fot. Anita Kot
Zarówno duże instytucje kultury, jak i mniejsze podmioty, a nawet osoby prywatne często dysponują przestrzeniami, które stoją puste, choć mogłyby zostać wykorzystane na organizację różnego rodzaju imprez zawodowych, towarzyskich czy rodzinnych albo do przeprowadzenia warsztatów i innych przedsięwzięć. Dlatego powstało Convivu − platforma z ofertami wynajmu różnych przestrzeni na spotkania. Dodajmy: przestrzeni idealnych, by po spotkaniach w nich organizowanych pozostały trwałe wspomnienia.
Startuperka: Joanna Nadgrodkiewicz
Mentorka: Natalia Świrska
Pomysł na Convivu miał swoją genezę w wieloletnich doświadczeniach zawodowych startuperki. − Mieszkając w Krakowie, pracowałam w kilku instytucjach kultury takich jak choćby Muzeum Narodowe, Opera Krakowska czy Cricoteka i zauważyłam, że te instytucje dysponują przestrzeniami, które z powodzeniem można wykorzystać na organizację różnego typu spotkań. Problem polega na tym, że z jednej strony niewiele osób wie o tym potencjale, a z drugiej brakuje strony czy aplikacji, które gromadziłaby w jednym miejscu wszystkie tego typu oferty.
Dalej Nadgrodkiewicz tłumaczy, że barierą, by połączyć wynajmujących z najemcami przestrzeni na okazjonalne spotkania, jest dziś nawet tak prosta rzecz jak… język. − Kiedy szukamy restauracji czy hotelu, wpisujemy w wyszukiwarkę słowo „restauracja” albo „hotel” i wybieramy z tysięcy odpowiedzi to, co nam najbardziej pasuje. Ale jakie słowo klucz wybrać, gdy chcemy wynająć salę na imprezę rodzinną czy pokaz slajdów z wyprawy? Ta bariera zniknie, kiedy pojawi się w sieci Convivu, czyli jedna aplikacja, dzięki której organizatorzy wydarzeń będą mogli znaleźć w jednym miejscu wszystkie oferty wynajmu przestrzeni, osoby zainteresowane określonym rodzajem wydarzeń (np. warsztaty, pokazy mody, projekcje filmów itp.) znajdą odpowiednie dla nich spotkania, wreszcie: będzie tam można przeszukiwać oferty osób prowadzących określony typ zajęć, trenerów czy artystów.
− Pomysł na Convivu kiełkował we mnie od dawna, ale dotąd nie wierzyłam, że mogę go zrealizować. Kiedy jednak urodziłam dziecko, odkryłam, jak wielką siłę mają kobiety i jak wiele potrafią zrobić. Dlatego zdecydowałam się poszukać dla siebie wsparcia, by móc sprawdzić w praktyce mój pomysł i ruszyć z miejsca − opowiada założycielka Convivu. Shesnnovation Academy w ten plan wpisało się idealnie. Program pozwolił Nadgrodkiewicz spojrzeć na własny pomysł od strony biznesowej i technologicznej. Nieoceniona przy tym była współpraca z mentorką − to Natalia Świrska przeprowadziła założycielkę Convivu krok po kroku przez cały proces budowania startupu od pomysłu do stworzenia MVP. Dużym wsparciem merytorycznym były też warsztaty. − Aż trudno uwierzyć, że w ciągu zaledwie pół roku można zdobyć tak ogromną dawkę wiedzy z różnych dziedzin − kwituje korzyści programu Nadgrodkiewicz. Wreszcie nie bez znaczenia była wzajemna siostrzana pomoc uczestniczek programu: nawiązane w programie relacje trwają do dziś i, jak twierdzi startuperka, trudno byłoby doszukać się w nich choć cienia rywalizacji. To wszystko sprawiło, że Nadgrodkiewicz dziś kwituje: − Shesnnovation Academy daje kobietom wielką moc: pozwala uświadomić sobie, jak wielkie pokłady siły i kreatywności mają kobiety, i wyzwala w nas odwagę, by nasze pomysły mogły ujrzeć światło dzienne.






Jak się uczyć, żeby się nauczyć



Jarosław Sroka

