MegaBaza edukacyjna Perspektywy®












Akademia Zamojska

Akademia Finansów i Biznesu Vistula

Akademia Leona Koźmińskiego

Politechnika Łódzka

Wydział Elektroniki i Technik Informacyjnych PW

Wyższa Szkoła Ekologii i Zarządzania w Warszawie

Wyższa Szkoła Ekonomii i Innowacji w Lublinie

Dyplomy na rynku pracyW zależności od pełnionego stanowiska dyplom studiów podyplomowych może przynieść pracownikowi od kilku do kilkunastu tysięcy złotych więcej w skali roku.

W przypadku dyplomu MBA różnice w zarobkach są jeszcze wyższe, ale tego typu wykształcenie jest znacznie kosztowniejsze i ma sens tylko w przypadku osób ze zdobytym doświadczeniem zawodowym i realnymi perspektywami awansu.

Według danych Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń prowadzonego przez firmę doradczą Sedlak & Sedlak, istnieje wyraźny związek między wysokością zarobków, a realizacją studiów podyplomowych. – To tendencja globalna, ale w przypadku renomowanych programów MBA w zachodniej Europie różnice są jeszcze większe – mówi Kazimierz Sedlak, dyrektor Sedlak & Sedlak. Nawet dwukrotny i większy wzrost zarobków daje tam realizacja takich programów, jak francuski INSEAD, szwajcarski IMD, hiszpański IESE, holenderski Rotterdam czy brytyjski London Business School.

W przypadku studiów podyplomowych najmniejsza różnica w zarobkach u osób z dyplomem i bez dyplomu występuje w przypadku specjalistów oraz dyrektorów i członków zarządu (odpowiednio 8% i 6%). Najbardziej opłaca się realizować podyplomówki pracownikom szeregowym (różnica 15%) i menadżerom średniego szczebla (25%). Co ciekawe, także w liczbach bezwzględnych u kierowników taki dyplom najkorzystniej wpływa na zarobki – przynosi ich wzrost o 14 400 zł w skali roku. U następnych pod tym względem osób na stanowiskach dyrektorskich jest to wzrost jedynie o 6600 zł, niewiele więcej niż w przypadku starszych specjalistów (5.400 zł).

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku dyplomów MBA. Tu różnice w zarobkach wynoszą od 25% do 102% i są wprost proporcjonalne do szczebla kariery. W grupie dyrektorów i członków zarządu ukończenie studiów dla kadry menedżerskiej oznaczało ponad dwukrotny wzrost zarobków – o ponad 120 tysięcy w skali roku. Nieco mniej wzrosły wynagrodzenia przedstawicieli kadry kierowniczej i starszych specjalistów – z dyplomem MBA mieli odpowiednio o 54 tysięcy złotych i niemal 47 tysięcy złotych wyższe płace w skali roku, niż pracownicy tego samego szczebla, którzy nie zdecydowali się na tę formę pogłębiania wiedzy.

Warto jednak zwrócić uwagę, że na wynagrodzenia ma wpływ nie tylko posiadanie lub brak dyplomu studiów podyplomowych lub MBA. Pozostałe czynniki mocno wpływające na zarobki to staż pracy, i co za tym idzie doświadczenie oraz znajomość języków obcych. Najmocniej jednak wpływa na płace pełniona w firmie funkcja (często przecież powiązana ze stażem).

W przypadku różnic wynikających z pełnionych stanowisk, zarówno u osób posiadających, jak i nie posiadających takich dokumentów, najwięcej daje awans ze stanowiska kierowniczego na dyrektorskie. Różnice w wynagrodzeniach sięgają tutaj od 76% do 108%, co przekłada się na kwoty od prawie 55 tys. do prawie 130 tysięcy złotych w skali roku. Warto przy tym dodać, że różnica ta jest największa w przypadku realizacji programu MBA. Na niższych stanowiskach awans w strukturze daje różnicę w zarobkach od kilku do kilkudziesięciu procent.

Dyplomy na rynku pracy

W sumie pokonując w Polsce kolejne szczeble kariery, ze stanowiska szeregowego pracownika do stanowiska członka zarządu firmy z dyplomem MBA, można zwiększyć swoje zarobki niemal ośmiokrotnie. Na Zachodzie UE różnica między płacami osób na najwyższych oraz najniższych szczeblach jest znacznie mniejsza, oscyluje w granicach 200%.

Lidia Jastrzębska

Katarzyna Kęsy-Szczęsna

© 2022 Perspektywy.pl    O nas | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt