Zagraniczni studenci będą musieli odblokować swoje profile w mediach społecznościowych, aby umożliwić dyplomatom USA sprawdzenie ich aktywności online przed otrzymaniem wiz edukacyjnych i wymiany, ogłosił Departament Stanu. Osoby, które tego nie zrobią, będą podejrzewane o ukrywanie tej aktywności przed urzędnikami USA.
Nowe kontrole Departamentu Stanu dotyczą studentów i innych osób ubiegających się o wizy kategorii F, M i J, które odnoszą się do edukacji akademickiej i zawodowej, a także wymiany kulturalnej. Wytyczne, ujawnione przez Departament Stanu, nakazują dyplomatom USA przeprowadzenie przeglądu obecności online w celu znalezienia „wszelkich oznak wrogości wobec obywateli, kultury, rządu, instytucji lub zasad założycielskich Stanów Zjednoczonych”. Mają oni zgłaszać wszelkie ślady „popierania, pomocy lub wsparcia dla zagranicznych terrorystów i innych zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego USA” oraz „wsparcia dla bezprawnego nękania lub przemocy na tle antysemickim”.
Kontrola pod kątem „działalności antysemickiej” jest zgodna z podobnymi wytycznymi Departamentu Obywatelstwa i Imigracji USA (US Citizenship and Immigration Services) w Departamencie Bezpieczeństwa Wewnętrznego i została skrytykowana jako próba stłumienia sprzeciwu wobec izraelskiej wojny w Strefie Gazy.
Administracja Trumpa wstrzymała wydawanie nowych wiz edukacyjnych pod koniec ubiegłego miesiąca, rozważając nowe strategie weryfikacji w mediach społecznościowych. Stany Zjednoczone objęły również chińskich studentów szczególną kontrolą w związku z napiętymi negocjacjami dotyczącymi ceł oraz dostaw metali i minerałów ziem rzadkich do Stanów Zjednoczonych.
Dyrektywa Departamentu Stanu zezwala placówkom dyplomatycznym na wznowienie umawiania rozmów kwalifikacyjnych w sprawie wiz edukacyjnych i wymiany, ale dodała, że urzędnicy konsularni przeprowadzą „kompleksową i szczegółową weryfikację” wszystkich wnioskodawców ubiegających się o wizy kategorii F, M i J.
„Aby ułatwić tę weryfikację, wszyscy wnioskodawcy o wizy nieimigracyjne kategorii F, M i J zostaną poproszeni o zmianę ustawień prywatności na wszystkich swoich profilach w mediach społecznościowych na „publiczne”” – powiedział urzędnik. „Rozszerzona kontrola mediów społecznościowych pozwoli nam zagwarantować, że każda osoba próbująca odwiedzić nasz kraj zostanie poddana odpowiedniej kontroli”.
Opr. MTA


