowadziły jednak do powstania zintegrowanego ośrodka na wzór fińskiego Aalto University. Samo zwiększenie finansowania nie rozwiązuje bowiem kwestii autonomii instytucji, ich odmiennych profili i obaw związanych z podziałem zasobów.
Dodatkowym wyzwaniem są międzynarodowe rankingi akademickie. Konsolidacja może przynieść korzyści dzięki połączeniu potencjału badawczego, zwiększeniu skali działalności i lepszej widoczności naukowej, ale Nie musi automatycznie prowadzić do awansu w zestawieniach.
Od sojuszu do silnej marki akademickiej
Polskie konsorcja akademickie wyszły już poza ramy uroczystych inauguracji i wspólnych deklaracji. Współdzielą aparaturę badawczą, rozwijają interdyscyplinarne projekty, otwierają przed studentami ofertę partnerskich uczelni i wspólnie promują regionalne środowiska naukowe. Doświadczenie Katowic pokazuje ponadto, że współpraca może obejmować nie tylko badania i dydaktykę, lecz także popularyzację nauki, edukację młodzieży i aktywne uczestnictwo uczelni w życiu miasta.
Konkretne efekty pokazują, że współpraca może przynosić korzyści bez konieczności natychmiastowego łączenia instytucji. Jednocześnie pozostaje pytanie o dalszy kierunek zmian. Czy regionalne sojusze staną się podstawą głębszej integracji prawnej i organizacyjnej, czy też rozwiną się jako trwałe sieci współpracy niezależnych uczelni?
Wobec zmian demograficznych i rosnącej międzynarodowej konkurencji znaczenie regionalnych partnerstw będzie rosło.
Najważniejszym sprawdzianem nie będzie jednak liczba podpisanych porozumień ani skala wspólnych uroczystości, lecz to, czy współpraca przełoży się na lepsze warunki prowadzenia badań, atrakcyjniejszą ofertę kształcenia i silniejszą pozycję polskiej nauki w Europie.
Bartosz Stawiarz
Fot: Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach, Politechnika Łódzka, Uniwersytet Gdański: Gregmar, Bartłomiej Jętczak, Uniwersytet Szczeciński: Magdalena Seredyńska, ZUL: Bartłomiej Dąbrowski DRiP/UPwL oraz Joanna Mazurek SAF/UPwL
{gallery}stories/2026-10-16-konsorcja-akademickie{/gallery}


