Czy wynik matury to wyrok? Przy wyborze studiów kierować się pasją czy trendami? I na czym polega „life-long learning”? Setki pytań, tysiące możliwości i poczucie, że ta jedna decyzja zaważy na całym twoim życiu. Wybór studiów i przygotowania do matury to czas ogromnej presji i niepewności. Jaką strategię obrać? Skorzystaj z tych pięciu podpowiedzi.
Zebraliśmy pięć takich, które mogą zmienić Twoje spojrzenie na maturę i studia:
1. Twoja pasja jest ważniejsza niż chwilowa moda
W czasach potęgi mediów społecznościowych i ciągle zmieniających się trendów łatwo jest ulec presji otoczenia. Wybór kierunku studiów często podyktowany jest tym, co jest akurat „na topie” lub co doradzają znajomi, a nie tym, co autentycznie nas interesuje. Podczas Salonu Maturzystów w Poznaniu eksperci byli zgodni: podążanie za chwilową modą to prosta droga do frustracji i zawodowego wypalenia. – Wybór studiów przekłada się na waszą karierę i życie zawodowe. Jeżeli powiążecie swoje zainteresowania i pasje właśnie z zawodem, to nigdy nie będziecie mieli poczucia trudnej pracy i obowiązku, bo po prostu będziecie spełniać siebie i funkcjonować tak, jak sobie wymarzycie – mówiła prof. Agnieszka Misztal, prorektor ds. studenckich i kształcenia Politechniki Poznańskiej
2. Wynik matury to nie wyrok
Presja związana z maturą jest ogromna. Często słyszysz, że to „egzamin życia”, od którego wszystko zależy. Tymczasem warto zdjąć z siebie ten ciężar i spojrzeć na maturę z innej perspektywy. Owszem, to ważny etap, ale nie ostateczny wyznacznik Twojej wartości. Jak usłyszeliśmy podczas Salonu w Olsztynie, życie zawodowe jest dynamiczne i elastyczne. Najważniejsze to nie bać się pytać, szukać odpowiedzi i znaleźć przewodników wśród osób wykonujących zawody, które nas interesują. - To bardzo ważna decyzja, przygotowanie się, zdanie matury i wybór studiów, będzie rzutowało na Wasze życie. Dlatego pytajcie, nie bójcie się pytać i szukajcie odpowiedzi [...]. Nie bójcie się też zmieniać decyzji i korygować kursu – powiedział Robert Szewczyk, Prezydent Olsztyna.
3. Zapomnij o jednym zawodzie na całe życie!
Jeśli myślisz, że dyplom z jednego kierunku studiów zapewni ci pracę w jednym zawodzie na całe życie, to się mylisz. Współczesny rynek pracy zmienia się w zawrotnym tempie, a nową rzeczywistością staje się koncepcja uczenia się przez całe życie (life-long learing). Jak zauważył podczas panelu w Katowicach Bartosz Stawiarz, dyrektor operacyjny Perspektyw: - Prognozy mówią, że wszystkie osoby, które są teraz na rynku pracy, w ciągu pięciu lat będą musiały zmienić swój zawód lub podnieść kompetencje. „Life-long learning” to Wasza rzeczywistość!
Dla przyszłych maturzystów to bardzo ważna wskazówka – studia to nie tylko zdobycie dyplomu, ale przede wszystkim nauka zdobywania nowych umiejętności i adaptacji do zmian.
4. Sekret sukcesu z matematyki jest prostszy niż myślisz
Nie cierpisz matematyki? Nie jesteś sam/sama. Od lat uznawana jest za jeden z najtrudniejszych przedmiotów maturalnych i jest postrachem wielu uczniów. Podczas Salonu w Katowicach ekspertka z OKE w Jaworznie postawiła zaskakująco prostą diagnozę tego problemu: trudność nie leży w samej teorii – w końcu zadania maturalne opierają się na jasno określonej podstawie programowej. Problem tkwi w braku regularnego kontaktu z matematyką na co dzień, w przeciwieństwie do języka angielskiego, którym jesteśmy otoczeni w filmach, muzyce czy internecie. Rada jest więc banalnie prosta, ale niezwykle skuteczna: Mam dla was radę, jak zostać ekspertem nie tylko z angielskiego, ale i z matematyki: proszę, abyście opanowali umiejętność regularnego ćwiczenia – mówiła Ewa Knapik z OKE w Jaworznie
Sekret sukcesu nie tkwi więc w wyjątkowym talencie, lecz w konsekwentnym działaniu – to strategia dostępna dla każdego, kto jest gotów poświęcić czas na regularną pracę.
5. Inwestycja w wiedzę zawsze się zwraca
W ferworze przygotowań do matury łatwo zapomnieć, po co to wszystko robimy. Celem nie powinno być samo zdobycie punktów czy dyplomu. Matura i studia to przede wszystkim szansa na zdobycie czegoś znacznie cenniejszego – wiedzy. Tę ponadczasową prawdę przypomniał podczas Krakowskiego Salonu prof. Paweł Laidler, prorektor ds. dydaktyki UJ, cytując słowa Benjamina Franklina: „Najlepszą inwestycją w życiu jest inwestycja w wiedzę, ponieważ ona się zawsze zwraca”. I dodał: – Na egzaminy maturalne patrzyłbym jako na wyzwanie, za którym stoi ogromna szansa. [...] waszym celem nie jest jak najwyższy wynik, tylko uzyskanie „klucza” do waszej przyszłości. Nikt za was nie zdecyduje, co zrobić z waszym przyszłym życiem, właścicielami tego „klucza” do swojego osobistego sukcesu jesteście tylko wy sami.




