Paweł Przepiórka pracuje nad kartą z zabezpieczeniem. Chodzi o opracowanie kart płatniczych odpornych na pobieranie danych bez naszej wiedzy. Jego zdaniem stworzenie takiego rodzaju zabezpieczenia jest możliwe, a osiągnięcie celu dość bliskie.
Projekt Seweryna Komudy i Franciszka Jóźwiaka – Samonaprowadzający Bezzałogowiec Ratunkowy- SBR Helpinio – polega na opracowaniu latającego bezzałogowca, służącego do ratowania tonących, napędzanego za pomocą silnika rakietowego na paliwo stałe i naprowadzającego za pomocą kamery termowizyjnej. Mateusz Budek, Patryk Nawrocki, Mateusz Piechota i Dawid Urysiak mają pomysł na stworzenie Nauczka - strony internetowej ułatwiającej i przyspieszającej wyszukiwanie najbardziej odpowiednich materiałów do nauki.
Odkrywanie talentów
To projekty uczniów Technikum Mechatronicznego, przedstawianych podczas
Szkolnego Festiwalu Naukowego Explory, który od kilku lat organizuje Zespół Szkół Licealnych i Technicznych nr 1 i Fundacja Zaawansowanych Technologii przy współpracy z Fundacją Steam Polska, Cyfrowym Dialogiem, Urzędem Patentowym, Samsungiem, Microsoftem, AWS, Haga, V8 Team. W tegorocznej edycji swoje prace badawcze i wynalazki prezentowało 12 zespołów szkolnych przed jury i przed klasami. Równolegle odbywały się w szkole warsztaty prowadzone przez pracowników naukowych i pracodawców, w tym roku o metodach projektowych, o innowacyjności, o nowych technologiach i ich wykorzystaniu oraz o kompetencjach miękkich oczekiwanych na rynku pracy.
Festiwal jest jedną z wielu inicjatyw szkoły, która ma służyć odkrywaniu talentów i wspomaganiu uczniów w rozwijaniu własnych projektów naukowych i badawczych, a także rozwoju kompetencji niezbędnych na rynku pracy, jak umiejętność pracy w grupie, rozwiązywania problemów. Cenna jest również możliwość skonfrontowania pomysłów uczniów z przedstawicielami świata nauki i biznesu, z czego uczniowie obficie korzystali podczas dyskusji o ich projektach. I doskonale wpisuje się w wypracowywany przez szkołę program dotyczący przyszłości edukacji zawodowej, i tego, w jaki sposób wykorzystywać potencjał młodych ludzi.
- Nasza szkoła od wielu lat koncentruje swoje działania na jakości i efektywności kształcenia zawodowego. Jednak w ostatnich latach najbardziej jesteśmy skoncentrowani na rozwoju kreatywności i innowacyjności uczniów, bo to budzi nasz największy niepokój. Kształcimy przecież w kierunkach technologicznych, bo chcąc identyfikować się z rynkiem pracy musimy wprowadzać specjalizacje z obszaru nowych technologii – opowiada o pracy szkoły Sławomir Kasprzak, od 30 lat dyrektor Zespołu Szkół Licealnych i Technicznych nr 1, w którego skład wchodzi Technikum Mechatroniczne nr 1 i LXXX Liceum Ogólnokształcące im. Leopolda Staffa w Warszawie.
- Uczeń, który w sposób świadomy wybiera naszą szkołę, chce zdobyć dobry i dobrze płatny zawód, co jest zrozumiałe. To sprawia, że na Wiśniowej przez lata staraliśmy się wypracować jak najwyższy poziom nauczania. Znajduje to swoje odzwierciedlenie m.in. w rankingach, w których brane są pod uwagę wyniki egzaminów maturalnych, zawodowych, olimpiad przedmiotowych i sukcesy uczniów w wielu konkurencjach branżowych. Ale nie tylko w tę stronę szły nasze starania, równolegle stawialiśmy na różne aktywności, w których uczniowie mogą pokazywać swój potencjał, doświadczać wagę współpracy, nabywać kompetencji społecznych.
Efekty są widoczne, jak choćby rankingowanie szkoły w programie „Zwolnieni z teorii”, w którym liczą się kompetencje przyszłości – szkoła została skalsyfikowana na 20 miejscu. W największych zawodach branżowych na świecie WordSkill, w których w 2022 roku w Szanghaju brało udział około 1300 zawodników z 85 krajów, Polskę reprezentowali uczniowie technikum w trzech kategoriach z zakresu nowych technologii.
Dekompozycja i reintegracja
Zaczęło się od „dekompozycji i reintegracji”, jak w Technikum Mechatronicznym określa się wieloletnie zmiany w funkcjonowaniu kształcenia zawodowego. Ustalenia, co jest celem szkoły, jakich interesariuszy zewnętrznych szkoła posiada, kto jest w stanie wesprzeć szkołę w działaniu, jaki jest potencjał kadry. Czy szkoła jest przygotowana do postępu cywilizacyjnego, którego doświadczamy, bo wiadomo, że funkcjonuje w bardzo ograniczonych schematach organizacyjnych i egzaminacyjnych? Czy dziś jest i czy będzie szkołą nowoczesną, zdając sobie sprawę z ograniczonych możliwości finansowych przy takich potrzebach, jakie istnieją w tak sprofilowanej szkole? Czy jest w stanie odnieść się we właściwy sposób do potencjału młodych ludzi, mając świadomość, że są bardzo poważne braki kadrowe w edukacji?
Te i wiele innych pytań zadawali sobie dwanaście lat temu, kiedy przymierzali się przebudowy systemu kształcenia zawodowego, właśnie do dekompozycji, czyli podziału zawodów kształconych w szkole na zadania. - Bo czym jest zawód? Zbiorem zadań zawodowych, na który składa się wiele określonych czynności. Chodziło nam o to, żeby poskładać zadania jak puzzle w jedną spójną całość. To się nie udało – od razu zastrzega Sławomir Kasprzak – i bardzo dobrze, ponieważ nieustające zmiany w procesie kształcenia zawodowego i rynek pracy zmieniający swoje oczekiwania, powodowały, że wciąż wchodzili w proces ponownej dekompozycji i reintegracji tego, co wcześniej poskładali.
Kilkanaście lat temu przyjęli w szkole inny model kształcenia zawodowego oparty o moduły umiejętności zawodowych. Od kilku lat zostały wprowadzone dodatkowe obowiązkowe zajęcia dla maturzystów, tzw. specjalizacje, które mają ułatwić uczniom wejście na rynek pracy i przygotować do egzaminu zawodowego. Program tych zajęć opracowują specjaliści z różnych dziedzin wspólnie z nauczycielami zawodu. Część odbywa się w szkole, część w firmie. Specjalizacje zmieniają się co roku, ale zawsze wymagają dużego zaangażowania partnerów w proces dydaktyczny.
Wśród dopasowania dodatkowej oferty edukacyjnej do pasji uczniów znalazły się m.in. warsztaty z obszaru rzecznictwa patentowego i edukacja prawna dla szkół kształcących w zawodach, program wspierający młodych ludzi „ Kevin Is Not Alone” realizowany przez firmę Career Partners International, certyfikacja nauczycieli – poziom trenerski w projekcie Spadochron, Koło Młodego Innowatora, Rakietowe Koło Naukowo-Twchniczne Invenio.
Wspierać potencjał uczniów
- Co ma zrobić szkoła, żeby nie zahamować potencjału uczniów, jak ich wspierać? Czego oczekują nasi uczniowie, którzy uczestniczą w procesie edukacji i przygotowywania się do dorosłego życia? – wciąż zastanawiają się w szkole. Młodzież chce mieć umiejętności, narzędzia i możliwości, żeby rozwiązywać problemy i zadania, którymi się zajmują i wymieniać się doświadczeniami. Chcą wychodzić poza swoje własne doświadczenia, ale to już wychodzi poza możliwości szkoły, dlatego potrzebują dużego wsparcia. Dlatego jednym z pierwszych działań było poszukiwanie i zachęcanie do współpracy ze szkołą partnerów zewnętrznych, którzy współuczestniczą w budowaniu zdolności szkoły do zmian, o co grono pedagogiczne zabiegało od lat. Bez nich wiele sukcesów uczniów i szkoły po prostu by się nie udało.
Było i nadal jest to też oczywiste, że musi to być współpraca rzeczywista, długofalowa, oparta o dobrze przygotowany program. - Młodzi ludzie muszą mieć możliwość kontaktu z potężnymi narzędziami i muszą obserwować rozwój technologii, a tego szkoła nie jest w stanie im zapewnić. Dzięki partnerom zewnętrznym to się nam udaje – wielokrotnie podkreśla dyrektor.
Po prostu wdzięczność
Grudniowy festiwal Explory był częścią Pikniku Innowacji połączonego z konferencją dla pracodawców, z którymi szkoła współpracuje i wspólnie wzbogaca programy kształcenia. Dyrekcja zaprasza do siebie pracodawców od kilku lat, organizuje konferencje i seminaria, w czasie których goście dyskutują, co zrobić, żeby szkoła jeszcze lepiej przygotowywała uczniów do wejścia na rynek pracy. I po prostu są im wdzięczni za wszystkie kolejne próby doskonalenia edukacji zawodowej, czemu dają wyraz w corocznych wyróżnieniach i statuetce „Pracodawca roku” dla najbardziej zasłużonych pracodawców.
- Jeśli patrzymy na szkołę przez pryzmat rynku pracodawców, to pokazujemy szkołę próbującą w nowoczesny sposób myśleć o kształceniu zawodowym, stajemy się wiarygodnym partnerem, z którym rynek pracy ma szansę podjąć współpracę. To, co wydarzyło się na Wiśniowej w zakresie reintegracji, wydarzyło się także dzięki wam, partnerom, pracodawcom – zwracał się do gości dyrektor Kasprzak. - My to doceniamy, szanujemy i bylibyśmy wdzięczni, gdybyście nadal razem z nami podejmowali kolejne próby utrzymywania edukacji zawodowej, tworzenia programów nauczania, dokładania się do wyposażenia pracowni, umożliwiania stażów na najwyższym technologicznym poziomie. Wspólnie twórzmy szkołę, która obserwuje przyszłość i ją współtworzy.
Lidia Jastrzębska


