REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


Podczas piątkowych obrad Prezydium KRASP na Uniwersytecie Warszawskim rektorzy podsumowali udział uczelni w programie Horyzont Europa oraz omówili założenia nadchodzącego 10. programu ramowego na lata 2028–2034. Kluczowym punktem spotkania stała się jednak krytyczna ocena krajowych regulacji, które zdaniem władz uczelni tworzą „mur” biurokratyczny, utrudniając polskim badaczom skuteczne konkurowanie na arenie międzynarodowej.

Nowa perspektywa finansowa i wyzwania Horyzontu Europa

Merytoryczną część dzisiejszego posiedzenia rozpoczęła analiza zaangażowania polskich jednostek naukowych w aktualne programy unijne. Informacje dotyczące PR Horyzont Europa oraz ofertę dla naukowców przedstawili dr Piotr Świerczyński i Renata Rycerz z Krajowego Punktu Kontaktowego Programów Badawczych UE w NCBR.

Choć w zestawieniach liderów przodują Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Jagielloński oraz Akademia Górniczo-Hutnicza, przewodnicząca KRASP, prof. Bogumiła Kaniewska, zwróciła uwagę na problematyczny odbiór aktywności środowiska naukowego:

„Wszyscy jesteśmy świadomi tego, że to są środki, z których warto korzystać. I pewnie bardzo wiele uczelni chciałoby usłyszeć o sobie, że są liderami, takimi jak: Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Jagielloński czy Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie. Mierzymy się z jednostronną narracją, która mówi tak: „są pieniądze, tylko naukowcy po nie nie sięgają”. A naukowcy próbują mówić, dlaczego po te środki nie sięgają i co im w tym przeszkadza” – zaznaczyła prof. Kaniewska.

Nauka traktowana jak firma

W opinii Prezydium KRASP obecny system finansowania i rozliczania badań, w tym program Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG), nie sprzyja efektywnej pracy naukowców. Przewodnicząca wskazała na brak dialogu i sztywność przepisów:

„Teraz mamy dokładnie to samo z Funduszami Europejskimi dla Nowoczesnej Gospodarki, z których systemowo eliminuje się najlepszych ekspertów. Traktuje się nas jak firmy. Nikt nie bierze pod uwagę specyfiki uczelni. Wielu z nas woli robić badania niż zajmować się biurokracją. Nie ma tutaj ułatwień. Brakuje też dyskusji na temat propozycji – wszystkie są odrzucane na zasadzie: „przepisy są takie, a inne, i tak musimy, bo nie możemy zrobić inaczej”. Tu potrzebne są rozwiązania systemowe i dialog z decydentami” – dodała prof. Bogumiła Kaniewska.

Kwestia wynagrodzeń i konkurencyjności

Istotnym elementem dyskusji była sytuacja finansowa uczonych. Zdaniem szefowej KRASP, pasja nie zastąpi systemowych rozwiązań płacowych, a polskie regulacje stawiają rodzimych naukowców w gorszej pozycji niż ich zagranicznych partnerów:

„Jeżeli mamy znakomitych naukowców, to powinniśmy ich odpowiednio wynagradzać. A uczeni w Polsce zarabiają źle. Co więcej, krajowe regulacje projektowe ograniczają możliwość zarobkowania w projektach. Nasi partnerzy z innych krajów mają łatwiej i otrzymują więcej środków. My mierzymy się m.in. ze schematami podatkowymi. Traktuje się nas jak firmy, ignorując specyfikę uczelni. O potrzebie zmian – także w zamówieniach publicznych – rozmawialiśmy z premierem. Ta narracja musi się zmienić”.

Zmiany w Statucie i nowi członkowie Prezydium

Dzisiejsze posiedzenie było także momentem rozszerzenia składu Prezydium KRASP. W wyniku listopadowej zmiany Statutu, powołano nową Komisję ds. Studenckich i Doktoranckich. Jej przewodniczącym został prof. Bernard Ziębicki, rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Kandydatura ta zyskała pozytywne opinie Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej oraz Krajowej Reprezentacji Doktorantów.

© 2022 Perspektywy.pl   O nas | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt!!!