REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


Na uczelniach europejskich i amerykańskich przetacza się fala protestów przeciwko działaniom Izraela na terytorium Palestyny. Studenci okupują uczelnie, domagając się m.in. zerwania kontaktów z izraelskimi instytucjami.

Propalestyńskie demonstracje na amerykańskich uczelniach trwają już trzeci tydzień. W niektórych kampusach rośnie napięcie, w innych panuje względny spokój. Władze kilku uczelni osiągnęły porozumienie z protestującymi uczniami, zobowiązując się do podjęcia określonych kroków w zamian za likwidację obozowisk protestujących w miarę zbliżania się końca roku akademickiego.

Żądania protestujących różnią się w zależności od uczelni, ale generalnie wzywają oni do zakończenia konfliktu, ujawnienia inwestycji instytucjonalnych i wycofania się z firm powiązanych z Izraelem lub które w inny sposób czerpią korzyści z jego operacji wojskowej w Gazie.

Amerykański Uniwersytet Columbia odwołał ogólnouczelnianą ceremonię rozpoczęcia studiów z powodu protestów studentów przeciwko izraelskiej wojnie w Gazie. Co najmniej 33 osoby zostały aresztowane podczas propalestyńskiego protestu na Uniwersytecie George'a Washingtona, gdy policja uprzątnęła obozowiska utworzone przez studentów na terenie kampusu. Metropolitan Police Department poinformowało, że m.in. jedna osoba została aresztowana za napaść na funkcjonariusza policji, a inne za nielegalny wjazd.

Studenci zorganizowali protesty lub założyli obozowiska w Finlandii, Danii, Włoszech, Hiszpanii, Francji i Wielkiej Brytanii po wcześniejszych protestach w USA. W poniedziałek do fali protestów dołączyli studenci z Belgii i Holandii, rozbijając dziesiątki namiotów na kampusach. Propalestyńscy protestujący przejęli część Uniwersytetu w Amsterdamie (UvA) w Holandii i Uniwersytetu w Gandawie w Belgii. 

Francuska policja wkroczyła na paryski Uniwersytet Sciences Po, jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów we Francji, aby usunąć studentów, którzy przejęli budynek uniwersytetu w ramach protestu przeciwko wojnie w Gazie. Według raportu Al Jazeery funkcjonariusze policji ​​usunęli ponad 50 studentów, którzy rozpoczęli strajk głodowy na uniwersytecie.

Opr. MTA

npr.org
erudera.com