REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


REKLAMA


Europeizacja szkolnictwa wyższego i nauki poprzez europejską strategię dla uniwersytetów (European Strategy for Universities) – tak można najkrócej określić zaprezentowane na początku roku intencje Komisji Europejskiej.

Na pierwszy rzut oka ogłoszone 18 stycznia przez KE propozycje zmian w szkolnictwie wyższym i nauce mogą robić wrażenie kontynuacji takich programów jak Erasmus+ czy Horizon Europe. W istocie chodzi o coś znacznie więcej. To, co zaproponowała KE na najbliższych kilka lat, urasta do rangi programu głębokiej integracji (europeizacji) szkolnictwa wyższego i nauki - i to w kilku wymiarach. O skali zamierzeń KE najlepiej świadczy gotowość przeznaczenia na wsparcie tych działań w latach 2021-2027 z budżetu UE łącznie około 80 mld euro (dla porównania: cały budżet UE na rok 2022 to 170 mld euro).

Margaritis Schinas, wiceprzewodniczący KE ds. promowania europejskiego stylu życia, powiedział m.in: Europejskie Uniwersytety doskonałości i integracji są zarówno warunkiem, jak i fundamentem naszego europejskiego stylu życia.( ) Dzięki naszym propozycjom chcemy podnieść współpracę ponadnarodową w szkolnictwie na nowy poziom. (…) w celu zbudowania prawdziwie europejskiego wymiaru w naszym szkolnictwie wyższym.

Inicjatywa KE ma na celu pogłębienie współpracy wewnątrz europejskiego obszaru szkolnictwa wyższego i badań poprzez wzmocnienie współpracy pomiędzy uczelniami. Kierując się m.in. doświadczeniami działających już 41 konsorcjów europejskich uniwersytetów, wytyczono cztery obszary, na których koncentruje się inicjatywa KE:

  • W oparciu o programy Erasmus+ w połączeniu z Horizon Europe, Digital Europe, Uniwersytety Europejskie będą rozwijać wspólne struktury, międzyuczelniane europejskie kampusy i zintensyfikowaną mobilność studentów i naukowców.
  • Dla zapewnienia efektywnej i długofalowej współpracy Uniwersytetów Europejskich i innych podobnych konsorcjów konieczne będzie stworzenie ram prawnych, także poprzez nadanie im osobowości prawnej.
  • Konieczne będzie stworzenie wspólnego europejskiego dyplomu (Joint European Degree), który będzie uznawany na terenie całej Europy.
  • Potrzebne też będzie stworzenie europejskiej legitymacji studenckiej (European Student Card).

Digitalizacja i monitoring kluczem do sukcesu

Tworzenie takiej ogólnoeuropejskiej struktury możliwe będzie tylko poprzez daleko idącą digitalizację procesów nauczania i zarządzania oraz kontrolę jakości. Każdy europejski student powinien być wyposażony w swoją indywidualną cyfrową tożsamość, gdzie byłyby przechowywane i uznawane wszystkie zdobyte przez niego na różnych europejskich uczelniach punkty transferowe, certyfikaty czy dyplomy. Rozwijająca się digitalizacja ułatwi też współpracę pomiędzy naukowcami z uczelni z różnych krajów. KE dąży do stworzeniu systemu, który połączy w jednym miejscu najlepsze europejskie bazy danych i narzędzia cyfrowe w sektorze szkolnictwa wyższego i badań. Jednym ze skutków tych działań będzie zmniejszenie obciążenia uczelni w zakresie raportowania, a także wyeliminuje nakładające się na siebie raportowanie w skali narodowej i ponadnarodowej.

Pamiętać należy, że dziedzina związana z edukacją nie leży w gestii Unii Europejskiej, lecz poszczególnych państw członkowskich. Żeby taki system mógł wejść w życie i sprawnie funkcjonować, niezbędne będą koordynacja i monitoring na szczeblu europejskim. W tym celu Komisja zamierza już w roku 2023 powołać Europejskie Obserwatorium Sektora Szkolnictwa Wyższego (European Higher Education Sector Observatory). Obserwatorium pozwoli porównywać, analizować i prezentować funkcjonowanie szkolnictwa wyższego w różnych dziedzinach.

Jednym z rezultatów projektu Obserwatorium będzie tablica wyników europejskiego sektora szkolnictwa wyższego (European Higher Education Sector Scoreboard), pozwalająca na coroczną ocenę postępów poczynionych w całej UE w realizacji kluczowych priorytetów tej strategii takich jak: integracja, promocja europejskich wartości, jakość i adekwatność nauczania, mobilność, zielone i cyfrowe umiejętności, szanse na zatrudnienie, współpraca transnarodowa, transfer technologii i wykorzystanie wiedzy.

Czemu ma służyć ta nowa europejska strategia?

W Europie działa prawie 5000 uczelni, w których zdobywa wiedzę 17,5 miliona studentów, pracuje 1,35 mln nauczycieli akademickich i 1,17 mln badaczy. Europa jest więc w tej dziedzinie potęgą, ale potęgą, która zaczyna tracić w stosunku do Stanów zjednoczonych, a zwłaszcza rosnącej pozycji naukowej Chin i innych krajów Wschodniej Azji. Pamiętając, że niewątpliwą zaletą europejskiego szkolnictwa jest jego różnorodność i tradycja, trzeba też brać pod uwagę możliwości i siłę, jaką dają synergia, koncentracja i konsolidacja wysiłków oraz nakładów finansowych. Propozycje Komisji Europejskiej wydają się uwzględniać wszystkie te elementy. Cyfryzacja, która i tak szybko postępuje na uczelniach i w ośrodkach badawczych, daje szanse na synergię, a jednocześnie na ominięcie przeszkód biurokratycznych w rozwijaniu współpracy, na co skarży się ponad 90% badanych europejskich uczelni.

W zamyśle KE integracja (europeizacja) uniwersytetów nie ma, jak się wydaje, na celu eliminację różnorodności, lecz stworzenie konkretnych warunków do ścisłej, a przede wszystkim – ułatwionej i pozbawionej zbędnych barier współpracy i mobilności na szczeblu europejskim. Jak już wspomniano, za tym zamysłem mają pójść ogromne europejskie pieniądze (80 mld euro do 2027 r.). Znaczenie tych europejskich inwestycji będzie olbrzymie, albowiem nie będą one zastępować funduszy, jakie na uczelnie i badania przeznaczają państwa członkowskie, ale będą ich istotnym uzupełnieniem lub dopełnieniem. Jednym z pierwszych konkretnych kroków będzie dofinansowanie z budżetu unijnego już w 2024 roku do 60 Uniwersytetów Europejskich, w których uczestniczyć będzie ponad 500 europejskich uczelni.

Wartości demokratyczne i prawa kobiet

Poza oczywistymi i materialnymi celami Inicjatywy Uniwersytetów Europejskich jest jeszcze kilka nie mniej istotnych. Chodzi tu o zachowanie różnorodności przy jednoczesnym podnoszeniu jakości szkolnictwa i badań, ale także o dążenie do popieranie wartości demokratycznych oraz równych szans dla kobiet (choć obecnie studiuje więcej kobiet niż mężczyzn, to na poziomie profesora lub podobnym w Unii Europejskiej stanowią one zaledwie 26%).

Jak trafnie zauważa dokument przygotowany przez KE, proponowana strategia powiedzie się tylko wówczas, jeżeli za jej wdrażanie zabiorą się wszyscy zainteresowani: Komisja Europejska, państwa członkowskie oraz europejskie uczelnie. Stawka jest wysoka.

Musimy jasno zdawać sobie sprawę, że tylko pełne zaangażowanie się odpowiednich instytucji państwowych i uczelni w realizację tej strategii przyczyni się do rzeczywistej modernizacji polskiego szkolnictwa wyższego i jego strukturalnego powiązania z nauką europejską. Jeśli przegramy, to przegramy na dziesięciolecia ...

Opr. KB, RW

 

Źródło: Commission Communication on a European strategy for universities

 

 

 

 

 

© 2022 Perspektywy.pl   O nas | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt!!!