REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


Litwa nie potrafi zatrzymać talentów - tylko co dwudziesty absolwent uczelni pozostaje w kraju. Niewielu studentów zagranicznych znajduje zatrudnienie po ukończeniu studiów, mimo że około jedna piąta z nich deklaruje chęć pozostania.

Nethra, studentka z Indii, jeszcze sześć lat temu nie wiedziała nawet, gdzie leży Litwa. „Studiowałam licencjat we Francji i przeglądałam w internecie najlepsze uniwersytety w Europie. Odkryłam, że Uniwersytet Wileński jest jednym z najstarszych, oferującym edukację na poziomie porównywalnym z innymi europejskimi uczelniami, a koszty życia w Wilnie są przystępne” - mówi Nethra, która obecnie mieszka na Litwie. Przebywa tu od pięciu lat, ukończyła studia magisterskie z ekonomii i postanowiła pracować w kraju.

Jednak Nethra jest jedną z niewielu osób, którym udało się znaleźć zatrudnienie. „To wstyd, ponieważ liczba studentów zagranicznych gwałtownie rośnie – w zeszłym roku akademickim w samym Wilnie było ich około 6000. Znaczna część studiuje kierunki o wysokiej wartości dodanej i mogłaby wzmocnić rynek pracy” – mówi dyrektor International House Vilnius, Indrė Laučienė. Litwa jest atrakcyjna dla studentów zagranicznych, z których wielu pochodzi z Azji Południowej, Niemiec, Maroka i Indii, ale według Uniwersytetu Wileńskiego największą grupę stanowią Ukraińcy.

Mimo inwestycji w edukację studentów zagranicznych, kraj nie czerpie z nich pełnych korzyści. „Głównym problemem jest to, że Litwa ma obecnie strategię przyciągania biznesu, ale brak jej strategii przyciągania talentów i intelektu. Widać wyraźnie, że uniwersytety jako pierwsze zaczęły konkurować o studentów zagranicznych, ponieważ spadek demograficzny i gwałtowny spadek liczby studentów stały się krytyczne” – wyjaśnia Jaskūnas.

Przyczyny takiego stanu rzeczy są wielorakie: brak znajomości języka litewskiego i odpowiednich kursów językowych, niedostateczna sieć kontaktów i referencji, a także niewystarczające działania pracodawców. Z kolei przedsiębiorcy podkreślają, że wciąż brakuje wysoko wykwalifikowanych specjalistów w takich dziedzinach jak medycyna, bioinżynieria czy technologie wysokie. Według nich zarówno państwo, jak i sami pracodawcy powinni zrobić więcej, aby zatrzymać talenty w kraju.

Opr. MTA

lrt.lt

© 2022 Perspektywy.pl   O nas | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt!!!