Ograniczenie liczby studentów zagranicznych przyjeżdżających do Holandii na studia może kosztować holenderską gospodarkę nawet 4,8 mld euro, ostrzegają przedstawiciele pięciu znaczących holenderskich uniwersytetów.
Erasmus University w Rotterdamie, wraz z uniwersytetami w Lejdzie, Utrechcie oraz Uniwersytetem Amsterdamskim (UvA) i Vrije Universiteit (VU), zleciły instytutowi SEO przeprowadzenie badań dotyczących wpływu ograniczenia liczby studentów zagranicznych.
Badanie wykazało, że ograniczenie nauczania w języku angielskim oraz wprowadzenie limitów liczby studentów na niektórych kierunkach może prowadzić do spadku liczby zagranicznych studentów studiów licencjackich nawet o 75% oraz o 25% w przypadku studentów studiów magisterskich.
Badacze SEO zwracają uwagę, że choć ograniczenie liczby studentów zagranicznych mogłoby zmniejszyć wydatki rządowe, w dłuższej perspektywie spowodowałoby zmniejszenie siły roboczej, obniżenie dochodów podatkowych oraz spadek popytu na towary i usługi. Straty szacowane są na 3,9-4,8 mld euro, co odpowiada około 0,3-0,4% PKB. Najbardziej ucierpiałyby sektory biznesu i finansów.
Naukowcy ostrzegają, że realne skutki mogą być jeszcze poważniejsze, jeśli uniwersytety napotkają trudności w rekrutacji zagranicznych pracowników lub jeśli spadnie jakość kształcenia w wyniku redukcji zatrudnienia.
Ostrzeżenie uniwersytetów pojawia się w czasie, gdy rząd przygotowuje nowe przepisy ograniczające internacjonalizację, w tym wymóg, aby większość kierunków była prowadzona w języku niderlandzkim. Uczelnie zaproponowały własny plan ograniczenia liczby kierunków anglojęzycznych i wprowadzenia limitów dla innych, który spotkał się z poparciem części posłów.
Według Nuffic, liczba nowych studentów zagranicznych rozpoczynających studia licencjackie w Holandii spadła w tym roku akademickim o 5,2%. Ponadto większość z 13 holenderskich uniwersytetów odnotowała spadek w najnowszym rankingu Times Higher Education.
Opr. MTA









