
Żłobek „Maluch” przy PWSZ w Głogowie odwiedził Mikołaj. Jegomość w czerwonym kubraku nie miał problemu, by trafić do dzieci - przyprowadziły go Śnieżynki - studentki III roku kierunku pedagogika przedszkolna oraz mgr Aleksandra Matusiak, które zorganizowały mikołajkowe zabawy. W radosnej atmosferze maluszki tańczyły, grały na instrumentach i śpiewały przy akompaniamencie gitary, a Mikołaj obdarował wszystkich prezentami.
Organizacja imprezy służyła nie tylko dobrej zabawie. Była też jednym z elementów współpracy przyuczelnianego żłobka ze studentami PWSZ w Głogowie. Dzięki niej przyszli pedagodzy mogą lepiej przygotować się do przyszłego zawodu w praktyce.
































W ciągu piętnastu lat państwowe wyższe szkoły zawodowe dowiodły, że można na tzw. prowincji zbudować uczelnię dobrze współdziałającą z miejscowym rynkiem pracy, na wysokim poziomie dydaktycznym, umiejętnie wyważającą proporcje między teorią a praktyką, a nawet z gotowym dorobkiem do utworzenia uczelni akademickiej.
Rozmowa z prof. dr hab. Józef Garbarczykiem, przewodniczącym Konferencji Rektorów Publicznych Wyższych Szkół Zawodowych (KRePSZ), rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Gnieźnie.
Państwowe wyższe szkoły zawodowe są mocno osadzone w środowisku gospodarczym i społecznym. Nic dziwnego – kształcą praktycznie, odpowiadając na potrzeby lokalnego rynku pracy. Dlatego tak ważne dla nich są dobre kontakty z przedsiębiorcami. Wiele szkół przyłącza się do klastrów, jak np. uczelnie w Gorzowie Wielkopolskim, Kaliszu, Białej Podlaskiej czy Łomży, a nawet inicjuje ich powstawanie, jak PWSZ w Wałczu, czy Sulechowie.
Rozmowa z prof. dr hab. Jerzym Woźnickim, prezesem Fundacji Rektorów Polskich
Jednym z kluczowych wskaźników, obrazujących stopień innowacyjności i otwarcia uczelni na nowe wyzwania, jest umiędzynarodowienie kształcenia.