Warunkiem koniecznym (ale niewystarczającym) do podjęcia studiów jest posiadanie świadectwa dojrzałości. Na wielu uczelniach to jednak nie wystarczy – przyjmują tych, którzy uzyskali odpowiednią liczbę punktów ze wskazanych przedmiotów. Olimpijczycy (finaliści i laureaci olimpiad zwalniających z egzaminu maturalnego wskazanych przez uczelnię) przyjmowani są w pierwszej kolejności. Niektóre uczelnie organizują też własne konkursy, w których nagrodą jest indeks.
Najkrócej ujmując: uczelniom zależy na pozyskaniu maturzystów z jak najlepszymi wynikami.
Dlaczego uczelnie potrzebują dobrych maturzystów?
- O prestiżu uczelni decydują, między innymi, jej absolwenci i gotowość ich zatrudniania przez pracodawców. Zadaniem uczelni jest dać studentom jak najlepsze i jak najbardziej oczekiwane na rynku pracy wykształcenie. W każdej uczelni istnieje system zapewniania jakości, w ramach którego monitorowane jest kształcenie, rekomendowane są działania mające na celu podwyższenie jakości kształcenia. To, z czym przychodzi na uczelnię student pierwszego roku, ma ogromne znaczenie dla dalszego procesu kształcenia. W interesie uczelni jest zatem przyjmowanie najlepszych.
- Wynik matury świadczy o wiedzy i umiejętnościach maturzysty, a zasób wiedzy i umiejętności pozwala prowadzić wykłady i ćwiczenia na wyższym poziomie, uczyć szerzej i głębiej. Daje to szansę na lepszy efekt końcowy, czyli wysoką jakość wiedzy i umiejętności, szersze kompetencje absolwenta uczelni. Matura to nie egzamin typu ZZZ (zakuć, zdać, zapomnieć), wiedza i umiejętności wstępne są podstawą studiowania i dalszych sukcesów.
- Wysoki wynik wskazuje też na rozwinięte umiejętności uczenia się, a te są niezbędne w trakcie studiowania. Uczelnie to rozumieją i doceniają.
- Uczelnie szczególnie zabiegają o olimpijczyków (finalistów i laureatów olimpiad centralnych, zwycięzców i finalistów innych olimpiad i konkursów wskazanych w regułach rekrutacyjnych). Przyjmowani są oni na studia w pierwszej kolejności. Dlaczego olimpijczycy cieszą się szczególnym względami? Dlatego, że są zdolni, twórczy, pracowici, zaangażowani w to, co robią. Dzięki temu mają szansę być najlepszymi studentami i absolwentami. Na uczelniach dobrze o tym wiedzą.
- Praktyka pokazuje, że im wyższy wynik maturalny (na poziomie rozszerzonym) z przedmiotu, tym lepsza ocena z egzaminu na pierwszym roku. Na przykład: na jednej z uczelni technicznych wynik 70% na poziomie rozszerzonym z matematyki był silnie skorelowany z oceną bardzo dobrą na egzaminie z analizy matematycznej na pierwszym roku. Zatem najlepsi na maturze mają dobry start na studiach.
Dobre wyniki na maturze pozwalają wnioskować o wysokim poziomie samodzielności, a to jest konieczne na studiach.
Liczne uczelnie nie czekają biernie na najlepszych maturzystów. Pomagają im przygotować się do matury. Organizują kursy, cykle wykładów, zajęcia w szkołach prowadzone przez pracowników uczelni. Uczniowie mogą korzystać z szerokich zasobów edukacyjnych przygotowanych na uczelni (filmy, podcasty, opracowania pisemne, blogi itp.), konsultacji. Każdego roku oferta dla uczniów przygotowujących się matury jest coraz szersza i bardziej atrakcyjna.
Uczelnie są ważnym ogniwem w całożyciowym kształceniu. Zgodnie z najlepszymi ideami rozwoju uczelnie dbają o lepsze przygotowanie tych, którzy przyjdą studiować. Matura to most łączący szkoły i uczelnie.
Wojciech Małecki









