MegaBaza edukacyjna Perspektywy®








Nagłe zakończenie negocjacji umowy ramowej Szwajcarii z Unią Europejską pozostawiło bez odpowiedzi wiele pytań dotyczących przyszłości tego kraju, w tym finansowania badań naukowych i wymian uniwersyteckich. Zdaniem szefa Szwajcarskiego Federalnego Instytutu Technologii w Lozannie (EPFL) reputacja kraju jako międzynarodowego ośrodka badawczego wisi na włosku.

Fiasko negocjacji w sprawie umowy ramowej zagraża udziałowi Szwajcarii we flagowym programie badawczym UE Horyzont Europa o wartości 100 miliardów euro. Szwajcaria otrzymuje obecnie drugi co do wielkości udział w funduszach ze wszystkich krajów stowarzyszonych z programem Horyzont Europa, a dwie trzecie tego trafia do uniwersytetów. Ponieważ poziom szwajcarskiego dostępu do Horyzontu Europa był niepewny przed fiaskiem negocjacji UE, przewodniczący EPFL Martin Vetterli mówi, że Szwajcaria wkracza teraz w bardzo delikatną fazę, która określi jej przyszłą zdolność do badań i innowacji. Chociaż negocjacje w sprawie umowy instytucjonalnej nie miały nic wspólnego ze współpracą badawczą szwajcarsko-unijną, Bruksela może odpowiedzieć politycznie na „brak porozumienia” w Bernie, odmawiając jej dostępu do finansowania innowacji lub podejmując decyzję o integracji Szwajcarii jako „państwa trzeciego”.

- Możemy stracić atrakcyjność dla naukowców ze Szwajcarii i reszty świata, jak to miało miejsce w Wielkiej Brytanii po Brexicie (z badania wynika, że ​​liczba obywateli brytyjskich migrujących do Wielkiej Brytanii wzrosła o 30%). Mamy więc nadzieję, że Szwajcaria będzie w stanie dobrze negocjować w tej delikatnej fazie – wyraża swoje obawy Martin Vetterli. Jednocześnie podkreśla, że straci na tym UE, ale przede wszystkim Szwajcaria. - Jeśli o nas chodzi, konsekwencje mogą być bardzo konkretne, ponieważ fundusze unijne stanowią 6-7% budżetu EPFL. Członkostwo w programie Horyzont Europa jest zazwyczaj formalnie ustalane przez szwajcarski parlament, który również głosuje nad opłatą, jaką należy uiścić na rzecz UE za uczestnictwo. Gdybyśmy mieli stracić fundusze europejskie, rząd federalny wymyśliłby, jak je zastąpić.

Jak podkreśla Vetterli, Europa może powstrzymać konkurencję o hegemonię technologiczną z USA i Azją tylko dzięki programom takim jak Horyzont Europa. Gdyby Szwajcaria pozostała niezależnym obserwatorem, z pewnością nie wzmocniłoby to pozycji UE.

Opr. MTA

Źródło: https://www.expatica.com

5.06.2021

© 2019 Perspektywy.pl    O nas | Patronaty | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt