"Urwaliśmy się ze stryczka". W ostatnich dniach wielokrotnie słyszałem to zdanie z ust koleżanek i kolegów naukowców. Odczucia to nie zaskakujące, bo dla wszystkich jest jasne, że po sędziach, prokuratorach, pracownikach państwowych instytucji kultury i dziennikarzach prasy lokalnej to właśnie naukowcy mieli się znaleźć na celowniku populistycznej władzy - pisze dla Wyborczej dr hab. Michał Bilewicz, psycholog społeczny i socjolog.
Jeżeli ktoś wyobraża sobie polską politykę jako prostą walkę sił dobra ze złem i sądzi, że po rządach ministra wzywającego do ukarania przeciwników politycznych zatrudnionych na uczelniach wystarczy wykrzyknąć "nigdy więcej (prawicowej) polityki na uniwersytetach", to jest w błędzie - pisze dla Onetu Aleksander Temkin, działacz społeczny i filozof.
Kiedy trzy lata temu podsumowywałem dorobek Jarosława Gowina na stanowisku ministra nauki i szkolnictwa wyższego w środowisku akademickim, wiele osób powtarzało w formie żartu, że jeszcze za nim zatęsknimy. Cóż, kto pracuje w polskiej nauce, ten się w cyrku nie śmieje, a żart szybko przestał być żartem – pisze Dariusz Jemielniak dla Polityki.
Dziekan Wydziału Chemicznego Politechniki Łódzkiej, prof. Małgorzata Iwona Szynkowska-Jóźwik odniosła ten sukces w czasie Walnego Zgromadzenia ACE (Association of Chemistry and the Environment), które odbyło się w Czarnogórze, w ramach kilkudniowego spotkania the 23rd European Meeting of Environmental Chemistry (EMEC23).
© 2026 Perspektywy.pl O nas | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt | E-booki | Ustawienia prywatności