Na uroczystość ukończenia uniwersytetu przychodzą dumni rodzice i dziadkowie. Kiedy na początku sierpnia rektor Uniwersytetu Palermo na Sycylii, Prof. Fabrizio Micari wręczył dyplom Giuseppe Paternò, nowo upieczony absolwent gratulacje odbierał od… swojego prawnuka i czwórki wnuków!
Paternò urodził się w roku 1923. Po ukończeniu szkoły podstawowej musiał od razu pójść do pracy, by w trudnych czasach wspomóc liczną rodzinę. Zawsze jednak ciągnęło go do książek i nauki. Tymczasem na przeszkodzie w dalszej edukacji stanęła służba wojskowa i II wojna światowa. Paternò jednak się nie poddawał, maturę zdał w 1951 roku, mając 48 lat. Kiedy wreszcie mógł odpocząć od pracy, zabrał się na serio za naukę. Dyplom uniwersytecki, i to z wyróżnieniem i czerwoną wstążką, odebrał na sześć tygodni przed swoimi 97 urodzinami.
Źródło:https://www.nytimes.com/











