MegaBaza edukacyjna Perspektywy®


 

Ogólnopolski Ranking Liceów Ogólnokształcących 2013

Miejsca: 1-50   51-100   101-150   151-200  201-250  251-300  301-350   351-400   401-450   451-500  

Podranking Maturalny Liceów Ogólnokształcących 2013

Miejsca: 1-50   51-100   101-150   151-200  

Podranking Olimpijski 2013

Miejsca: 1-50   51-100   101-150   151-200  

Ranking Liceów Warszawskich 2013

Miejsca: 1-50   51-100  

Galeria zdjęć z Gali finałowej 2013


Galeria

File /var/www/vhosts/perspektywy.pl/httpdocs/portal/../licea/baza_2013/licea_szukaj.php does not exist or is not readable!
LXVII LO im. Nowaka-Jeziorańskiego w Warszawie
NAJLEPIEJ zdana matura w Polsce - licea

22 rok istnienia i wór sukcesów edukacyjnych. Co o tym decyduje? Przyjęty przez szkołę styl pracy.

Dyr. Krzysztof Mirowski z uczniami

Kamila Marciniak i Rafał Kołkowski, maturzyści 2012 LO im. Nowaka-Jeziorańskiego dostali się tam, gdzie startowali. Po długodystansowej nauce w liceum początek studiów wydał im się sielanką, choć Kamila równocześnie studiuje prawo i historię, co ułatwia jej Międzywydziałowy Instytut Studiów Humanistycznych UW, a Rafał zdecydował się „tylko” na prawo, natomiast indeks SGH zatrzymał na następny rok. Tak jak większość maturzystów Jeziorańskiego zdawali na maturze trzy przedmioty dodatkowe na poziomie rozszerzonym.

Trzy przedmioty dodatkowe to nasz szkolny standard. W tym roku wypada 3,8 przedmiotu dodatkowego na każdego maturzystę. Nasi absolwenci wybierają zdawanie przedmiotów dodatkowych wyłącznie na poziomie roz-szerzonym, zdawanie na poziomie pod-stawowym mija się z celem – mówi Krzysztof Mirowski, dyrektor LXVII LO im. Nowaka-Jeziorańskiego w Warszawie.

To oczywiście prawo niepisane, tak jak drugie, że po Jeziorańskim nie wypada studiować tylko na jednym kierunku studiów.

Obydwoje dokładnie wiedzą, co zawdzięczają szkole. – Rozwinęłam swój sposób myślenia, podchodzenia do testu, umiejętność jego analizowania, interpretacji – mówi Kamila. – Nasi nauczyciele nauczyli nas własnego zaangażowania w przedmiot czy treści, których się uczymy, czyli nauczyli nas, jak się uczyć – odpowiada Rafał.

Dyrektor Krzysztof Mirowski nigdy nie ukrywał, że w Jeziorańskim może uczyć się każdy. Od 22 lat, czyli od początku jest to szkoła dla zdecydowanych na solidną naukę i studia, choć zaznacza, że od kilku lat nie są w Warszawie szkołą o najwyższych progach (punktowych).

Są szkoły, które mają wyższe progi, natomiast niekoniecznie najwyższe wyniki maturalne. I to zwiększa naszą satysfakcję, bo pokazuje, że niesłychanie ważny jest styl pracy szkoły – komentuje maturalne wyniki dyrektor.

Na czym polega ów styl? – Na tym, że szkoła jest nastawiona na wyniki matury, czyli na dobre przygotowanie uczniów do matury, a także dobrą znajomość języków obcych potwierdzonych certyfikatem. Taki cel sobie postawiliśmy i konsekwentnie go realizujemy. Ale przede wszystkim wiąże się to z ciężką pracą uczniów i solidną pracą nauczycieli – wyjaśnia dyrektor.

Istotnym elementem Jeziorańskiego stylu jest to, co właśnie wprowadziła najnowsza reforma programowa w szkołach ponadgimnazjalnych. W klasie II i III uczniowie koncentrują się przede wszystkim na nauce pod kątem swoich przedmiotów maturalnych. Tym, którzy teraz zawołają: Oni uczą pod maturę – dyrektor Mirowski odpowiada: a pod co ma uczyć, jeżeli głównym zadaniem liceum jest przygotowanie uczniów do studiów, decyduje o ich przyszłości, a zewnętrznym sposobem porównywania szkół są wyniki matury…

Sprawdza się także inna koncepcja, ważna już przy tworzeniu liceum. Szkoła jest mała, co powoduje, że relacje nauczyciela z uczniem są spersonalizowane. Sprzyja to budowaniu autentycznych relacji mistrz – uczeń. Ale to wszystko oznacza, że średni tygodniowy czas nauki w klasie maturalnej wynosi powyżej 35 godzin, łącznie z zajęciami pozalekcyjnymi.

Godny pokreślenia jest fakt, że zmieniają się tendencje wśród kandydatów do szkoły i maturzystów, dotyczące przedmiotów, którymi szczególnie są zainteresowani. O ile spécialité de la maison Jeziorańskiego była historia i przez lata najwięcej maturzystów zdawało rozszerzoną maturę z historii, to obecnie zrównuje się albo nawet przeważa zainteresowanie geografią. Już wiadomo, że uczniowie w klasach drugich, czyli maturzyści 2014, w większości decydują się na zdawanie rozszerzonej geografii, a także rozszerzonej matematyki. Jak na dłoni widać, że ruch, który został zapoczątkowany przywróceniem obowiązkowej matematyki na maturze, daje efekty, wyrażające się w zainteresowaniu matematyką. Szkoła zaczyna się także otwierać na przedmioty przyrodnicze. W 2013 roku ich tradycyjna lista przedmiotów rozszerzonych, czyli matematyka i język polski, historia, wiedza o społeczeństwie, geografia i języki obce, powiększy się o biologię, fizykę i chemię. Powód ten sam – coraz większe zainteresowanie uczniów studiami politechnicznymi i przyrodniczymi.

Dyrektor ma świadomość, że spory wpływ na takie wybory ma pozytywna polityka edukacyjna państwa. Może więc warto pójść jeszcze dalej i wyraźnie wzmocnić te „trudniejsze” przedmioty bardziej zróżnicowanymi zasadami rekrutacji do szkół wyższych, sporo tak wyraźny wpływ wywierają na motywację uczniów… Upomina się także o przełamanie czarnego piaru wokół przedmiotów humanistycznych, które nagle stały się „podejrzane”. Wartością nie do przecenienia jest wolny wybór dalszej drogi edukacyjnej, dlatego ważne jest, żeby promować na takich samych zasadach wszystkie kierunki studiów.

LJ

© 2019 Perspektywy.pl    O nas | Patronaty | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt