Wiele można się nauczyć na błędach, jakie popełnili maturzyści zdający egzaminy w poprzednich latach. Dlatego podczas przygotowywania się do matury warto nie tylko samodzielnie rozwiązać kilka starych testów, ale też z uwagą przyjrzeć się, jak zrobili to inni. Rok 2025 obfitował w bardzo pouczające pomyłki.
W roku 2026 egzamin maturalny w formule 2023 będzie zdawany już po raz czwarty. Na poprzednich rocznikach przetestowano różne wersje wymagań, obecna jest dopracowana i nie podlega zmianom. O tej formule egzaminu wiemy już wszystko. To duży luksus dla zdających. Dzisiaj - odcinek pierwszy!
Pisać wypracowanie maturalne bez planu, to jak robić coś ważnego i nie mieć pomysłu. Tak też można, ale trudno przewidzieć, jaki będzie efekt końcowy. Jeśli chcemy mieć pewność, że dobrze wykonujemy zadanie, lepiej poświęcić kilka minut na zaplanowanie całości.
Część III - Zakończenie
Koniec wieńczy dzieło. Cała praca na nic, gdy nie potrafimy jej umiejętnie zakończyć. Dobre wrażenie, jakie zrobiliśmy trafnym wstępem i głębokim rozwinięciem, pryśnie niczym bańka mydlana. Dlatego zakończenia pracy stylistycznej nie należy lekceważyć. Szczególnie gdy chodzi o egzamin maturalny z języka polskiego.
Część II - Rozwinięcie
Pisałem poprzednio o sztuce budowania wstępu. Wypracowanie bez solidnego wprowadzenia to jak dom bez fundamentów. Wprawdzie współczesne budownictwo dopuszcza stawianie budynków mieszkalnych nieomal wprost na gruncie, ale dla konserwatywnych klientów to zbrodnia. Podobne nastawienie do wypracowania maturalnego mają egzaminatorzy. Nie wyobrażają sobie, że można pisać, przechodząc od razu do rzeczy. A gdzie wstęp?






Jak się uczyć, żeby się nauczyć



Jarosław Sroka

