REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


Choć coraz więcej uczelni rezygnuje z tego systemu zapisywania osiągnięć studentów, zwyczaje i przesądy związane z indeksem przetrwały i długo będą zapamiętane. Jakie „czarodziejskie moce” kryje zielona książeczka?

Jak myślicie, co musi student zrobić, zaraz po otrzymaniu indeksu? Na pewno nie obłożyć go okładką. To rodzaj zapeszania. Jeżeli kupujesz okładkę – zakładasz, że zdasz na drugi rok, a jak wszyscy wiemy pech lubi prześladować tych, którzy są zbyt pewni siebie. Dlatego indeks obłóż dopiero po zaliczeniu pierwszego roku. Najlepiej, żeby okładka należała wcześniej do studenta, który już ukończył uczelnię  oczywiście z najlepszymi ocenami.

Co można zrobić, w takim razie, by po tych kilku latach odebrać upragniony dyplom? Przede wszystkim należy poprosić kogoś z dłuższym studenckim stażem, by jak najszybciej zagiął Ci ostatnią stronę w indeksie. Tam to bowiem, wypisuje się Twoje świadectwo odejścia... A tego nie chcesz!

Upuszczony przypadkowo indeks  podobnie jak notatki  należy przed podniesieniem natychmiast przydepnąć. Ten przesąd zaczerpnięty jest od artystów  muzyków i aktorów, którzy w razie rozsypania scenariusza lub nut muszą zrobić to samo.

I jeszcze jedna wskazówka dla tych, którzy nie studiują w rodzinnym mieście. Niech rodzice nie męczą Cię prośbami, byś pokazał(a) im swoje oceny z I semestru. Wywożenie indeksu na pierwszym roku z miasta, w którym znajduje się Twoja uczelnia również nie wróży niczego dobrego. Być może zwyczajnie istnieje duża szansa, że zostawisz go w domu, podczas gdy będzie Ci on potrzebny, a może chodzi o to, że po pierwszej sesji często kończy się z samymi trójami – trudno stwierdzić. Źródła tajemnych mądrości studenckich są nieodkryte. Lepiej swój indeks trzymać w biurku.

Oczywiście samo przestrzeganie tych zasad nie wystarczy by utrzymać się na studiach. Naprawdę dobre stopnie zapewni Ci jedynie ciężka praca  i to nie jest przesąd. Niemniej utrzymywanie pewnych rytuałów, nawet tych które traktujemy z przymrużeniem oka  jest częścią naszej kultury i życie bez nich byłoby nudniejsze. Dlatego warto podobne smaczki studiowania zachowywać dla przyszłych pokoleń.

© 2022 Perspektywy.pl   O nas | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt!!!