Wiemy już, jak wprowadzone rok temu nowe regulacje wizowe wpłynęły na umiędzynarodowienie naszych uczelni. Łączna liczba studentów zagranicznych w Polsce spadła w ciągu roku o 7,1 tysiąca osób (do 97 950 osób). Natomiast na pierwszy rok studiów przyjęto aż o 8,8 tysiąca mniej obcokrajowców niż rok wcześniej. W rezultacie współczynnik umiędzynarodowienia obniżył się do 7,5 procenta (rok temu było 8,3 procenta).
Są to dane z raportu Ośrodka Przetwarzania Informacji PIB, przedstawionego podczas dorocznej narady programu „Study in Poland” (prowadzonego przez KRASP i Perspektywy), która odbyła się 2 lipca w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
Konsekwencją tak wysokiego spadku liczby studentów zagranicznych w Polsce jest również pozbawienie naszego dochodu narodowego około 0,5 miliarda złotych – licząc wg metodologii zastosowanej w Raporcie „Studenci zagraniczni w Polsce w kontekście nowych regulacji. Skala, trendy i znaczenie gospodarcze” przygotowanym w Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach przez zespół kierowany przez prof. Celinę Olszak i prof. Wojciecha Dyducha.
Dopowiedzmy, że – zdaniem uczelni uczestniczących w programie „Study in Poland” – niepoliczalną stratą ubiegłorocznych zmian i wprowadzania ich bez odpowiedniego okresu przystosowawczego (vacatio legis) jest doprowadzenie do obniżenia marki polskich uczelni na międzynarodowym rynku edukacyjnym.
W efekcie utrudnień wprowadzonych do procesu aplikowania na studia w Polsce wielu potencjalnych kandydatów zagranicznych wybiera studia w innych krajach, częstokroć z naszego rejonu Europy. Gdy my zbijamy współczynnik umiędzynarodowienia, inni go powiększają… I tak na przykład współczynnik umiędzynarodowienia na Łotwie przekroczył już 16 procent.
Perspektywy
Fot. Anita Kot / Perspektywy
{gallery}stories/2026-07-03-narada-sip{/gallery}


