REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


Wojna na Ukrainie stawia nowe zadania przed uczelniami technicznymi w Europie. Nigdy wcześniej bezpieczeństwo nie zależało tak bardzo od technologii – przekonywali w Brukseli eksperci na seminarium poświęconym współpracy europejskich uczelni technicznych z przemysłem obronnym. Finałem seminarium było uroczyste ogłoszenie wyników Europejskiego Rankingu Studiów Inżynierskich EngiRank 2025.

W konferencji "Inżynieria dla bezpieczeństwa - uniwersytety i przemysł w służbie obronności" wzięli udział przedstawiciele instytucji unijnych, uczelni wyższych oraz środowisk gospodarczych. 

Spotkanie zostało zorganizowane przez Fundację Edukacyjną Perspektywy, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oraz brukselską organizację Business & Science Poland we współpracy z Polską Grupą Zbrojeniową.

Waldemar Siwiński, założyciel Fundacji Edukacyjnej Perspektywy, podkreślał, że dekady pokoju pozwoliły badaniom i nauczaniu skupić się na kwestiach poprawiających wygodę i jakość życia.

- Wojna na Ukrainie i rosnąca liczba agresywnych incydentów przeciwko niektórym krajom europejskim pokazują, że nie możemy już traktować bezpieczeństwa naszego kontynentu jako czegoś oczywistego. Nowa sytuacja wymaga działania. Uczelnie techniczne muszą być na pierwszej linii, a równie ważny jest ich wkład w odbudowę europejskiego przemysłu obronnego - powiedział. Jego zdaniem jeszcze nigdy w historii bezpieczeństwo nie było tak silnie uzależnione od technologii.

Bartek Czyczerski, prezes Business & Science Poland, również podkreślał, że rozwój silniejszych zdolności obronnych jest obecnie geopolityczną koniecznością. - To już nie jest kwestia wyboru. To również szansa na budowanie konkurencyjności i wzrostu opartego na współpracy sektora wojskowego i cywilnego. (…) Jednak samo wydawanie pieniędzy nie wystarczy. Musimy traktować je jako inwestycje, które pomogą nam rozwijać gospodarkę również w sektorze cywilnym – powiedział. - W Europie należy budować ekosystem, w którym wojsko, rząd, przemysł i środowisko akademickie będą współpracować.

Jego zdaniem dobrym przykładem tego jest sytuacja z lata tego roku, kiedy - jak ocenił - "przegraliśmy negocjacje handlowe ze Stanami Zjednoczonymi". - Nie dlatego, że byliśmy słabsi gospodarczo, tylko dlatego, że nie mieliśmy żadnej dźwigni w sektorze obronnym i przegraliśmy z powodu nadmiernego polegania na amerykańskich możliwościach - stwierdził. Jak podsumował, w Europie należy budować ekosystem, w którym wojsko, rząd, przemysł i środowisko akademickie będą współpracować i wzajemnie się wzmacniać.

Rektor Politechniki Łódzkiej prof. Krzysztof Jóźwik podkreślił, że agresja Rosji nie dotyczy wyłącznie Ukrainy, czego dowodzą różne incydenty, np. pojawienie się dronów nad lotniskiem w Kopenhadze. - Musimy być gotowi na walkę z takimi zagrożeniami - zaznaczył, nawiązując do roli współpracy uczelni technicznych z przemysłem obronnym.

W spotkaniu wziął udział także Marek Kalbarczyk, dyrektor biura Polskiej Grupy Zbrojeniowej w Brukseli. Jak zauważył, zgodnie z wcześniejszą percepcją rozwoju obronności to sektor obronny napędzał innowacje, które następnie przejmował rynek cywilny. - Jednak w ostatnich latach tendencja się odwróciła: to rynek cywilny generuje wiele innowacji i inwestycji, zwłaszcza w obszarze cyfrowym. Następnie te rozwiązania są adaptowane przez wojsko w celu zwiększenia jego możliwości - wyjaśnił.

Dodał, że najlepszym przykładem tego trendu jest trwająca wojna na Ukrainie, podczas której Ukraińcy w innowacyjny sposób wykorzystują technologie rozwijane na rynku cywilnym, m.in. systemy bezzałogowe, aby przeciwdziałać rosyjskiej agresji.

W seminarium udział wzięło blisko 80 osób - rektorów i prorektorów uczelni technicznych, ale też przedstawicieli świata biznesu, m.in :

  • Anders O. Bjarklev – Rektor Duńskiego Uniwersytetu Technicznego 
  • Bartek Czyczerski – Prezes Business & Science Poland
  • Waldemar Dubaniowski – Dyrektor Biura NCBR w Brukseli
  • Antoine Feral – Wiceprezes ds. relacji z UE, Rolls-Royce
  • Jyri Hämäläinen – Wiceprezydent ds. badań, Aalto University
  • Krzysztof Jóźwik – Rektor Politechniki Łódzkiej
  • Marek Kalbarczyk – Dyrektor Biura PGZ (Polska Grupa Zbrojeniowa) w Brukseli
  • dr Pasi Niinikoski – Dyrektor ds. UE i NATO, Patria
  • Stefan Östlund – Wiceprezydent ds. współpracy międzynarodowej, KTH Royal Institute of Technology
  • Marek Pawełczyk – Rektor Politechniki Śląskiej
  • Arnaud Riss – Wiceprezes ds. rozwoju międzynarodowego, SAFRAN
  • Monica Rolfsen – Wiceprezydent Norwegian University of Science and Technology
  • Christina Wilen – Komisja Europejska, DG DEFIS
  • p Arkadiusz Wójs – Rektor Politechniki Wrocławskiej
  • M’hamed el Aisati – Wiceprezes, Elsevier
  • Mattias Björnmalm – Sekretarz Generalny CESAER

 

Pięć polskich uczelni w Top-100 najlepszych w Europie

Finałem seminarium było ogłoszenie wyników Europejskiego Rankingu Programów Inżynierskich EngiRank 2025.

Waldemar Dubaniowski, dyrektor Biura NCBR w Brukseli porównał pracę Waldemara Siwińskiego (założyciela Fundacji edukacyjnej Perspektywy) i jego zespołu do ninja: “cicho zbierają i analizują ogromne ilości danych z setek uczelni. A potem nagle pojawiają się w Brukseli i prezentują pełny, profesjonalny ranking uczelni, EngieRank. I wszyscy wydają się zaskoczeni – i zachwyceni. Prawdziwy styl ninja: poruszają się i działają niezauważeni. Spędziłem ponad dekadę w Azji, wiem, o czym mówię”.

Pozwolił sobie również na odrobinę prowokacji i przypomniał słowa amerykańskiego fizyka teoretycznego Richarda P. Feynmana: „Nauka jest jak seks. Może przynosić pewne praktyczne rezultaty, ale nie to jest powód, dla którego ją uprawiamy.” Jestem pewien, że zgodzicie się państwo, że to samo dotyczy rankingów. To ogromna frajda, a nie tylko rywalizacja i nie tylko praktyczne rezultaty. Robimy je często po prostu dla przyjemności.

Zgodnie z rankingiem trzy najlepsze uczelnie techniczne w Europie to: Duński Uniwersytet Techniczny (Dania), Uniwersytet Techniczny w Delft (Holandia) oraz Katolicki Uniwersytet Lowański (Belgia).

Anders O. Bjarklev, rektor zwycięskiego Duńskiego Uniwersytetu Technicznego (DTU), dziękował “wszystkim wspaniałym ludziom pracującym w DTU każdego dnia: naukowcom, pracownikom technicznym i administracyjnym, a przede wszystkim studentom – bo to oni są przyszłością i to oni sprawiają, że nasze osiągnięcia stają się możliwe”.

Dziękował również za to, że “cała procedura była tak przejrzysta i klarowna. Niezwykle istotne jest to, że tego rodzaju ranking nie jest czymś, co można łatwo zmanipulować. Np. w niektórych rankingach można zyskać zmniejszając liczbę studentów. Ale to nie jest dobre dla społeczeństwa – przynajmniej w inżynierii. Potrzebujemy wszystkich wybitnych ludzi, jakich tylko możemy mieć. Na szczęście tutaj tak nie jest”.

W prestiżowej grupie Top-50 europejskich uczelni znalazła się Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, a w Top-100 łącznie pięć polskich politechnik - oprócz AGH także Politechnika Śląska i Politechnika Gdańska (ex aequo na 67. miejscu) oraz Politechnika Warszawska (72.) i Politechnika Wrocławska (76.).

W rankingu sklasyfikowano łącznie 300 szkół wyższych z 36 krajów (27 państw UE oraz Szwajcaria, Norwegia, Wielka Brytania, Turcja, Ukraina, Serbia, Macedonia Północna, Czarnogóra oraz Bośnia i Hercegowina).

EngiRank 2025 został opracowany po raz trzeci przez Fundację Edukacyjną Perspektywy. Opiera się wyłącznie na zewnętrznych danych, bez udziału uczelni w ich pozyskiwaniu. Partnerem merytorycznym rankingu jest Elsevier, a partnerem medialnym Polska Agencja Prasowa.

  

Strona rankingu engirank.eu

© 2022 Perspektywy.pl   O nas | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt!!!