8 maja Konferencja Rektorów Publicznych Szkół Zawodowych zorganizowała w Sali Kolumnowej Sejmu RP debatę podsumowującą dorobek i określającą perspektywy grupy zawodowych uczelni państwowych. Dyskusja 15 lat PWSZ: wygrane szanse - bariery rozwoju okazała się ważną okazją do refleksji o wymiarze gospodarczym i edukacyjnym.
- Brakuje nam 3 lat do statusu dorosłości, ale już jesteśmy dojrzali – stwierdził prof. Józef Garbarczyk, przewodniczący KRePSZ. - Państwowe wyższe szkoły zawodowe od 15 lat są szansą młodzieży na zdobycie wyższego wykształcenia i pracy. Jest ich już 36. Działają tam, gdzie warunkiem awansu społecznego jest bezpłatne studiowanie blisko domu. Odpowiadają na potrzeby regionów, dają kadrę małym i średnim przedsiębiorstwom.
Wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński apelował, aby jubilaci, rektorzy zawodowych uczelni publicznych, postrzegali swoją misję, jako istotną dla budowy społeczeństwa demokratycznego, w którym kapitał ludzki stanowi wartość szczególną.- To wasi studenci i absolwenci, ich aspiracje i poczucie odpowiedzialności stanowią o przyszłości regionów. Potraktujmy dzisiejsze sumujące dorobek pewnego etapu spotkanie, jako początek dyskusji o misyjnej roli inteligencji- dyskusji, która zginęła nam ostatnio w debacie publicznej.
Dorobek 15-lecia tej najmłodszej grupy polskich uczelni został dostrzeżony przez wszystkich dyskutantów. –To wielki wkład w kształcenie armii młodych ludzi, których inaczej nie byłoby stać na studia- zapewniał wicemarszałek Sejmu RP, Eugeniusz Grzeszczak.
O niekwestionowanej i silnej pozycji grupy PWSZ zapewniali wiceministrowie: Nauki i Szkolnictwa Wyższego - prof. Marek Ratajczak oraz Edukacji Narodowej - Tadeusz Sławecki. Obydwa resorty uznają, że zawodowe kształcenie na poziomie wyższym, w warunkach lokalnych rynków pracy jest modelem przyszłości. Zdaniem MEN te uczelnie są szansą dla reformowanego systemu kształcenia zawodowego na poziomie ponadgimnazjalnym.
Posłanka dr Krystyna Łybacka- ceniona w środowisku patronka idei wyższego szkolnictwa zawodowego - zebrała owacje za konkluzję:- W ciągu tych piętnastu lat odbyła się akademicka kolonizacja Polski. Jak wyliczyły „Perspektywy” 210 tysięcy ich absolwentów nie otarłoby się z pewnością o akademickość, gdyby do nich te uczelnie same nie przyszły.
Dorobek 15-lecia podsumowuje opublikowany w marcu tego roku Raport Fundacji Edukacyjnej Perspektywy, zaprezentowany podczas Konferencji przez prezesa fundacji, Waldemara Siwińskiego. - Od momentu powstania PWSZ ukończyło ponad 210 tys.absolwentów, z czego 143 tys. na studiach stacjonarnych. Dzisiejsi studenci PWSZ to 5 proc. populacji wszystkich studiujących - analizy wykazują, że jest to wartość powiększająca rzeszę osób, którym umożliwiono kontakt z wyższą uczelnią. Pełna wersja Raportu dostępna jest w serwisie www.pwsz.perspektywy.pl.
Konferencji towarzyszyła wystawa prezentująca dorobek 15-lecia PWSZ.
Patronat nad jubileuszową dyskusją objęła prof. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego.
fot. Zbigniew Gol

































W ciągu piętnastu lat państwowe wyższe szkoły zawodowe dowiodły, że można na tzw. prowincji zbudować uczelnię dobrze współdziałającą z miejscowym rynkiem pracy, na wysokim poziomie dydaktycznym, umiejętnie wyważającą proporcje między teorią a praktyką, a nawet z gotowym dorobkiem do utworzenia uczelni akademickiej.
Rozmowa z prof. dr hab. Józef Garbarczykiem, przewodniczącym Konferencji Rektorów Publicznych Wyższych Szkół Zawodowych (KRePSZ), rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Gnieźnie.
Państwowe wyższe szkoły zawodowe są mocno osadzone w środowisku gospodarczym i społecznym. Nic dziwnego – kształcą praktycznie, odpowiadając na potrzeby lokalnego rynku pracy. Dlatego tak ważne dla nich są dobre kontakty z przedsiębiorcami. Wiele szkół przyłącza się do klastrów, jak np. uczelnie w Gorzowie Wielkopolskim, Kaliszu, Białej Podlaskiej czy Łomży, a nawet inicjuje ich powstawanie, jak PWSZ w Wałczu, czy Sulechowie.
Rozmowa z prof. dr hab. Jerzym Woźnickim, prezesem Fundacji Rektorów Polskich
Jednym z kluczowych wskaźników, obrazujących stopień innowacyjności i otwarcia uczelni na nowe wyzwania, jest umiędzynarodowienie kształcenia.