REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


Obecna interpretacja zasad programu FENG (Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki) może uniemożliwić finansowanie pracy badawczej części najbardziej doświadczonych naukowców. Rektorzy alarmują, że bez zmian spadnie jakość projektów, a Polska może nie wykorzystać w pełni środków z Unii.

W praktyce chodzi o brak możliwości finansowania z kosztów bezpośrednich projektów Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG) wynagrodzeń osób, które wykonują w projektach konkretne zadania merytoryczne – badawcze, eksperckie czy wdrożeniowe, a jednocześnie pełnią w uczelniach funkcje kierownicze.

Dwa różne podejścia

Instytucja Zarządzająca FENG (Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej) stoi na stanowisku, że wynagrodzenia takich osób nie mogą być rozliczane w kosztach bezpośrednich.

Rektorzy podkreślają jednak, że zalecenia Komisji Europejskiej dotyczą zapobiegania podwójnemu finansowaniu kosztów zarządu, a nie zakazu finansowania pracy badawczej wykonywanej przez osoby pełniące funkcje organizacyjne.

Nie kwestionujemy zaleceń Komisji Europejskiej. Zależy nam na tym, aby były one stosowane zgodnie z ich rzeczywistym celem, czyli zapobieganiem podwójnemu finansowaniu. Nie powinno to jednak prowadzić do wykluczenia z pracy merytorycznej najwybitniejszych badaczy – mówi prof. Bogumiła Kaniewska, przewodnicząca Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich.

Jeszcze w grudniu 2025 r. Konferencja Rektorów Uniwersytetów Polskich alarmowała, że interpretacja IZ FENG nie wskazuje ani katalogu, ani definicji kosztów zarządu w jednostce, a jedynie powołuje się na przykład konkursu Ścieżka SMART i brak możliwości wynagrodzenia w ramach kosztów bezpośrednich np. kierownika katedry lub dziekana, będącego jednocześnie członkiem zespołu B+R.

W polskich uczelniach funkcja dziekana, dyrektora instytutu czy kierownika katedry nie oznacza rezygnacji z pracy badawczej. Wręcz przeciwnie – to często osoby o najwyższym dorobku naukowym, które odpowiadają za koncepcję badań i jakość realizowanych projektów – podkreśla prof. Piotr Stepnowski, przewodniczący Konferencji Rektorów Uniwersytetów Polskich.

Klasyfikować czynność, a nie stanowisko

Środowisko akademickie mówi jednym głosem. Z analizy prawnej przedstawionej Ministerstwu Funduszy i Rozwoju Regionalnego przez Uniwersytet Jagielloński jasno wynika, że obecna interpretacja IZ FENG wykracza poza zalecenia Komisji Europejskiej.

- Odnoszą się one do rodzaju kosztu klasyfikowanego w oparciu o charakter czynności wykonywanej w ramach projektu, a nie do osoby, której koszt dotyczy, ani do funkcji, którą ta osoba pełni poza danym projektem – mówi prof. Wojciech Macyk, prorektor UJ ds. nauki.

Te same wytyczne, różne interpretacje

Co ciekawe, ten sam akt: Wytyczne dotyczące kwalifikowalności kosztów wydatków na lata 2021-2027 bywa interpretowany odmiennie przez Instytucje Zarządzające.

Te same wytyczne mają zastosowanie także do projektów FERS finansowanych ze środków EFS+. Instytucja FERS nie kwestionuje możliwości finansowania z kosztów bezpośrednich wynagrodzeń personelu projektu za wykonywanie czynności merytorycznych w sytuacji, gdy osoby te pełnią funkcje zarządcze lub kierownicze, niezwiązane z zarządzaniem projektem ­­– zaznacza prof. Wojciech Macyk, prorektor UJ ds. nauki.

Różne interpretacje są tym bardziej zaskakujące, że Instytucje Zarządzające są tym samym organem władzy publicznej.

- Sytuacja ta narusza fundamentalną zasadę demokratycznego państwa prawa, jaką jest pewność prawa, zapewniająca podmiotom bezpieczeństwo prawne, przewidywalność skutków działań oraz jednolite stosowanie przepisów przez organy państwa – dodaje prof. Wojciech Macyk.

Ryzyko dla jakości projektów

Środowisko akademickie ostrzega, że obowiązywanie restrykcyjnej interpretacji może ograniczyć udział najbardziej doświadczonych badaczy w projektach B+R, utrudnić konstruowanie budżetów oraz zmniejszyć liczbę składanych wniosków.

Mówimy o realnej pracy badawczej wykonywanej w projekcie przez najlepszych ekspertów. Jeżeli nie będzie możliwości jej finansowania, jakość składanych wniosków i realizowanych projektów spadnie – zaznacza prof. Bogumiła Kaniewska, przewodnicząca KRASP.

W dłuższej perspektywie może to osłabić nie tylko konkurencyjność polskich uczelni, ale też efektywność wykorzystania środków z UE.

Apel o pilne rozmowy

Uczelnie nie domagają się zmiany samych Wytycznych, a jedynie doprecyzowania interpretacji, tak aby osoby pełniące funkcje kierownicze mogły wykonywać w ramach projektów również czynności merytoryczne.

Jesteśmy gotowi do wspólnego wypracowania rozwiązania, które zabezpieczy zgodność z zaleceniami Komisji Europejskiej, a jednocześnie nie ograniczy potencjału polskiej nauki. Liczymy na pilny dialog z decydentami – podsumowuje prof. Bogumiła Kaniewska, przewodnicząca KRASP.

Stawka jest ogromna. Chodzi o efektywność wykorzystania środków europejskich przeznaczonych na rozwój badań i innowacji w Polsce.

© 2022 Perspektywy.pl   O nas | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt!!!