Uczelnia otrzymała milion złotych za najlepszy program studiów dla kierunku Mechatronika prowadzonego w Instytucie Technicznym. To jedyny PWSZ nagrodzony w konkursie MNiSW w końcu ub. roku.
Spośród 207 nadesłanych z całej Polski wniosków, Komisja wyłoniła 62 podstawowe jednostki organizacyjne uczelni lub uczelnie, które opracowały najlepsze programy kształcenia zgodne z Krajowymi Ramami Kwalifikacji, przeznaczone do realizacji począwszy od roku akademickiego 2012/13 oraz wdrożyły lub wdrażają najbardziej zaawansowane systemy poprawy jakości kształcenia.
Instytut Techniczny przeznacza tę dotację na wzbogacenie bazy dydaktycznej m.in. o nowoczesny sprzęt z zakresu elektropneumatyki, sterowników przemysłowych, sieci komputerowych, systemów alarmowych i kontroli dostępu oraz inne laboratoria. Ponadto zostaną opracowane i wdrożone wewnętrzne – instytutowe procedury zapewnienia jakości kształcenia na kierunku Mechatronika oraz wdrożony zostanie serwis informatyczny wspierający system zapewnienia jakości kształcenia.
Dotacja przeznaczona zostanie również na wyjazdy studentów do zakładów branży mechatronicznej, pozyskiwanie dodatkowych uprawnień, realizację zajęć laboratoryjnych w mniejszych grupach oraz realizację niektórych modułów przez praktyków współpracujących z przemysłem. Ponadto dofinansowanie będzie mogło być wykorzystane m.in. na pokrycie kosztów dodatkowych praktyk zawodowych czy lepsze przygotowanie wykładowców akademickich i wprowadzanie do programu kształcenia innych innowacyjnych elementów.
































W ciągu piętnastu lat państwowe wyższe szkoły zawodowe dowiodły, że można na tzw. prowincji zbudować uczelnię dobrze współdziałającą z miejscowym rynkiem pracy, na wysokim poziomie dydaktycznym, umiejętnie wyważającą proporcje między teorią a praktyką, a nawet z gotowym dorobkiem do utworzenia uczelni akademickiej.
Rozmowa z prof. dr hab. Józef Garbarczykiem, przewodniczącym Konferencji Rektorów Publicznych Wyższych Szkół Zawodowych (KRePSZ), rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Gnieźnie.
Państwowe wyższe szkoły zawodowe są mocno osadzone w środowisku gospodarczym i społecznym. Nic dziwnego – kształcą praktycznie, odpowiadając na potrzeby lokalnego rynku pracy. Dlatego tak ważne dla nich są dobre kontakty z przedsiębiorcami. Wiele szkół przyłącza się do klastrów, jak np. uczelnie w Gorzowie Wielkopolskim, Kaliszu, Białej Podlaskiej czy Łomży, a nawet inicjuje ich powstawanie, jak PWSZ w Wałczu, czy Sulechowie.
Rozmowa z prof. dr hab. Jerzym Woźnickim, prezesem Fundacji Rektorów Polskich
Jednym z kluczowych wskaźników, obrazujących stopień innowacyjności i otwarcia uczelni na nowe wyzwania, jest umiędzynarodowienie kształcenia.