Polskie uczelnie coraz bardziej intensywnie rywalizują o studentów zagranicznych - stawiają na wysoką jakość kształcenia, wsparcie administracyjne i integrację międzynarodową. Podczas sesji plenarnej „Instrumenty budowy atrakcyjności polskich uczelni wśród studentów zagranicznych” na dorocznej konferencji “Studenci Zagraniczni w Polsce”, którą w ramach programu Study in Poland organizują wspólnie Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich i Fundacja Edukacyjna Perspektywy, eksperci i studenci zgodnie podkreślali, że sukces umiędzynarodowienia zależy nie tylko od promocji, ale od spójnej, codziennej troski o cudzoziemców oraz zaangażowania całej społeczności akademickiej. Gospodarzem wydarzenia, które odbywało się 29-30 stycznia był Uniwersytet Jagielloński.
Umiędzynarodowienie polskich uczelni coraz rzadziej bywa postrzegane jako kwestia wyłącznie wskaźników i rankingów. Jak pokazuje dyskusja panelowa z udziałem przedstawicieli Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz zaproszonych ekspertów, jest to proces wielowymiarowy, wymagający jasnej wizji, spójnych działań instytucjonalnych oraz realnej troski o dobrostan studentów zagranicznych. Już na wstępie prof. Paweł Laidler, prorektor Uniwersytetu Jagiellońskiego ds. dydaktyki, zwrócił uwagę, że rozmowa o umiędzynarodowieniu zbyt często koncentruje się na liczbach, pomijając pytanie o sens i długofalowy cel tych działań. Jak podkreślił: „bardzo często mówimy o liczbach i jakości, ale nie zastanawiamy się, po co nam to wszystko i do czego dążymy”. W jego ujęciu umiędzynarodowienie nie powinno być celem samym w sobie, lecz narzędziem wzmacniania misji uczelni oraz jej międzynarodowej rozpoznawalności.
W toku dyskusji wielokrotnie podkreślano, że skuteczne przyciąganie studentów zagranicznych wymaga zaangażowania całej wspólnoty akademickiej. Prof. Anna Jurkowska-Zeidler, prorektorka Uniwersytetu Gdańskiego ds. współpracy międzynarodowej, przewodnicząca Uniwersyteckiej Komisji Umiędzynarodowienia, zaznaczyła, że model oparty na delegowaniu odpowiedzialności wyłącznie do jednego biura przestaje być wystarczający. „Student zagraniczny nie jest już czyjś — on jest wszystkich” — mówiła, wskazując na potrzebę współpracy wydziałów, administracji, akademików i struktur centralnych. Tylko w takim ujęciu możliwe jest budowanie tzw. kultury powitalnej, w której student od pierwszego kontaktu z uczelnią czuje się bezpiecznie i podmiotowo traktowany.
Wyraźnie wątek ten wybrzmiał w kontekście studiów anglojęzycznych na Wydziale Lekarskim Collegium Medicum UJ. Prof. Agata Ptak-Belowska, prodziekan ds. kształcenia w języku angielskim, Wydział Lekarski CMUJ, zwróciła uwagę, że o sukcesie tych programów decyduje nie tylko wysoki poziom dydaktyczny, lecz również codzienna, konkretna opieka nad studentami. Jak podkreśliła, „druga noga umiędzynarodowienia to opieka — dosłowna. Czasem jesteśmy dla studentów matką, ojcem, powiernikiem”. Wskazywała przy tym na znaczenie bezpośrednich form komunikacji z władzami wydziału oraz otwartości na problemy, z którymi mierzą się młodzi ludzie funkcjonujący w obcym kraju.
Istotnym elementem systemu umiędzynarodowienia okazała się także aktywna rola samych studentów zagranicznych. Piotr Szumliński, Dyrektor Centrum Wsparcia Dydaktyki UJ podkreślał, że najlepsi z nich stają się naturalnymi ambasadorami uczelni w swoich krajach pochodzenia. „Najlepsi studenci są najlepszym nośnikiem informacji o uczelni” — zauważył, wskazując na rosnące znaczenie programów ambasadorskich w procesach rekrutacyjnych. Tego typu inicjatywy pozwalają nie tylko skuteczniej docierać do kandydatów, ale też wzmacniają poczucie przynależności i sprawczości wśród już studiujących.
Perspektywę studencką dopełniła wypowiedź Valerii Quintany-Solis z Meksyku, studentka Wydziału Prawa i Administracji UJ, która zwróciła uwagę na istotne różnice pomiędzy kandydatami z Europy i spoza niej. Jak zauważyła, „kandydaci z Europy i spoza Europy funkcjonują w zupełnie innych realiach informacyjnych i finansowych”. W jej opinii jednym z niewykorzystanych potencjałów polskich uczelni jest niewystarczająca komunikacja faktu, że studia w języku polskim mogą być dla cudzoziemców bezpłatne, co w wielu krajach pozaeuropejskich pozostaje niemal nieznane.
Ważnym i poruszającym wątkiem panelu była kwestia zdrowia psychicznego studentów zagranicznych, szczególnie tych pochodzących z regionów dotkniętych kryzysami i konfliktami. Konsul Generalny Ukrainy Wiaczesław Wojnarowski mówił o doświadczeniu młodego pokolenia, które dorasta w cieniu globalnej niepewności. „To pokolenie zasypia i budzi się z niepokojem” — podkreślał, wskazując, że dostęp do wsparcia psychologicznego staje się dziś jednym z kluczowych elementów atrakcyjności uczelni.
Dyskusja nie unikała również tematów systemowych. Paneliści zwracali uwagę na niestabilność przepisów wizowych i administracyjnych, które potrafią podważyć zaufanie kandydatów i partnerów zagranicznych. Jak zauważył Piotr Szumliński, „jedna decyzja administracyjna potrafi zniweczyć lata pracy promocyjnej”. W tym kontekście podkreślano potrzebę przewidywalności i spójności regulacyjnej jako warunku skutecznego umiędzynarodowienia.
Całość debaty prowadzi do wniosku, że atrakcyjność polskich uczelni dla studentów zagranicznych nie wynika z jednego działania ani jednego programu. Jest efektem złożonego ekosystemu, w którym jakość kształcenia, empatia instytucjonalna, kompetentna administracja, stabilne otoczenie prawne oraz umiejętna komunikacja wzajemnie się wzmacniają. Umiędzynarodowienie jawi się więc nie jako dodatek do działalności uczelni, lecz jako proces transformacyjny, który wpływa na całą wspólnotę akademicką i pozycję Polski w globalnym obiegu wiedzy.
Doroczna konferencja “Studenci Zagraniczni w Polsce” (w tym roku odbyła się po raz XIX.) jest organizowana w ramach programu Study In Poland, który jest prowadzony wspólnie przez Konferencję Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP) i Fundację Edukacyjną Perspektywy od 2005 roku. Program ma na celu międzynarodową promocję polskiego szkolnictwa wyższego i zachęcanie obcokrajowców do studiowania w Polsce. Działania te tworzą solidne podstawy do rozwoju umiędzynarodowienia polskich uczelni i dają wymierne efekty - polskie szkolnictwo jest coraz lepiej postrzegane na świecie. W „Study in Poland” uczestniczą wyłącznie uczelnie akademickie, które przestrzegają najwyższych standardów umiędzynarodowienia i polityki wizowej.
Fot. Anita Kot / Perspektywy










