Prof. Patrycja Matusz
Uniwersytet Wrocławski
Gwiazda Zarządzania (Management Star)
W ten sposób się napędzam!
– Mam dużo na głowie? Być może! – mówi Patrycja Matusz, prorektorka ds. Umiędzynarodowienia Uniwersytetu Wrocławskiego. Była ekspertką Federalnego Ministerstwa ds. nauki w ramach Perspektivenkomission, która ocenia strategiczne projekty badawczo – rozwojowe dla Landu Saksonia, ocenia też projekty wzmacniające umiędzynarodowienia dla Francuskiego Ministerstwa ds. Nauki, jest pełnomocniczką Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego ds. Polskiej prezydencji w UE i spraw europejskich, przewodniczącą Zespołu Oceniającego konkursy m.in. Spinaker, Katamaran w NAWA…
– Poza Biurem Współpracy Międzynarodowej, czyli wszystkimi mobilnościami, zarządzam jeszcze biurem IDUB-u, czyli Inicjatywy Doskonałości Uczelni Badawczej i Biurem Projektów. A na dodatek angażuję się w pracę Biura Odpowiedzialności Społecznej, bo uważam, że uczelnia powinna również w ten sposób współpracować z otoczeniem.
Patrycja Matusz uważa, że umiędzynarodowienie obejmuje całą działalność uczelni. – Tylko współpraca międzynarodowa, interdyscyplinarna, zarówno badawcza, jak i dydaktyczna, daje nam możliwość poprawy pozycji polskich uczelni. Możemy uczyć się od lepszych, pracować z nimi, korzystać z ich zasobów. Jej misją jest wzmacnianie współpracy europejskiej. Dlaczego? – Bo w czasie tych wszystkich nacjonalizmów, populizmów i innych „-izmów” jesteśmy odpowiedzialni za kształcenie nowych pokoleń. Partnerzy europejscy dają nam możliwość budowania konsorcjów na potrzeby projektów badawczych i ten potencjał powinniśmy wykorzystywać. Prorektorka uważa, że jej podejście jest praktyczno – pragmatyczne: – Wydaje mi się, że na dalsze współprace azjatycko-kanadyjsko-amerykańskie wciąż mamy zbyt małe zasoby.
Wyzwania czy problemy?
Pani profesor przyznaje, że lubi i chce robić dużo, choć czasami brakuje jej do tego personelu. I doby. – Budowanie nowych zespołów, szukanie ludzi do wymagającego obszaru, gdzie kompetencje językowe i międzykulturowe są kluczowe, jest trudne. 5 lat temu, kiedy zaczynałam przygodę na tym stanowisku, niewiele osób miało codzienne kontakty z partnerami zza zagranicy. Spotkania online, wyjazdy, zwiększenie mobliności administracji, nabywanie miękkich kompetencji związanych z wielonarodowymi zespołami to sukces moich zespołów. Bo Patrycja traktuje tę nagrodę jako wspólną, a nie tylko jej. – Bez wspólnej energii z ludźmi nic by się nie udało.
Wszystko Wszędzie Naraz
Śmieje się, że czasem czuje się jak w filmie „Wszystko wszędzie naraz”. – Moja praca naukowa mocno wyhamowała 5 lat temu. Mam nadzieje, że jeszcze do niej wrócę, bo tęsknię za projektami badawczymi. Zarządzanie uczelnią na takim stanowisku i łączenie tego z pracą naukową wydaje się niemożliwe. Wyzwań, projektów i agencji, z których pozyskujemy środki jest coraz więcej, ale… Ja się tym napędzam! Na pomysły odpowiadam najczęściej: „tak, wchodzimy w to!”. A potem szukam ludzi i stresuję się, czy się uda. Lubię dużo aktywności. Wychodzą z tego rzeczy dobre, średnie, a niektóre się nie udają. Ale nie rozmawiam o porażkach. Praca na co dzień? Spotkania, spotkania online, konferencje. – Jesteśmy aktywnym członkiem naszego sojuszu uczelni europejskich ArQus, musimy być obecni w Brukseli, uczestniczyć w pracach Komisji Europejskiej, przedstawiać stanowisko, lobbować. Szczególnie teraz, kiedy są negocjowane nowe ramy finansowe wielu programów – Erasmus, Horyzont. To ważny rok, dużo jeżdżę, próbuję też ogarniać moje zespoły na miejscu. A potem nie mogę spać w nocy, bo około 2 nad ranem pojawiają się najlepsze pomysły.
Szczerze o sukcesach
– Co udało nam się zrobić? Zwiększyć budżet Erasmusa dla Uniwersytetu Wrocławskiego, przystąpiliśmy jako drugi uniwersytet w Polsce (po UJ) do Coimbra Group, zorganizowaliśmy III Forum Sojuszy Uniwersytetów Europejskich na UWr, w którym uczestniczyło 320 przedstawicieli uczelni, ministerstw i KE. Powiedzieliśmy głośno, czego oczekują sojusze w nowym okresie finansowania. To było dobre spotkanie. Ale największym sukcesem jest chyba to, że w zeszłym roku zrealizowaliśmy ponad 2200 różnego typu mobilności w uczelni i umiędzynarodowienie stało się codziennością.
Nagrodę ufundowała Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji.
Strona Nagrody: gwiazdyinternacjonalizacji.pl











