REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


Pierwsze laboratorium BSL-3+ w Polsce północnej już niedługo rozpocznie prace. 22 stycznia na Międzyuczelnianym Wydziale Biotechnologii UG i GUMed odbyło się oficjalne otwarcie specjalnej przestrzeni, w której będą prowadzone badania m.in. nad koronawirusem czy wirusem kleszczowego zapalenia mózgu. Nowej jednostki pogratulował naszej uczelni m.in. Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Dariusz Wieczorek. 

Ze względu na zagrożenia związane z pracą nad żywymi wirusami w laboratorium obowiązuje wiele zabezpieczeń, m.in. osobna oczyszczalnia ścieków, specjalne śluzy wejściowe i komory do sterylizacji czy nakaz noszenia specjalistycznych skafandrów. Te i inne elementy decydują o poziomie bezpieczeństwa biologicznego (skrót BSL od ang. Biosafety Level) laboratorium. Nowa przestrzeń na MWB UG i GUMed została zaklasyfikowana jako BSL-3+ (w skali od 1 do 4). W Polsce laboratorium BSL-4, czyli o stopniu najwyższym, jeszcze nie istnieje.

Uroczystość otwarcia rozpoczął Rektor UG prof. dr hab. Piotr Stepnowski, prezentując krótkie przybliżenie działalności naukowej i popularyzatorskiej kierowniczki laboratorium prof. dr hab. Krystyny Bieńkowskiej-Szewczyk. Rektor podkreślił, że to właśnie determinacji Pani Profesor zawdzięczamy powstanie laboratorium, i wręczył jej Srebrny Medal Uniwersytetu Gdańskiego Doctrinae Sapientiae Honestati.

- Dzisiaj na naszym Wydziale otwieramy najnowocześniejsze laboratorium BSL-3+, które jednocześnie jest jedynym takim laboratorium w Polsce Północnej - powiedziała Dziekan MWB UG i GUMed dr hab. Ewelina Król, prof. UG. - Ta przestrzeń dedykowana jest badaniom struktury, funkcji i rozprzestrzeniania się wysokopatogennych wirusów. To oznacza, że w przypadku kolejnych pandemii będziemy mogli w bezpiecznych warunkach takie wirusy badać.

Powstanie laboratorium BSL-3+ to efekt wieloletniej pracy wirusologów z MWB UG i GUMed. O rozwoju tej dziedziny na naszej uczelni opowiedziała prof. Krystyna Bieńkowska-Szewczyk w towarzystwie swojego męża, także wirusologa, prof. dr. hab. Bogusława Szewczyka.

- Przez te wszystkie lata zbudowaliśmy bardzo duży potencjał. Zdobyliśmy zapewne najwięcej grantów międzynarodowych na uczelni. W ciągu 10 lat opublikowaliśmy ponad 140 prac naukowych i otrzymaliśmy ok. 20 patentów - wymieniała prof. Krystyna Bieńkowska-Szewczyk. - Naszymi głównymi modelami badawczymi były herpeswirusy, czyli wirus opryszczki, ospy wietrznej, wirusy grypy czy wirus Zika.

Kierowniczka Zakładu Biologii Molekularnej Wirusów zaznaczyła, że cała inicjatywa laboratorium nie byłaby możliwa, gdyby nie jej zespół i zaprosiła poprosiła, żeby stanęli obok niej: prof. Ewelina Król, dr Michał Rychłowski, dr Łukasz Rąbalski i dr Andrea Lipińska.

- Te osoby, które wykształciliśmy, to chyba moja największa duma. Wiele z nich pracuje teraz w znakomitych ośrodkach, a niektórzy pracują tutaj z nami - kontynuowała prof. Krystyna Bieńkowska-Szewczyk. - Nigdy nie było między nami konfliktów i tworzyliśmy bardzo dobry team. Wirusologia gdańska to specjalny zespół, który zasługuje na specjalne laboratorium. Za chwilę je państwu pokażemy.

Na zakończenie wydarzenia naukowcy z Zakładu Biologii Molekularnej Wirusów oprowadzali uczestników po laboratorium i opowiadali o jego specyfice. Po uroczystości nastąpi zamknięcie i zabezpieczenie przestrzeni, aby pełniła funkcję jednego z najbezpieczniejszych i najsterylniejszych laboratoriów w Polsce.

Więcej o laboratorium można przeczytać w wywiadzie z prof. Krystyną Bieńkowską Szewczyk lub obejrzeć na filmie popularnonaukowym.

Źródło: ug.edu.pl