
Studenci PWST-E w Jarosławiu - Monika i Marta Sroczyk oraz Andrzej Paszko wywalczyli pięć złotych medali podczas V Mistrzostw Polski Juniorów do lat 16, 18, 20, 23 i Seniorów w Wyciskaniu Sztangi Leżąc Techniką Klasyczną rozegranych w dniach 7-8 listopada 2015 r. w Warszawie, podczas których zabronione jest używanie sprzętu wspomagającego, czyli specjalistycznych koszul, które ułatwiają uzyskanie lepszego wyniku sportowego.
Kolejny już raz udowodnili, że w Polsce nie mają sobie równych. Marta Sroczyk jest studentką I roku pedagogiki. Na zawodach zdobyła złote medale w kategorii wagowej do 52 kg w grupie wiekowej juniorek do lat 20 i w kategorii seniorek. W trakcie swoich występów trzykrotnie poprawiała własny rekord Polski. Ukończyła mistrzostwa z wynikiem 87,5 kg, a uzyskany wynik z przelicznika Wilksa wyniósł 109,79 pkt. zapewniając zawodniczce drugie miejsce w klasyfikacji OPEN, w której zwyciężyła jej starsza siostra Monika.
Monika Sroczyk studentka I roku studiów magisterskich z zarządzania – absolwentka studiów licencjackich na kierunku bezpieczeństwo wewnętrzne w naszej Uczelni zdobyła dwa złote medale w kategorii wagowej do 57 kg w grupie wiekowej juniorek do lat 23 i seniorek. Wynikiem 100 kg zwyciężyła w klasyfikacji OPEN z przelicznika Wilksa (117,01 pkt) jako najsilniejsza kobieta mistrzostw. Z kolei Andrzej Paszko to student II roku bezpieczeństwa wewnętrznego na mistrzostwach zdobył złoty medal w wadze do 66 kg w grupie wiekowej juniorów do lat 23 i czwarte miejsce w kategorii seniorów wynikiem 142,5 kg.
Do konkurencji, w której łącznie wystartowało 216 zawodników z klubów krajowych zrzeszonych w Polskim Związku Kulturystyki Fitness i Trójboju Siłowego, przygotowywał studentów dr Adam Bielecki. Podsumowując start swoich podopiecznych podkreślił, że to ciężka praca, połączona z pokorą i wstrzemięźliwością doprowadziły tę trójkę do wypracowanego sukcesu. - Osiągnięte wyniki są dobrym prognostykiem i pierwszym etapem przygotowań do startu w przyszłorocznych Mistrzostwach Świata, które zostaną rozegrane w Republice Południowej Afryki - zaznaczył trener.
































W ciągu piętnastu lat państwowe wyższe szkoły zawodowe dowiodły, że można na tzw. prowincji zbudować uczelnię dobrze współdziałającą z miejscowym rynkiem pracy, na wysokim poziomie dydaktycznym, umiejętnie wyważającą proporcje między teorią a praktyką, a nawet z gotowym dorobkiem do utworzenia uczelni akademickiej.
Rozmowa z prof. dr hab. Józef Garbarczykiem, przewodniczącym Konferencji Rektorów Publicznych Wyższych Szkół Zawodowych (KRePSZ), rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Gnieźnie.
Państwowe wyższe szkoły zawodowe są mocno osadzone w środowisku gospodarczym i społecznym. Nic dziwnego – kształcą praktycznie, odpowiadając na potrzeby lokalnego rynku pracy. Dlatego tak ważne dla nich są dobre kontakty z przedsiębiorcami. Wiele szkół przyłącza się do klastrów, jak np. uczelnie w Gorzowie Wielkopolskim, Kaliszu, Białej Podlaskiej czy Łomży, a nawet inicjuje ich powstawanie, jak PWSZ w Wałczu, czy Sulechowie.
Rozmowa z prof. dr hab. Jerzym Woźnickim, prezesem Fundacji Rektorów Polskich
Jednym z kluczowych wskaźników, obrazujących stopień innowacyjności i otwarcia uczelni na nowe wyzwania, jest umiędzynarodowienie kształcenia.