Uczelnie stoją w obliczu wielu nowych wyzwań wynikających z kryzysu związanego z epidemią. Pojawia się szereg pytań związanych z rekrutacją – jak ją zorganizować, jak dobrze przedstawić ofertę edukacyjną, jak powinna przebiegać komunikacja między pracownikami a studentami oraz jak zapewnić odpowiednią liczbę kandydatów? Konieczne jest opracowanie nowej strategii działania dopasowanej do świata wirtualnego, w którym z konieczności żyjemy.
Z najnowszego badania QS, przeprowadzonego wśród instytucji szkolnictwa wyższego wynika, że 50% respondentów uważa, iż koronawirus wywrze negatywny wpływ na liczbę aplikujących studentów. Natomiast 26% wyraża opinię, że liczba wniosków studentów pozostanie na tym samym poziomie, 6% twierdzi, że nastąpi wzrost ich liczby, a 18% nie ma pojęcia, jaki wpływ na rekrutację będzie mieć epidemia.
Aby wyjść naprzeciw wyzwaniom, instytucje zmieniają strategie rekrutacji studentów. 75% respondentów twierdzi, że coraz większe znaczenie ma organizacja eventów online. Z kolei 70% uważa, że najważniejsze stają się spotkania online „twarzą w twarz”.
Wiele osób, które wzięły udział w ankiecie, wyraziło obawy co do osiągnięcia wyznaczonego celu rekrutacji studentów. Jeden z respondentów stwierdził, że wpływ epidemii na liczbę ich przyjęć wymusi relokację środków finansowych. Inny dodał: Naszym największym wyzwaniem jest: bezpieczeństwo studentów i pracowników, unikanie paniki, utrzymanie postępu edukacyjnego dzięki innowacyjnym rozwiązaniom edukacyjnym, takim jak korzystanie z Internetu; mniejszy wpływ środków finansowych związany z mniejszą liczbą studentów, wydatki na potrzeby związane z koronawirusem oraz zachęcenie zagranicznych studentów do nauki na naszej uczelni.
Niektórzy mogą kwestionować ideę przeniesienia rekrutacji studentów do świata wirtualnego. Jednak zdaniem QS, wykorzystanie technologii online będzie kluczowym elementem
każdej międzynarodowej strategii rekrutacji studentów w nadchodzących miesiącach. Uczelnie muszą ewoluować, aby z powodzeniem funkcjonować w nowej rzeczywistości. Już teraz wiele międzynarodowych wydarzeń związanych z rekrutacją studentów całkowicie odbywa się w trybie online. Dotyczy to m.in. indywidualnych spotkań i seminariów.
QS przeprowadził ostatnio wirtualne, międzynarodowe targi rekrutacyjne z kandydatami w Wiedniu, Berlinie, Dusseldorfie, Frankfurcie, Monachium, Stuttgarcie, Genewie i Zurychu. Na platformę online przeniósł również wszystkie nadchodzące wydarzenia. Jak dotąd największe były dni otwarte we Frankfurcie - udział w nich wzięło 20 instytucji. Jak podkreślił jeden z przedstawicieli uczelni uczestniczących w evencie, organizacja w systemie online umożliwiła dobry kontakt z kandydatami.
Sukcesem okazały się także wirtualne targi w Monachium. Zarówno uniwersytety, jak i kandydaci chwalili organizatorów za doskonałą łączność oraz system GoTo, dzięki któremu przeprowadzone zostały prezentacje, a kandydaci mieli dość dużo czasu na zapoznanie się z ofertą i na interakcję. Z kolei wirtualne spotkanie w Genewie udowodniło, że uczelnie coraz bardziej przystosowują się do nowych narzędzi rekrutacyjnych. Jeden z uczestników podkreślił, że nie miałby nic przeciwko temu, aby z tej formy komunikacji korzystano także w przyszłości, po zakończeniu epidemii. Wśród zalet wymienił m.in. brak stresu, oszczędność czasu (którego nie musiał przeznaczyć na podróż) i możliwość spokojnej pracy w podgrupach.
Źródło: www.qs.com











