
35 studentów pielęgniarstwa i ratownictwa medycznego w PWSZ w Suwałkach połączy siły ze służbami mundurowymi i pomocą społeczną by pomóc bezdomnym. W przyszłym tygodniu na ulicach Suwałk spotkać będzie można pierwszy w tym sezonie Studencki Punkt Interwencyjny.
SPI to wspólna inicjatywa suwalskiej policji, straży miejskiej, służby więziennej, Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz studentów Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. Młodzież po raz siódmy przemierzać będzie ulice Suwałk i odwiedzać miejsca, w których mogą przebywać osoby bezdomne lub zagrożone wychłodzeniem organizmu.
- Uczestniczę w tym patrolu po raz kolejny. Osoby bezdomne chętnie z nami rozmawiają, chętniej niż na przykład z policją. Ale często jest też tak, że nie chcą pomocy, którą my im oferujemy – Mówi Katarzyna Misiukiewicz, studentka ratownictwa medycznego w PWSZ w Suwałkach. Studenckie Punkty Interwencyjne to przede wszystkim praktyczna nauka zawodu – żacy będą udzielać pierwszej pomocy przedmedycznej, informować osoby bezdomne gdzie mogą się ogrzać czy też zjeść ciepły posiłek, oraz uczestniczyć w warsztatach w noclegowni, Areszcie Śledczym oraz na Oddziale Uzależnień w Szpitalu Psychiatrycznym.
- Wspólne działania uczelni i oraz służb nie tracą impetu i to cieszy najbardziej. Z roku na rok coraz więcej studentów włącza się do działań w ramach SPI, a to oznacza, że nasi żacy budują w sobie wrażliwość społeczną – mówi Anna Poźniak, Kanclerz Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. prof. Edwarda F. Szczepanika w Suwałkach. Wspólne patrole potrwają do marca. W Suwałkach jest 65 osób bezdomnych, a zadaniem studentów jest przede wszystkim ich wspieranie i pomoc w przetrwaniu trudnego zimowego okresu.
































W ciągu piętnastu lat państwowe wyższe szkoły zawodowe dowiodły, że można na tzw. prowincji zbudować uczelnię dobrze współdziałającą z miejscowym rynkiem pracy, na wysokim poziomie dydaktycznym, umiejętnie wyważającą proporcje między teorią a praktyką, a nawet z gotowym dorobkiem do utworzenia uczelni akademickiej.
Rozmowa z prof. dr hab. Józef Garbarczykiem, przewodniczącym Konferencji Rektorów Publicznych Wyższych Szkół Zawodowych (KRePSZ), rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Gnieźnie.
Państwowe wyższe szkoły zawodowe są mocno osadzone w środowisku gospodarczym i społecznym. Nic dziwnego – kształcą praktycznie, odpowiadając na potrzeby lokalnego rynku pracy. Dlatego tak ważne dla nich są dobre kontakty z przedsiębiorcami. Wiele szkół przyłącza się do klastrów, jak np. uczelnie w Gorzowie Wielkopolskim, Kaliszu, Białej Podlaskiej czy Łomży, a nawet inicjuje ich powstawanie, jak PWSZ w Wałczu, czy Sulechowie.
Rozmowa z prof. dr hab. Jerzym Woźnickim, prezesem Fundacji Rektorów Polskich
Jednym z kluczowych wskaźników, obrazujących stopień innowacyjności i otwarcia uczelni na nowe wyzwania, jest umiędzynarodowienie kształcenia.