Funkcje trygonometryczne, silnie, wielomiany, działania na zbiorach i wiele innych. PiMath to rozbudowana aplikacja matematyczna, której celem jest pomoc maturzystom w nauce. Dzięki niej, uczniowie mogą błyskawicznie wykonywać obliczenia, za pomocą funkcji, których trudno szukać w zwykłych kalkulatorach.
Aplikacja jest dziełem dwóch młodych Polaków. Marek Wałach – tegoroczny maturzysta – chcąc pomóc swojej dziewczynie z matematyką, stworzył dla niej program. Jego zadaniem było obliczać podstawowe funkcje, jednak z czasem, Marek postanowił go rozbudować. Z początku praca nad aplikacją była jedynie wyzwaniem dla własnej satysfakcji, Później, jednak, projekt przerodził się w profesjonalną aplikację dla maturzystów. Wtedy pojawił się Artur Mazurek – rok starszy kolega, który właśnie zaczyna studia na Politechnice Śląskiej. Jego zadaniem było stworzyć czytelną i estetyczna oprawę graficzną, która dopełniłaby dzieła. Tak oto, powstała wyjątkowa aplikacja na Androida, której zadaniem jest pomoc uczniom w rozwiązywaniu zadań na poziomie szkoły średniej.
Pierwsze, co rzuca się w oczy po włączeniu aplikacji to funkcjonalna grafika. Dostęp do wszystkich opcji PiMath jest prosty i szybki. Wśród nich figurują: funkcja liniowa, kwadratowa, wykładnicza, logarytmiczna, funkcje trygonometryczne, silnia, wielomiany. Logarytmy, działania na zbiorach, ciągi, figury geometryczne i wiele innych.
Wszystkie funkcje aplikacji są w języku polskim. Są czytelne i użyteczne, a nawet najgorszy z matematyki uczeń powinien poradzić sobie z ich obsługą. Program nie rozwiązuje jednak tak długich równań jak kalkulatory naukowe, nie jest także zbyt wygodny w użyciu. Aplikacja potrafi wyrysowywać zadane wykresy, ale brakuje im jednostek, a przy funkcjach trygonometrycznych nie da się wpisywać kątów w radianach.
Chociaż aplikacji daleko do doskonałości i nie zastąpi nam profesjonalnego kalkulatora naukowego, to – biorąc pod uwagę niską cenę – na pewno warto ją mieć w swoim smartfonie. Będzie przydatnym narzędziem przy ćwiczeniu zadań maturalnych. By nie trzeba było kupować w ciemno, dostępna jest również wersja Demo.
Marek i Artur nie spoczywają na laurach. Cały czas dopracowują swoje dzieło, dodając nowe opcje, poprawiając błędy i urozmaicając grafikę. Jeżeli pomysł chwyci, rozważają stworzenie siostrzanych aplikacji na iOS i Windows Phone. Projekt ma więc szansę stać się lepszym i bogatszym.
Mały sukces młodych Polaków jest potwierdzeniem, że w dobie Internetu każdy – bez względu na wiek – może przyczynić się do rozwoju najnowszych technologii. Warto wspierać podobne przedsięwzięcia i zachęcać młodych ludzi do tworzenia nowych, kreatywnych rozwiązań.
Zarówno demonstracyjna, jak i pełna wersja programu są dostępne na Google Play oraz na Samsung Apps.









