Matura na półmetku

Mamy już za sobą egzaminy obowiązkowe na poziomie podstawowym. Wynik tych egzaminów (co najmniej 30%) zdecyduje o otrzymaniu 5 lipca świadectwa dojrzałości.

Mamy już za sobą egzaminy obowiązkowe na poziomie podstawowym. Wynik tych egzaminów (co najmniej 30%) zdecyduje o otrzymaniu 5 lipca świadectwa dojrzałości.

Mamy nadzieję, że język polski, matematyka i wybrany język obcy (dominujący angielski) poszły dobrze. Wskazują na to wypowiedzi zdających, ich nauczycieli i ekspertów obserwujących egzaminy. Wielu wypowiadających się zwykle uważa, że zadania w arkuszach były „przyjemne” dla zdających. Najwięcej emocji wywołuje zwykle dyskusja o tematach z języka polskiego.  W tym roku zauważamy, że prognozy tematów sprawdziły się. Wypowiedzi maturzystów są optymistyczne, oczekują dobrego wyniku.

Matematyka na poziomie podstawowym budzi więcej obaw. Dla części (niemałej) zdających nie jest trudny egzamin. Jednak niemała jest grupa, dla której matematyka stanowi duże wyzwanie. Podejmowanie wyzwań kończy się dobrym efektem (zdanym egzaminem) jeśli wierzy się w siebie. Opinie o tegorocznym egzaminie są jednak bardzo zróżnicowane - od „bułka z masłem” do „tragedia, poległem”. Przeważają jednak opinie typu „poszło mi nieźle”. 5 lipca przekonamy się, czy rzeczywiście…

Egzamin z języka obcego na poziomie podstawowym – jak już wspomnieliśmy - zdominował język angielski. Zdający uznali egzamin za łatwy. Zwracali uwagę na nieoczekiwane sytuacje, do których mieli się odnieść. Naszym zdaniem niezły to trop. Lepiej sprawdzać kompetencje językowe w sytuacjach niestandardowych niż w nudnych (ogranych) sytuacjach wziętych z podręczników. Mimo  uwag, zdający oczekują sukcesu – i to na wysokim poziomie

Egzaminy maturalne na poziomie podstawowym decydują o uzyskaniu świadectwa dojrzałości. Pamiętajmy o jeszcze jednym warunku – przystąpienia do egzaminu z jednego przedmiotu na poziomie rozszerzonym lub zastąpieniu go dyplomem z egzaminu zawodowego. Jednak o uzyskaniu indeksu w wielu uczelniach decydują wyniki na poziomie rozszerzonym.

Jedyne co niepokoi, to niemała liczb sygnałów o „przeciekach.”  Przed każdym egzaminem pojawiały się w Internecie informacje o tematach (zadaniach) egzaminacyjnych. Trudno będzie CKE i odpowiednim służbom wskazać miejsca „przecieków” i odpowiedzialnych za nie. Mamy nadzieję, że uda się zidentyfikować nieuczciwych. Będzie to dobry znak dla 99,9 % uczciwych dyrektorów szkół, nauczycieli i zdających.  Matura ma sens tylko wtedy, jeśli jest uczciwa. Nie pozwalajmy na niszczenie idei egzaminów zewnętrznych przez pojedynczych oszustów.

Posługując się metaforą sportową, egzaminy obowiązkowe to „jazda obowiązkowa” – taka sama dla wszystkich, warunkująca ukończenie konkurencji (uzyskanie świadectwa) Przedmioty dodatkowe to „jazda dowolna”. Wybieramy to, co uważamy za ważne do podjęcia kolejnego etapu edukacji. Za wyniki z „jazdy dowolnej” uzyskujemy „medal”, czyli punkty wystarczające do uzyskania wymarzonego indeksu.  

Wojciech Małecki

© 2022 Perspektywy.pl   O nas | Polityka Prywatności | Znak jakości | Reklama | Kontakt | E-booki