
artykuł sponsorowany
Współpraca szkół wyższych z biznesem to dziś bardzo popularny temat. Uczelnie próbują we własnym zakresie realizować tę ideę, jednak z bardzo różnym skutkiem. Jak przekonuje Studenckie Centrum Innowacji i Transferu Technologii, przepis na efektywną kooperację tych dwóch sfer to wiara w potencjał studentów, otwartość i kontakt z Menadżerem Innowacji.
– To mit, że studenci nie mają żadnych umiejętności, a w potencjalnych miejscach pracy mogą tylko parzyć kawę – przekonuje Anna Gozdowska, studentka międzynarodowego kierunku Polacy i Niemcy w Europie na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. – Znam wiele osób, które w bardzo młodym wieku myślą o własnej firmie i mają masę ciekawych pomysłów! Sama pierwszą umowę o pracę dostałam w wieku 20 lat – dodaje.
– Pierwsze praktyki zaczęłam zaraz po napisaniu matur. Sama zgłosiłam się do lokalnego tygodnika, w którym od tamtej pory mogłam liczyć na pracę m.in. w każde wakacje i ferie – mówi o swoim doświadczeniu zawodowym Joanna Stefaniak, absolwentka polonistyki.
S jak start
Aż 60% studentów zgadza się z twierdzeniem, że uczelnie oferują w swoim programie studiów przedmioty sprzyjające działaniom przedsiębiorczym. W opinii 80% ankietowanych ich studia są przydatne, a jedynie 7% ocenia negatywnie praktyczność programów.
Nawet studenci kierunków humanistycznych nabywają umiejętności potrzebne w innych zawodach niż mityczny nauczyciel. – Staramy się naszą ofertę dydaktyczną dostosowywać do potrzeb rynku pracy. I tak absolwenci filologii polskiej znajdują zatrudnienie w branżach związanych z mediami, reklamą, kulturą oraz edukacją. Zostają dziennikarzami, nauczycielami, wydawcami, logopedami, animatorami kultury, scenarzystami czy też tłumaczami – wyjaśnia doktor Joanna Smól z Instytutu Filologii Polskiej. – Uczelnie poprzez kontakt z pracodawcami, są w stanie zaoferować studentom szeroki dostęp do płatnych praktyk i staży studentom a przez to ułatwić im start w życie zawodowe – dodaje.
S jak Studenckie Centrum Innowacji i Transferu Technologii
Dlaczego mimo chęci i właściwego przygotowania do zawodu studencka innowacyjność nie rozwija się w szybkim tempie? Problemem jest m.in. brak wsparcia finansowego dla nieszablonowych pomysłów, zawisłości związane z prawem autorskim, czy niechęć do podejmowania ryzyka. Często wsparcie to ogranicza się tylko do szkoleń z zakresu przedsiębiorczości, które tak naprawdę nie przynoszą oczekiwanych efektów.
Studenckie Centrum Innowacji i Transferu Technologii pomaga przezwyciężać te bariery kierując swoje działania w stronę studentów, absolwentów i doktorantów mających pomysł na biznes. Najważniejszą postacią w projekcie są Menadżerowie Innowacji, którzy znajdują się na sześciu poznańskich uczelniach: Uniwersytet Przyrodniczy, Politechnika Poznańska, Uniwersytet Ekonomiczny, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza, Wyższa Szkoła Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej oraz Wyższa Szkoła Zdrowia, Urody i Edukacji.
Przed Menadżerem stoją trzy podstawowe zadania: wsparcie merytoryczne, doradztwo finansowe oraz współpraca z inwestorami oraz przedsiębiorcami. Dzięki jego pomocy, osoby z ciekawym pomysłem mogą zweryfikować swój plan, skonsultować się z naukowcem z danej dziedziny, czy otrzymać pomoc przy szukaniu potencjalnych inwestorów.
Przez 3 lata intensywnej pracy w projekcie SCITT wzięło udział prawie 300 osób, które zgłosiły ponad 100 rokujących pomysłów. 20 spośród nich wyróżniono Voucherami Innowacji – nagrodami pieniężnymi w wysokości 15 tysięcy złotych każda. W ramach projektu promowano również ideę prac dyplomowych pisanych na zamówienie konkretnego przedsiębiorstwa. Podczas konkursu organizowanego przez SCITT przy współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego nagrodzono 5 szczególnie interesujących opracowań, które znalazły praktyczne zastosowanie w biznesowej rzeczywistości.
Uczelnie, które byłyby zainteresowane wprowadzeniem SCITT w swoje mury, powinny zapoznać się ze stroną www.scitt.paip.pl. Można tam znaleźć wszelkie niezbędne informacje i poznać bliżej zasady działania tego modelu.
S jak sukces
Jaki jest klucz do biznesowego raju? – Student (szczególnie ostatniego roku) jako potencjalny doktorant czy pracownik uczelni, powinien wystrzegać się strategii ukierunkowanej wyłącznie na rozwój naukowy – przestrzega Mariusz Lesiecki, Menadżer Innowacji SCITT z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. – Warto już na starcie kariery naukowej wykazać się pragmatycznym myśleniem i skupić na projektach, które mogą być wdrażane w firmach i przynosić korzyści finansowe – dodaje.
Młodzi biznesmeni powinni mieć również plan B. – Jeśli pomysł za pierwszym razem nie zdobędzie uznania, nie poddawać się – trzeba być elastycznym i otwartym na jego modyfikacje – tłumaczy Menadżer. A nade wszystko: nie traćcie wiary we własne umiejętności! – Nim znajdziemy się tam, gdzie chcemy, będzie trzeba zaliczyć kilka upadków i przełknąć łzy porażki, ale efekt końcowy jest tego wart – przekonuje absolwentka polonistyki Joanna Stefaniak.












