REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


Kampania zainicjowana w 2007 roku przez Konferencję Rektorów Polskich Uczelni Technicznych i Fundację Edukacyjną Perspektywy to pionierski i zarazem największy projekt edukacyjny promujący kierunki techniczne, inżynierskie i ścisłe wśród młodych kobiet w Polsce i w Europie Środkowo-Wschodniej. W kampanii 2023 pierwszy raz biorą udział firmy technologiczne. Włączenie do kampanii przedstawicieli biznesu z branży nowych technologii pozwala na pokazanie kandydatkom perspektyw zawodowych dla absolwentek kierunków ścisłych i technicznych.

Denerwuje mnie nierówność

Klaudia Całus-Makowska, doktorantka – II rok szkoły doktorskiej o specjalizacji inżynieria środowiska, energetyka i górnictwo, Politechnika Częstochowska

Kilka lat temu, kiedy wybierałam studia, kierunek na uczelni technicznej nie był czymś, co by mnie, dziewczynie, w pierwszej kolejności doradzano. A jednak zdecydowałam się na biotechnologię, ponieważ zawsze podobała mi się praca w laboratorium i spodziewałam się, że ten kierunek ten oferuje dużo praktycznych zajęć. Nie zawiodłam się – biotechnologia to trudny kierunek, ale równocześnie bardzo ciekawy. Oprócz wiedzy teoretycznej zdobywa się tu przydatne umiejętności praktyczne. Podczas zajęć laboratoryjnych oraz terenowych wykorzystujemy różnorodne zaawansowane techniki badawcze i analityczne. Ponadto podczas zajęć zgłębiamy też tajniki związane z szeroko pojętą bioinformatyką. Dzięki temu biotechnologia to kierunek otwierający wiele możliwości pracy zawodowej. Obecnie jestem doktorantką na Politechnice Częstochowskiej, co udaje mi się połączyć z macierzyństwem. Wierzę, że w przyszłości uda mi się połączyć rolę badaczki z pracą w przemyśle.

Śmieję się, że jestem „połowiczną feministką”, bo np. dopiero teraz przyzwyczajam się do używania feminatywów takich jak „doktorka”, „profesorka” czy „dziekanka”. Od zawsze gdy tylko zauważałam gdzieś nierówności, denerwowałam się i starałam się je eliminować. Chciałabym, by wszędzie kobiety i mężczyźni byli traktowani w jednakowy sposób. Dlatego teraz tak bardzo zwracam uwagę na to, jak mówi się o kobietach w ich zawodowych rolach.

Czy kobieta i uczelnia techniczna to dobre połączenie? Według mnie jest jak najlepsze, co więcej jest to połączenie naturalne! Taki „związek” przynosi świetne rezultaty, ponieważ kobiety wiele wnoszą do rozwoju nauki i technologii. Dlatego włączam się w akcję DNP / DDŚ – chcę przekonywać dziewczyny, że mimo iż często jesteśmy wykluczane zawodowo, np. odsuwane z biegu po awans ze względu na macierzyństwo, możemy cały czas się rozwijać i walczyć o swoje miejsce. A studia techniczne czy ścisłe są idealnym wstępem do świetnej i satysfakcjonującej kariery zawodowej.

 

Feminizm, czyli dążenie do równowagi

Dominika Wnuk, doktorantka w Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych

Studia na informatyce w PJATK były kontynuacją mojej drogi edukacyjnej. Po maturze najpierw studiowałam lingwistykę z językiem hiszpańskim i angielskim – na tym kierunku uzyskałam swój pierwszy dyplom. Kiedy trafiłam do Samsunga, gdzie pracowałam przy projekcie asystenta głosowego, odkryłam obszar sztucznej inteligencji i możliwości przetwarzania języka naturalnego przez systemy komputerowe. Zafascynowało mnie to do tego stopnia, że postanowiłam podjąć kolejne studia, właśnie na PJATK. Dowiedziałam się, że były prowadzone tam badania z interesujących mnie zagadnień.

Okazało się, że ten wybór to był strzał w dziesiątkę! Znalazłam tu swoją nową pasję, a po ukończeniu studiów magisterskich z informatyki zostałam tu, by napisać pracę doktorską w obszarze sztucznej inteligencji. Ta dziedzina zachwyciła mnie możliwościami automatyzacji i wykorzystania inteligentnych systemów do pracy z językiem. W pracy doktorskiej zamierzam przeanalizować mowę ludzką pod kątem wczesnego diagnozowania choroby Alzheimera. Jest to dla mnie nie tylko fascynujące zagadnienie, dzięki któremu mogę połączyć moje dwie pasje – lingwistykę i informatykę, ale też temat, który traktuje jako swego rodzaju misję życiową, ponieważ moja śp. babcia chorowała na Alzheimera. Chciałabym dzięki tej pracy stworzyć coś użytecznego dla innych.

Uważam, że nauki ścisłe to bardzo dobry wybór dla każdego, kto przejawia w tym kierunku zainteresowania, niezależnie od płci. W tym obszarze przydają się szczególnie takie cechy jak: wrażliwość na detale, dobra pamięć i analityczny umysł.

Takie uczelnie jak PJATK to doskonałe miejsce do rozwoju również dla dziewczyn – sama spotkałam się tu wyłącznie z życzliwością i dobrym traktowaniem. Czułam się równa – moja wiedza i moje umiejętności były tu tak samo doceniane jak wiedza i umiejętności innych uczestników zajęć. Dlatego zachęcam wszystkie dziewczyny, które spełniają się w naukach ścisłych i naukach pokrewnych, aby wierzyły w siebie i wybierały uczelnie i kierunki, które pozwolą im się rozwijać. Jestem najlepszym przykładem tego, że czasem to, co bezpośrednio nie kojarzy się z technologią – w moim przypadku zainteresowania językowe – może okazać się przydatne nawet w bardziej technicznych dziedzinach. Warto się rozglądać, próbować, nie bać się tego, co wydaje się trudne, bo właśnie to może okazać się najbardziej interesujące i najbardziej satysfakcjonujące. W najgorszym wypadku wzbogacimy się o nowe doświadczenia.

Choć polskie uczelnie się zmieniają, a na kierunkach ścisłych studiuje coraz więcej kobiet, takie akcje jak DNP/DDŚ są wciąż potrzebne, aby być dodatkową inspiracją do realizowania swoich naukowych marzeń. Dążmy do równości, równego traktowania i rozwoju. Doceniajmy wszystkich za ich osiągnięcia, niezależnie od płci.

 

Trzeba iść swoją drogą

Kinga Krużel, studentka II roku studiów II stopnia na kierunku technologia chemiczna na Politechnice Krakowskiej

Na swoich studiach wybrałam specjalizację technologia polimerów, ponieważ uważam, że to obecnie dziedzina mocno na czasie, rozwijająca się, co sprawia, że osoby, które się w niej specjalizują, mogą tworzyć coś nowego, kreować własne rozwiązania. Ponadto polimery mają zastosowanie w tak wielu obszarach naszego świata, że po prostu warto wiedzieć, z czego zbudowane są rzeczy, których na co dzień używamy – co jest wartościowe, trwałe, a co może na nas niekorzystnie wpływać.

Studia na technologii chemicznej są ciekawe, ponieważ zdobywa się tu wiedzę zarówno teoretyczną, jak i praktyczną – mamy ćwiczenia w laboratoriach, gdzie prowadzimy różne doświadczenia, np. określając toksyczność materiałów czy ich wzajemne oddziaływania. Te studia otwierają też duże możliwości na rynku pracy – nie tylko w Polsce, ale też za granicą, np. w Niemczech. Po studiach czeka na nas praca w przemyśle motoryzacyjnym, meblarskim, kosmetycznym, farmaceutycznym, tekstylnym, w recyklingu i w wielu innych sektorach!

Na moim kierunku przeważają też dziewczyny. Dlaczego? Może to wynika z powszechnych w przypadku kobiet zainteresowań, takich jak czytanie składów np. kosmetyków czy leków, sprawdzanie, z czego wykonane są nasze ubrania, analiza receptur itp. Mimo to włączyłam się w akcję DNP / DDŚ, bo chciałabym powiedzieć dziewczynom, że warto wybierać studia techniczne, one są nie tylko dla mężczyzn i nie ma co się obawiać nieprzychylności w stosunku do kobiet wśród kolegów czy wykładowców na takich studiach. Sama pochodzę z małej wsi i dobrze rozumiem, że stereotypy mają duże znaczenie przy naszych życiowych wyborach. Ale tym bardziej warto je łamać, by iść własną drogą bez oglądania się na to, co mówią inni.

 

 

www.dziewczynynapolitechniki.pl